Przypomnijmy fakty. Był ciepły wieczór 14 czerwca 2025 roku. Na Dniach Ursynowa bawiły się tłumy. Przed godziną 21 doszło do zdarzenia, które wstrząsnęło ursynowską społecznością. 33-letni mężczyzna zwrócił uwagę 35-latkowi i towarzyszącej mu kobiecie za nieobyczajne zachowanie w miejscu publicznym, gdzie przebywało wiele dzieci. Reakcja była brutalna.
Pomiędzy dwoma mężczyznami wywiązała się szarpanina. Następnie jeden ugodził drugiego ostrym narzędziem w okolice jamy brzusznej.
- opisywał nam podkomisarz Rafał Markiewicz z Komendy Stołecznej Policji.
Narzędziem okazał się około ośmiocentymetrowy, rozkładany nóż. Napastnik natychmiast uciekł z miejsca zdarzenia razem z towarzyszącą mu kobietą. Policja zatrzymała po paru dniach na jednym z przystanków kolejowych w powiecie nowodworskim.
Szybka reakcja świadków i sprawna pomoc medyczna uratowały 33-latkowi życie.
Szybka reakcja osób postronnych i udzielenie pokrzywdzonemu pomocy medycznej spowodowały, że pokrzywdzony został szybko przewieziony do szpitala, gdzie po przeprowadzeniu niezbędnych czynności ratunkowych jego obrażenia zakwalifikowane zostały jako średnie, skutkujące naruszeniem czynności narządu ciała i rozstrojem zdrowia na okres dłuższy niż siedem dni.
- podała Prokuratura Okręgowa w Warszawie.
Sebastian D. przyznał się do ataku nożem, jednak tłumaczył swoje działanie w specyficzny sposób.
Jeśli chodzi o motyw, to w zasadzie pozostaje nieustalony. Podejrzany twierdzi, że działał w swoiście rozumianej „samoobronie".
- mówił prokurator Piotr Antoni Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Od miesięcy trwało oczekiwanie na kluczową opinię psychiatryczną. W ubiegłym tygodniu wpłynęła wreszcie do prokuratury.
Biegli nie rozpoznali choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego, uszkodzeń ośrodkowego układu nerwowego czy innych zakłóceń. Podejrzany w chwili czynu był w pełni poczytalny. Podejrzany może uczestniczyć w toczącym się postępowaniu.
- poinformował prokurator Piotr Antoni Skiba.
Oznacza to, że linia obrony oparta na ewentualnej niepoczytalności jest zamknięta. Sebastian D. odpowie za swój czyn w pełnym wymiarze prawa.
Przypomnijmy, prokuratura postawiła Sebastianowi D. zarzut usiłowania zabójstwa połączonego z ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu. To jeden z najpoważniejszych zarzutów w polskim prawie karnym. Za ten czyn grozi kara od 10 lat więzienia aż do dożywotniego pozbawienia wolności. Mężczyzna przebywa w areszcie tymczasowym i na wolność w najbliższym czasie nie wyjdzie.
Pół miliona na Polinezyjską. Rusza remont!
i cyk, interes i pieniądz się kręci 🤑
Somsiad
03:44, 2026-04-29
Policja na polance kabackiej. Posypały się mandaty!
poproszę o interwencję również na polanie i w zaroślach na prawo od ul. Moczydłowskiej - w okolicach jeziorka - tam są palone ogniska pomiędzy drzewami a na zwróciną uwagę usłyszałam odpowiedź, że nie ma znaku zakazu i wszyscy palą to znaczy że wolno, ps w większości to osoby przyjezdne problem jest nowy i zapoczątkowany przez nich - wiem, bo mieszkam po sąsiedzku od ponad 20 lat
do redakcji
00:27, 2026-04-29
Policja otoczyła kościół podczas pogrzebu. Co się stało
NIESTETY UWIELBIAM WĄCHAĆ ŁADNYCH CHŁOPAKÓW I DZIEWCZYNY.
36LAT JAGUAR
22:17, 2026-04-28
Policja otoczyła kościół podczas pogrzebu. Co się stało
Rzeczywiście sensacja... Typowe bicie piany.
Paulo
21:06, 2026-04-28
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz