Uzbecki bar przy skrzyżowaniu Puławskiej z Bogatki to kultowe miejsce spotkań kierowców świadczących usługi transportowe, zwłaszcza obcokrajowców. Wieczorami gromadzą się tam dziesiątki aut z charakterystycznymi oznaczeniami na bocznych szybach i dachach. To idealna okazja dla służb, by sprawdzić, kto tak naprawdę wozi mieszkańców stolicy i jej przedmieść.
W środę wieczorem z tej możliwości skorzystali policjanci Oddziału Prewencji Policji w Warszawie, wspierani przez stołeczny Wydział Ruchu Drogowego. Na Puławskiej nagle zaroiło się od radiowozów, a część jezdni została zablokowana.

Kontrole obejmowały m.in. stan trzeźwości kierujących, wymagane uprawnienia do prowadzenia pojazdów, stan techniczny pojazdów, legalność wykonywania transportu oraz przestrzeganie obowiązujących przepisów prawa. Policjanci kontrolowali również przewożony bagaż i przeprowadzali kontrole osobiste wszystkich legitymowanych.
- informuje Paweł Chmura z Komendy Stołecznej Policji.
Bilans wczorajszej akcji to 76 wylegitymowanych osób i 47 sprawdzonych samochodów. Niestety, stan techniczny części pojazdów oraz braki w dokumentacji pozostawiały wiele do życzenia, co szybko znalazło odzwierciedlenie w wypisywanych druczkach.
Za ujawnione naruszenia policjanci nałożyli w sumie 12 mandatów karnych na łączną kwotę prawie 5 tysięcy złotych. W toku kontroli stanu technicznego 47 pojazdów, zatrzymali 6 dowodów rejestracyjnych, w dwóch przypadkach kierowcy nie posiadali obowiązkowego ubezpieczenia OC.
- relacjonuje Paweł Chmura z KSP.

Mundurowi wzięli pod lupę również legalność pobytu kierowców. Systemy informatyczne wykazały, że trzech mężczyzn przebywających w okolicach lokalu miało problemy z prawem pobytowym na terenie Unii Europejskiej.
Okazało się, że dwóch obywateli Uzbekistanu i jeden obywatel Tadżykistanu figurują w systemie SIS, jako osoby objęte decyzją o wydaleniu ze strefy Schengen, jednak do czasu rozpatrzenia złożonych przez nich odwołań, mogą oni przebywać na terenie naszego kraju.
- wyjaśnia Paweł Chmura.
Akcje ukierunkowane na bezpieczeństwo osób korzystających z przewozów na aplikację mają być kontynuowane. Służby podkreślają, że głównym celem jest troska o bezpieczeństwo podróżujących, którzy powierzają swoje życie i zdrowie w ręce nieznajomych kierowców.
Katował psa na balkonie! Zwierzę ratowali społecznicy
45 letni sadysta, z mieszkaniem, ma na czynsz i wódę, pewnie już emeryt, reszty niech się każdy sam domyśli
żeton
11:05, 2026-03-05
Katował psa na balkonie! Zwierzę ratowali społecznicy
W blokach nie jednokrotnie lepiej się traktuje zwierzęta niż w domach , szczególnie na wsi. Dziwne , że robił ten bandyta to na balkonie i nikt nie usłyszał skowytu zwierzęcia. Powinni go odpowiednio potraktować w areszcie tak jak się tratuje zwyrodnialców wobec dzieci. Znieczulica. Ciekawe przy jakiej to ulicy na Ursynowie
agnik
10:45, 2026-03-05
Katował psa na balkonie! Zwierzę ratowali społecznicy
,,Świat nie wierzy łzom,, i w życiu i w piosence
Azor
05:55, 2026-03-05
Katował psa na balkonie! Zwierzę ratowali społecznicy
Ilu kogucików w komentarzach. Internet a rzeczywistość... normalnie nie pomogą nawet człowiekowi który zasłabł a co dopiero zwierzęciu.
DoktorNo
03:48, 2026-03-05
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz