Zamknij

Dodaj komentarz

Poland Bike XC na Kazurce. Trzy szczyty dały wycisk! FOTO

Sławek Kińczyk 17:13, 06.10.2018 Aktualizacja: 17:20, 24.10.2025
Skomentuj SK SK

- Było niezwykle ciężko - mówili zawodnicy po skończonej rywalizacji w Poland Bike XC na Górce Kazurce, na tydzień przed finałem cyklu. Trasa okazała się bardzo wymagająca.

Górka Kazurka była w sobotę świadkiem morderczych wyścigów. Na trasie, po której ścigali się w ubiegłym roku mistrzowie Polski w formule cross country, pojawili się uczestnicy cyklu Poland Bike XC.

- Wyścig XC, czyli kolarski cross na krótkiej rundzie jest niezwykle widowiskowy. Z jednego miejsca możemy obserwować niemal całą rywalizację - zapowiadał Grzegorz Wajs, dyrektor zawodów.  

Nikt jednak nie spodziewał się, że będą to bodaj najtrudniejsze jazdy w całym sezonie. Ursynowskie wzgórza nie były bowiem zbyt gościnne - wycisnęły z kolarzy amatorów ostatnie soki. 7 rund liczących łącznie 18 kilometrów w wyścigu MAX dla najstarszych, w tym 6 stromych wjazdów na szczyt oraz 3 rundy w wyścigu FAN dla młodzików. Przebieg trasy i ostre słońce zdecydowały o nieco słabszych wynikach czasowych i rezygnacji wielu zawodników.

- Najtrudniejsze okazały się podjazdy, które w słońcu były bardzo męczące. Dużo elementów technicznych na każdym kółku sprawiało problemy - mówi w rozmowie z serwisem sport.ursynow.pl Mateusz Szyszko, 14-latek, zwycięzca w kategorii open FAN.

W kategorii open w wyścigu MAX wygrał zawodnik z Zielonki. - Górka Kazury zawsze jest wymagająca. Tu nie ma momentu, by odpocząć, jeden podjazd za drugim. Jest tylko po 50 metrów na starcie i po drugiej stronie płaskiego. Nie ma za bardzo gdzie odpocząć, tętno nie schodzi poniżej 170, cały czas na wysokich obrotach! - mówi Łukasz Giziński z Absolute Bikes Team. 

Wśród kobiet triumfowała Joanna Sobczuk z Wodociągów Warszawskich, choć trzeba podkreślić, że zawody ukończyły tylko dwie panie. - Było słabo - podsumowała krótko rywalizację pani Joanna. Wśród ursynowian najlepsi byli Marianna Żylik oraz Michał Wolny - oboje z WKK.

Więcej o zawodach przeczytasz na www.sport.ursynow.pl.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ:

(Sławek Kińczyk)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

ZOM wyrzuca firmę odśnieżającą Ursynów i sypie karami

**** Bonżura ***** i szczura!

XD

15:57, 2026-01-12

Chamstwo i arogancja lekarza Onkologii na Ursynowie

Przecież chamstwo lekarzy jest znane od lat. Pojedynczy lekarze wykazują się empatią i kulturą. Większość to prymitywne chamy. Myślę, że powodem są niskie zarobki. Trzeba je im koniecznie podnieść.

kazik

15:28, 2026-01-12

Terytorialsi wjeżdżają do ratusza!

Może zamiast uczyć i plecaku ucieczkowym nauczą nas jak przeżyć na tym naszym ursynowskim blokowisku przeżyć bez prądu, gazu, wody i ogrzewania w zimie. Bo zanim my stąd wszyscy uciekniemy albo inaczej, zanim bedziemy mogli uciec, to będziemy musieli tu najpierw przeżyć. A też i nie wszyscy będą uciekać. Wszystkie instruktaże i szkolenia są krojone dla ludzi mieszkających w domach jednorodzinnych, gdzie można sobie zapewnić agregat prądotwórczy, zapas drzewa a nawet kozę doogrzewania awaryjnego, studnię lub miejsce na przechowaniu odpowiedniej ilosci baniaków wody, kuchenkę na butle gazową. A co z ludźmi w blokach. Butli gazowej trzymać nie możemy, miejsca na zapas wody brak, agregatu i zapasu paliwa do niego też nie możemy mieć. Więc jak przeżyć. W Polsce ponad 40% ludzi mieszka w budynkach wielorodzinnych. Czy to szkolenie jest dla nas uszyte czy znowu przyjdą pogadają i pójdą a wiedzę wsadzimy w buty.

Ola

14:57, 2026-01-12

Gratka dla kinomanów. Startuje nowy cykl na Ursynowie

to było prywatne kino i biznes się nie spinał, wystarczy zobaczyć jakie są ceny biletów w kinach sieciowych

qaz

14:57, 2026-01-12

0%