To kolejny sukces funkcjonariuszy z Ursynowa w walce z lokalnym handlem narkotykami. Tym razem wpadł kierowca, który w swoim aucie zgromadził całą gamę zakazanych substancji.
Wywiadowcy kilka minut po 20 zwrócili uwagę na pojazd zaparkowany przy ul. Taborowej na Ursynowie, za którego kierownicą siedział obserwujący okolicę mężczyzna
- relacjonuje asp. szt. Marta Haberska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.
Gdy policjanci przedstawili się, zachowanie mężczyzny natychmiast wzbudziło ich podejrzenia. - Trzęsły mu się ręce, z trudem wypowiadał słowa - dodaje rzeczniczka policji.
Szybko okazało się, co było przyczyną tak nerwowej reakcji. W kosmetyczce leżącej na dywaniku od strony pasażera kryła się prawdziwa kolekcja nielegalnych substancji! Zatrzymany mężczyzna trafił do komisariatu przy ulicy Janowskiego, gdzie policjanci dokładnie przeanalizowali zawartość jego "apteczki". Bilans okazał się imponujący i przerażający zarazem.
Łącznie zabezpieczono blisko 66 gramów narkotyków w tym: żywicę i ziele konopi, kokainę, grzyby z psylocyną, amfetaminę, tabletki MDMA i Xanax
- wylicza rzeczniczka mokotowskiej policji.


Kolejnego dnia 32-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Warszawa Ursynów. Tam usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających - przestępstwa zagrożonego karą nawet 10 lat więzienia. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy - Mokotowa przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec obywatela Białorusi najsurowszy środek zapobiegawczy. Mężczyzna spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie śledczym, czekając na rozprawę.
Pożar nad Jeziorem Zgorzała. Płonęła trawa i trzciny
podjeżdżają samochodami pod samo jeziorko i robią sobie ogniska... potem zostawiają roz....ne śmieci, niedogaszone ognisko, wsiadają do autka i odjeżdżają, a resztę mają gdzieś - widziane dwa tygodnie temu :/
aaa
14:27, 2026-03-30
Tłumy na pierwszej ursynowskiej garażówce!
To już nie jest garażówka. Miejsca są zdominowane przez handlarzy. Rozkładane stoliki, wieszaki, stojaki kto ma coś takiego na wyposażeniu chcący wyprzedać rzeczy z piwnicy? Pomysł w założeniu świetny tylko jak zawsze poszło zaraz w złą stronę..
kurkawodna
13:46, 2026-03-30
Weekend na Ursynowie z garażówką i Andrzejem Wajdą
Wajda był sprzedawczykiem i ulubionym reżyserem każdej władzy. Postać obrzydliwa i godna pogardy.
ursynowianin
11:39, 2026-03-30
Tłumy na pierwszej ursynowskiej garażówce!
Miał być unijny raj a jest handel starzyzną , zbieranie śmieci w domu , jazda rowerem jak w Chinach 40 lat temu, za chwilę będziemy siedzieć w zimnych domach - ETS2 = 2-3 tys za ogrzewanie itd.........
€=pejczyk
11:29, 2026-03-30
2 1
Nie no, istny Escobar. 66 gram, trzema kontenerowcami musieli to wozić! A tak realnie to pewnie płotka na "okresie próbnym". W tym samochodzie musiał być z kimś poważniejszym, kto "wyszedł na chwilę" i wystawił go łapsom. Żeby gościa zgarnęli, trochę nim potrząsnęli a potem wsadzili na trzy miechy. W tym czasie się sprawdzi, czy i co wychlapał i w ogóle jak się zachowywał. Normalny proces rekrutacyjny na stanowisko młodszego dealera. Zamiast wsadzać go do aresztu trzeba go było w trybie administracyjnym i natychmiastowym wywalić do jego ukochanej ojczyzny, z 10-letnim zakazem wjazdu do Schoengen. Bardziej by się tym przejął niż jakimś polskim aresztem, z którego za pół roku wyjdzie. Po czym dalej tu będzie kwitł i dilował, bo w ramach wyroku pewnie dostanie rok, z czego pół zaliczą mu za areszt, więc żadnej dalszej odsiadki nie będzie.
0 0
W takich przypadkach zawsze pisze się, że "zainteresowani funkcjonariusze podeszli do auta" i od razu trafili delikwenta. Z takim szczęściem powinni w Lotto grać, a nie krawężniki szlifować. Wiadomo, że zwykle działają po nadaniu - wystawia się leszcza, żeby wilk był syty, i owca cała. Prawdziwe pieniądze zarabia się gdzie indziej.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz