Ursynowski Festiwal Nauki w tym roku ponownie odbywał się zarówno wewnątrz UCK „Alternatywy”, jak i na parkingu ośrodka. Cały parter budynku i parking szczelnie wypełniły stoiska przeróżnych wystawców. Frekwencja zdecydowanie dopisała. Do wielu atrakcji ustawiały się długie kolejki i zewsząd słychać było głosy dokazujących dzieci.

Oprócz znanych z poprzedniej edycji symulatorów lotu przygotowanych przez Zespół Szkół im. Bohaterów Narwiku, olbrzymią popularnością cieszyły się stanowiska wirtualnej rzeczywistości (VR) oraz symulator dachowania auta.
Super są wszystkie symulatory i VR. W środku jest trochę nudno, bo z fajnych rzeczy tylko te manekiny do sztucznego oddychania są. A tutaj na zewnątrz są właśnie symulatory i zwierzęta można obejrzeć
- mówią Jacek i Sylwek.

W jednym z namiotów można było zapoznać się z żywymi ślimakami afrykańskimi, straszykami, żabami i szarańczą. Gigantyczne ślimaki można było nawet pogłaskać, jednak niewielu uczniów się na to zdecydowało.
Długa kolejka ustawiła się także przed dużym, kulistym namiotem.
Mamy tu sferyczny ekran. W środku wyświetlamy filmy o życiu w oceanach i o kosmosie
- słyszymy od mężczyzny obsługującego stoisko.

Duże zainteresowanie wzbudziło stoisko policji. Największą atrakcją dla najmłodszych była możliwość założenia pełnego policyjnego rynsztunku bojowego. Funkcjonariusze przygotowali w tym roku również specjalną zabawę terenową na całym obszarze festiwalu.
Mamy grę terenową dla dzieci. Na terenie festiwalu schowaliśmy specjalne karteczki. Kto taką znajdzie, może przyjść do nas i odebrać pluszowego misia
- mówi policjant.

Swoje stanowiska przygotowały także: straż pożarna, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego oraz Politechnika Warszawska, Instytut Badawczy Leśnictwa, Szkoła w Chmurze, Szkoła Twórczej Nauki "Vinci" i wielu innych.
Na miejscu działały dwa punkty gastronomiczne. Zarówno do tego z popcornem, jak i do tego z lodami ustawiały się długie kolejki. Był to obowiązkowy punkt programu dla większości rodzin odwiedzających dzisiejsze stoiska.
::photoreport{"type":"see-button","item":"6665"}
Wypadek na Puławskiej. Lądował śmigłowiec LPR
Akurat wyjeżdżałem z Baletowej w stronę Centrum i światła działały - te od strony Baletowej. Ruszyliśmy ( kilka samochodów ) dopiero gdy zapaliło się dla nas zielone . Nie wiem jakie - i czy w ogóle - światło miała kierująca niebieską Toyotą, ale na pewno powinna widzieć auta , które wyjeżdżały z Baletowej. Nie jechała lewym pasem i było widać nadjeżdżające od strony Piaseczna tylko jej auto. Mam to na ujęciu z kamery.
RZ.
16:57, 2026-05-22
Burmistrz zrywa z tradycją. Nie będzie spotkań
Problemy/sugestie można w każdej chwili zgłosić przez aplikację 19115.
abc
15:43, 2026-05-22
Linowy plac zabaw nagle zamknięty. Co się stało?
..a jak komuś cegła na głowę spadnie to co? nie można to nie można
kot nat
13:45, 2026-05-22
Wypadek na Puławskiej. Lądował śmigłowiec LPR
Brak sygnalizacji na tym skrzyżowaniu to bardzo niebezpieczna sytuacja wyjazd z Baletowej w stronę Warszawy bardzo niebezpieczne i ryzykowne w większości kierowcy wymuszaj. Bezpiecznej jest włączyć się dobrych w stronę Piaseczna i zawrotka na najbliższym skrzyżowaniu to jest bardziej bezpieczne i szydzące niż stanie i czekanie aż się uda pokonać skrzyżowanie ale cóż większość kierowców woli wymusić wjazd niż zrobić oberka
Bvgg
13:38, 2026-05-22
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz