We wrześniu na Ursynowie otworzy się nowa szkoła ponadpodstawowa i pierwsza o profilu sportowym. Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Sportowymi nr 166 powstanie przy szkole SP 303 na ul. Koncertowej 4. Dyrektor placówki Mariusz Karczewski opowiada nam o planach i uspokaja rodziców młodszych uczniów podstawówki - nie będzie tłoku i nauki zmianowej.
Po wielu latach batalii wreszcie się udało…
Długo walczyliśmy o to liceum. Pomysł narodził się w 2012 roku. Nie ma w naszej dzielnicy liceum z klasami sportowymi. Te, które są w LO CLVIII przy Szolca-Rogozińskiego to klasy dla sportowców. One nie są objęte systemem nauczania, jaki obowiązuje w klasach stricte sportowych. Wielu rodziców od dawna sygnalizowało potrzebę otwarcia takiej placówki na Ursynowie. Właśnie przy Koncertowej, biorąc pod uwagę świetną bazę sportową, jaką tu mamy. Boiska, pływalnia, hale sportowe... To jest jedna z najlepszych przyszkolnych baz sportowych w Polsce.
Jakie dyscypliny będą mieli do wyboru uczniowie?
Nastawiamy się głównie na profile sportowe, które są u nas w szkole podstawowej. Czyli pływanie, koszykówka, piłka nożna i judo. Chcę jednak podkreślić, że na pewno się nie zamykamy tylko na te dyscypliny. One na początek, bo z nimi mamy już doświadczenie. Świetną kadrę. W przyszłości może się okazać, że jest duże zainteresowanie innymi sportami. Będziemy czujni na takie sygnały.
Ile klas Pan planuje utworzyć?
Planowana jest jedna klasa ogólna i dwie sportowe. Takie są plany, ale realnie patrząc, wydaje mi się, że od września otworzymy dwie klasy LO – jedna sportowa i jedna ogólna.
A organizacja pracy liceum. Logistyka?
Liceum będzie się mieścić w budynku przy Koncertowej 4. Tutaj uczą się dzieci w klasach 4-8. Te najmłodsze, czyli z oddziałów 0-3 pozostaną w drugim budynku przy Koncertowej 8, tak jak dotychczas.

Rodzice tych młodszych uczniów klas podstawowych obawiają się tłoku na przerwach i lekcji w systemie zmianowym.
Nie ma ryzyka, że dzieci będą się uczyły w systemie zmianowym. O to jestem spokojny. Najwięcej jest teraz klas ósmych i siódmych. Ósme wkrótce kończą naukę. Zamiast siedmiu przybędą zatem dwie-trzy klasy. Na pewno wszyscy sobie poradzimy. Gdy zaczynałem tu pracę w 1999 roku, w tym budynku było 45 klas, w tej chwili jest ich 26. Mamy wolne sale lekcyjne, zupełnie niezagospodarowane!
Ale rodzice zwracają także uwagę na zbyt dużą rozpiętość wiekową uczniów… i ewentualne kłopoty z tego wynikające.
Obawy rodziców zawsze są i dobrze, że są. Jednak zespoły szkół działają od lat. Młodzież licealna jest już na tyle dojrzała, że nie będzie utrudniać życia młodszym. Może być odwrotnie. To dzieci - zwłaszcza klas 4-5 - są bardzo żywotne, poszukują nowych miejsc. Biegają po szkole i krzyczą. Młodzież licealna jest wyciszona, dojrzała. Na przerwach szukają spokoju i rozmowy.
A poza tym tak to zaplanowaliśmy, że dzieci z klas 4 i 5 mamy w zupełnie innej części szkoły. W zasadzie nie będą miały kontaktu z młodzieżą licealną. Oni będą w innym skrzydle budynku. Stołówka jest jedna i będzie jedna, ale dzieci będą jeść posiłki na zupełnie innych przerwach niż młodzież licealna.
Jak będzie wyglądać rekrutacja do klas sportowych?
Młodzież będzie przechodzić testy predyspozycji – w maju i czerwcu. Potem przez cztery lata będą się specjalizować w dwóch dyscyplinach. Tygodniowo 10 godzin wychowania fizycznego. No i oczywiście dobre wyniki w nauce.
Liczy Pan na duże zainteresowanie nowym liceum?
Raczej tak. Myślę, że część naszych absolwentów będzie chciało kontynuować naukę w tym liceum. Dostaję sygnały, że także poza naszą szkołą jest spore zainteresowanie nową placówką. Poza tym Ursynów ma olbrzymie osiągnięcia sportowe. Nasz klub, który działa przy szkole podstawowej - UKS GIM 92 Ursynów - to jest czołówka krajowa jeśli chodzi o koszykówkę czy pływanie. Jesteśmy w pierwszej dziesiątce podsumowania wszystkich roczników. Rokrocznie zajmujemy czołowe miejsca w Warszawie.
Dziękuję za rozmowę.
Wypadek na Puławskiej. Lądował śmigłowiec LPR
Akurat wyjeżdżałem z Baletowej w stronę Centrum i światła działały - te od strony Baletowej. Ruszyliśmy ( kilka samochodów ) dopiero gdy zapaliło się dla nas zielone . Nie wiem jakie - i czy w ogóle - światło miała kierująca niebieską Toyotą, ale na pewno powinna widzieć auta , które wyjeżdżały z Baletowej. Nie jechała lewym pasem i było widać nadjeżdżające od strony Piaseczna tylko jej auto. Mam to na ujęciu z kamery.
RZ.
16:57, 2026-05-22
Burmistrz zrywa z tradycją. Nie będzie spotkań
Problemy/sugestie można w każdej chwili zgłosić przez aplikację 19115.
abc
15:43, 2026-05-22
Linowy plac zabaw nagle zamknięty. Co się stało?
..a jak komuś cegła na głowę spadnie to co? nie można to nie można
kot nat
13:45, 2026-05-22
Wypadek na Puławskiej. Lądował śmigłowiec LPR
Brak sygnalizacji na tym skrzyżowaniu to bardzo niebezpieczna sytuacja wyjazd z Baletowej w stronę Warszawy bardzo niebezpieczne i ryzykowne w większości kierowcy wymuszaj. Bezpiecznej jest włączyć się dobrych w stronę Piaseczna i zawrotka na najbliższym skrzyżowaniu to jest bardziej bezpieczne i szydzące niż stanie i czekanie aż się uda pokonać skrzyżowanie ale cóż większość kierowców woli wymusić wjazd niż zrobić oberka
Bvgg
13:38, 2026-05-22
3 2
jeżeli liceum będzie zarządzane w taki sam sposób jak podstawówka (a będzie najpewniej, toż przecież ta sama dyrekcja), to współczuję jego uczniom...
1 2
Zgadzam się!
0 0
Jest dramat.
Syn licealista wciąż czuje się, jak gdyby przeniósł się do innej szkoły podstawowej.
Coś poszło nie tak...
:(
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz