Z roku na rok przybywa amatorów mocnych wrażeń, czyli biegu po lesie w noc duchów. Po raz kolejny latarki rozświetliły Las Kabacki. Ponad stu biegaczy pokonało dystans 10 km, po drodze zatrzymując się, by zapalić znicze w miejscach pamięci.
Wszystko zaczęło się od trzech biegaczy, a wczoraj na starcie biegu Dziadów Kabackich stanęły aż 134 osoby i... dwa psy. Trzynaste spotkanie miłośników biegania w noc dawnego obrzędu Dziadów, nie było pechowe.
- Była bardzo ładna pogoda, nawiązały się wśród biegaczy nowe znajomości, nawet jak ktoś przyszedł sam, to nie czuł się samotny. Nie spotkaliśmy żadnych duchów ani zwierząt, jedynie usłyszeliśmy krzyk ptaka, który zabrzmiał złowieszczo w ciemnym lesie - mówi Basia Muzyka, jedna z organizatorek biegu.
Jak zawsze od 13 lat, biegacze zapalili znicze i uczcili minutą ciszy dwa miejsca straceń Polaków z czasu II wojny światowej, miejsce katastrofy samolotu Kościuszko oraz symboliczną mogiłę powstańca przeniesionego na wojskowe Powązki. Bieg zakończył się przed pierwszą w nocy.
Zdemolowali pociąg metra. Świadek: Przyszli i zbierali
Pokolenie "róbta co chceta"
meme
22:44, 2026-02-16
Kolejny deweloper chce budować. Armagedon na Makolągwy
I tak nas wydymają tak jak z działką po Tesco
Kabacianka
21:43, 2026-02-16
Demolka na skrzyżowaniu Puławskiej i Pileckiego
Patrząc na zniszczenia to nie było jechanie przepisowe 50 km/h.
Jaaaaasne
20:17, 2026-02-16
Graficiarze zatrzymali pociąg metra!
Prawdopodobnie - jak w podobnych przypadkach - będzie orzecznie "Nic nikomu nie stało się" oraz "straty były nieiwelkie, a pociąg i tak miał być odmalowany"
albwu
19:32, 2026-02-16
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz