Historia zaczęła się od postawienia mężczyźnie zarzutów za przestępstwo o charakterze seksualnym.
Po zatrzymaniu mężczyzny za popełnione przestępstwo, usłyszał on zarzuty zagrożone maksymalną karą do 3 lat więzienia
- informuje asp. szt. Marta Haberska, rzeczniczka prasowa mokotowskiej policji.
Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa nie miał wątpliwości co do winy 22-latka. Skazał go na rok i osiem miesięcy więzienia. Wyrok oznaczał dla mężczyzny obowiązek stawienia się w określonym terminie we wskazanym zakładzie karnym. Ale 22-latek ewidentnie nie zamierzał dobrowolnie iść za kratki.
Wolność nie trwała jednak długo. Gdy sąd zorientował się, że skazany próbuje uniknąć kary, nie pozostało nic innego jak działać. - Sąd wydał za nim nakaz zatrzymania i doprowadzenia do placówki penitencjarnej - dodaje rzeczniczka.
Sprawa trafiła do ursynowskich dzielnicowych, którzy podczas rutynowego obchodu przy ulicy Belgradzkiej natknęli się na poszukiwanego. Dla 22-latka oznaczało to koniec marzeń o ucieczce przed wymiarem sprawiedliwości.
Skazany został przewieziony do zakładu karnego, w którym spędzi najbliższe prawie dwa lata
- podsumowuje rzeczniczka policji.
Minister Żurek na Ursynowie: Nie ucieknę do Budapesztu
Do Budapesztu może nie uciekniesz, co z tego, jeśli jesteś takim samym populistą penalnym, jak Ziobro. Wprowadzasz drakońskie kary to tu, to tam, często za błahe rzeczy i często w taki nieudolny sposób kodyfikowane, że zamiast dosięgnąć przestępców, dosięgną uczciwych ludzi.
Docent marcowy
12:26, 2026-04-10
Nowe buspasy w Warszawie. Ruszyła petycja
A gdzie był prezydent gdy zimą dusił nas smog z niskiej emisji z przedmieść i obrzeży miasta? To jest coroczne wymierne zagrożenie, bo normy są drastycznie przekraczane. To się za bus pasy biorą, zieloni komuniści.
Boom
11:52, 2026-04-10
Nowe buspasy w Warszawie. Ruszyła petycja
Czy w mieście powinni rządzić fachowcy i włodarze do rządzenia wybrani, czy jakieś nie wiadomo co -Clean-Cities, z nie wiadomo jakimi ludźmi? Na ogół takie organizacje to grupki nieuków, gówniarzy i frustratów, którzy się w życiu niczym poważnym nie zajmują, stać ich tylko na klepanie haseł zasłyszanych ze swojej centrali, ochoczo zajmują się krzyczeniem, albo i rozrabianiem. To jest bardzo proste - odpowiedź brzmi, że miastem powinni rządzić jego włodarze z fachowcami, a że jakieś indywidua sobie coś gadają, to niech sobie gadają. Niestety, u nas to tak nie działa. Nasz mędrzec Trzaskowski z podlizywania się tego typu ruchom uczynił sobie metodę polityczną. Wydaje mu się to skuteczne, a naprawdę jego powodzenia w wyborach lokalnych to tylko kwestia tego, że jest z Platformy, nie z PiS-u (popatrzmy jak łatwo warszawiacy przerzucili swoje poparcie z Gronkiewicz na Trzaskowskiego). Jednak rzeczywistości za długo oszukiwać nie można, w pojedynku na skalę krajową się skompromitował, on i ci, co go wystawili i prowadzili. Mam nadzieję, że powolutku podobnie stanie się i na polu lokalnym.
Docent marcowy
11:50, 2026-04-10
Minister Żurek na Ursynowie: Nie ucieknę do Budapesztu
Upasł się za państwowe papug *%#)!& Myśli, że jest nietykalny. Nie jest.
Polak
11:29, 2026-04-10
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz