Wszystko wskazuje, że w przyszłym sezonie w najwyższej fazie rozgrywek nie będzie już akademickich derbów stolicy. Zawodniczki AZS AWF Warszawa zajęły ostatnie miejsce w tabeli, co oznacza bezpośredni spadek. Istniała jeszcze szansa, że bezpośredni awans uzyskają futsalistki AZS SGGW, wygrywając rywalizację w I lidze. Niestety w ostatnim meczu sezonu przegrały na wyjeździe z AZS UWM High Heels Olsztyn i zajęły drugie miejsce w tabeli. Dawało to im jednak prawo gry w barażach i dalszej walki o promocję. Rywalkami została 5. drużyna ekstraligi - AZS Uniwersytetu Warszawskiego.
To nie był udany sezon dla reprezentantek Uniwerku, które w 10. kolejkach zgromadziły tylko 6 punktów. Runda rewanżowa pokazuje, że w zespole drzemie spory potencjał, a świadczyć o tym może choćby przegrany mecz wyjazdowy z mistrzyniami kraju - AZS UAM Poznań. Od stanu 0:4 podopieczne trener Marii Wąsowskiej zdołały wyjść na prowadzenie 5:4! W ostatniej minucie poznanianki zdobyły jeszcze dwie bramki i wygrały.
- Uważam, że praca wykonana na treningach przełożyła się na dobrą dyspozycję w rundzie rewanżowej. Wiedziałyśmy, że żeby wejść do play-off to w Poznaniu musimy postawić wszystko na jedną kartę. Niewiele zabrakło do sensacji. Ten mecz pokazał, jak duża siła mentalna jest w zespole – powiedziała Maria Wąsowska, trenerka AZS UW.
Jej podopieczne w barażach o utrzymanie walczyły po raz ostatni w marcu 2021 roku, kiedy to pokonały w dwumeczu Włókniarza Białystok. Już wyjazdowa wygrana 6:1 ustawiła losy tamtej rywalizacji. Teraz jednak poziom rywalek jest bardziej wyrównany, o czym może świadczyć styczniowy mecz w ramach 1/16 Pucharu Polski. Na Ursynowie AZS SGGW przegrało z AZS UW dopiero po dogrywce. W regulaminowym czasie gry było 3:3.
- Poziom sportowy zespołów awansujących do barażów z roku na rok jest wyższy. Zapowiada się bardzo ciekawe widowisko. Takie spotkania rządzą się swoimi prawami. Zarówno mecz pucharowy, jak i rozgrywki akademickie to zupełnie inna bajka. Tamte wyniki nie mają już znaczenia i skupiamy się na najbliższych meczach – dodaje trenerka AZS UW.
Właśnie na fali sukcesów w Akademickich Mistrzostwach Polski do barażowych derbów przystępować będą zawodniczki AZS SGGW. W ostatni weekend lutego reprezentantki największego uniwersytetu przyrodniczego w kraju wywalczyły 6. miejsce wśród szkół wyższych. To poprawiło morale po wspomnianym ligowym meczu z olsztyniankami. Pozostaje tylko pytanie, jak sześć spotkań rozegranych w trzy dni wpłynie na ich formę fizyczną.
- Psychicznie dziewczyny na pewno czują się bardzo dobrze, bo uzyskały świetny wynik. W drodze do pierwszej „ósemki” AMP-ów pokonały Uniwersytet Jagielloński, który jest bardzo utytułowaną ekipą. Wygrały z nimi mecz w ostatnich sekundach, a to zawsze buduje zespół. Dokonały tego swoim charakterem. Teraz wracamy do gry o awans, ale barażu nie mogę porównać do spotkania z Olsztynem, bo tam jedno spotkanie decydowało o wszystkim. Tu emocje rozkładają się na dwa mecze. Oczywiście baraż jest dla nas ważny, ale smakuje inaczej, zwłaszcza że my się znamy, lubimy i często współpracujemy - ocenia Paweł Szymańczuk, trener AZS SGGW.
Doszukać można się więcej rzeczy, które łączą AZS SGGW i AZS UW. Przykładem jest tu choćby Agnieszka Gołębiowska, która na co dzień gra w ligowej drużynie AZS Uniwersytetu Warszawskiego, ale jako studentka SGGW reprezentuje barwy tej uczelni w rozgrywkach akademickich. Dla stołecznych kibiców najlepszym rozwiązaniem byłoby pewnie, żeby obie ekipy mogły grać w ekstralidze. Jednak na parkiecie tylko jeden z drużyn może być górą.
- Myślę, że o wszystkim może zdecydować formia dnia. Znamy się dobrze, ale na pewno każda ze stron będzie próbowała czymś zaskoczyć rywalki, chociaż czasu jest mało. Graliśmy nie tak dawno w Pucharze Polski, ale uważam, że to był bardziej sprawdzian przed rundą wiosenną dla obu ekip, bo mieliśmy inne cele do osiągnięcia. Moim zdaniem pierwszy mecz może o wielu rzeczach decydować. Nie ważne czy wygramy my, czy UW, to i tak w rewanżu każda ze stron będzie chciała pokazać, że zasługuje na miejsce w ekstralidze – kończy trener AZS SGGW.
Pierwszy mecz barażowy pomiędzy AZS SGGW i AZS UW odbędzie się 4 marca w hali przy ul. Ciszewskiego 10. Początek o godzinie 17. Rewanżowe spotkanie rozegrane będzie 11 marca w hali przy ul. Banacha o godzinie 20. Wstęp dla kibiców wolny.
Chaos w spółdzielni na Ursynowie. Radny zabiera głos!
Pragnę zostać członkiem SIM imielni! Czy ktoś ma garaż do sprzedania? Zależy mi na czasie bo nie wiem kiedy to losowanie „szczęśliwców” do nowej inwestycji
Ogloszenie
22:04, 2026-05-29
Rusza Orange Warsaw Festival!
Ciężko chorzy pocjenci ze szpitala onkologicznego są bardzo wdzięczni *%#)!& który wydał pozwolenie na taką imprezę w tym miejscu.
Anonim
19:24, 2026-05-29
Gwiezdne wojny i pokemony! Dzień dziecka na Ursynowie
Dzieci bawiące się w cosplay rozumiem. Ale dorosłych? Podobno to ma być dzień dziecka...
Paulo
18:55, 2026-05-29
Chaos w spółdzielni na Ursynowie. Radny zabiera głos!
Największym nieszczęściem dla Dereniowej będzie teraz sytuacja gdy któryś z ex radnych zostanie prezesem wspólnoty - za pieniądze mieszkańców będzię realizowana zemsta.
Monika
16:59, 2026-05-29
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz