Ponad stu miłośników gier słownych wzięło udział w XVII Mistrzostwach Warszawy w Scrabble. Amatorzy, weterani z wieloletnim stażem - startowali wszyscy, bo w tej grze oprócz umiejętności, trzeba mieć też trochę szczęścia. Turniej wygrał Piotr Pietuchowski z Białegostoku.
Dwudniowa rywalizacja w ursynowskim ratuszu przyciągnęła zawodników z całej Polski - w końcu był to prestiżowy turniej z cyklu Grand Prix. 116 pasjonatów scrabble rozgrywało rundy w sobotę i w niedzielę - każdy zawodnik miał 12 partii. Pojawili się mistrzowie Polski, członkowie klubów fanowskich, ale i amatorzy, którzy zdecydowali się spróbować sił w turnieju.
- Mieliśmy więcej zgłoszeń, niestety urząd nie jest z gumy i nie pomieściłby wszystkich. Partie są równe i wiele osób może jeszcze wygrać, nie widzę zdecydowanego faworyta. Cieszę się, że jest kilku debiutantów - gra żyje - opowiada Rafał Wesołowski, organizator turnieju, prezes Polskiej Federacji Srabble.
Gracze wiedzą, że element losowości jest w grze bardzo ważny, ale podkreślają, że szczęście sprzyja lepszym. W scrabble trening czyni mistrza, bo oprócz układania słów, trzeba jeszcze wyrabiać taktykę.
- Scrabble leżały u mnie w domu od dawna, ale nikt nie znał zasad. Zaczęłam grać dopiero przez Internet, tam poznałam innych graczy, z którymi teraz bierzemy udział w turniejach i się rozwijamy. Znamy się od lat - ja gram już przeszło dekadę - opowiada Dorota.
Mistrzowie słownych potyczek wygrali nagrody pieniężne. Oto zwycięzcy:
1. miejsce - Piotr Pietuchowski z Białegostoku - 1000 zł
2. miejsce - Michał Waszkiewicz z Biełegostoku - 700 zł
3. miejsce - Michał Alabrudziński z Włocławka - 400 zł
4. miejsce - Dariusz Kosz z Nysy - 200 zł
5. miejsce - Tomasz Zwoliński ze Skierd - 100 zł
6. miejsce - Mariusz Skrobosz z Warszawy - 50 zł
Zbiórka Łatwoganga zakończona! Ile zebrano?
Jakby to przepuścić przez mrówki, złote melony itd.... ile by można przytulić
sie ma
13:48, 2026-04-27
30 tys. zł kary za szafkę na klatce? spółdzielnia bierz
A co z kratami na klatkach?
comi
13:38, 2026-04-27
Palacze kontra niepalący. Bitwa o balkony
Mieszkam na parterze, mamy taras, na który notorycznie palacze zrzucają niedopałki, od których mogą się zapalić moje meble ogrodowe. Musi się chyba cały blok spalić, aby ten motłoch cokolwiek zrozumiał. Żadne uwagi, prośby od lat nie pomagają. O wyrzucanych na mój taras śmieciach, rzygowinach po imprezach z litości nie wspomnę.
Mick
11:28, 2026-04-27
Palacze kontra niepalący. Bitwa o balkony
W imię zdrowia dzieci, dorosłych którzy są biernymi palaczami przypominać na klatkach schodowych wywieszać zakaz palenia na balkonach przecież zapruszyć ogień można łatwo przy małym wietrze od niedogaszonego peta. Jak się spali jeden lokal to mieszkańcy całej klatki muszą się wyprowadzić do czasu gdy PINB nie wyda zgody na ponowne zamieszkanie.
Apel do Spółdzielni
11:20, 2026-04-27
1 0
Miło, ze takie imprezy odbywają się w urzędzie dzielnicy
1 0
Gratuluję zwycięzcy!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz