Ping-pong na Ursynowie cieszy się ogromną popularnością, nic więc dziwnego, że w wiosennej edycji Amatorskiego Turnieju Tenisa Stołowego wzięło udział prawie 100 zawodników. Wśród nich tacy, którzy zdobywają laury od lat i Ci, którzy przygodę z tenisem rozpoczęli zaledwie... miesiąc temu.
Wystarczy, że dziecko w prezencie dostanie paletkę i już zaczyna się pasja... Tak właśnie swoją przygodę z tenisem stołowym rozpoczął 10-letni Łukasz, który wraz z mamą i rocznym bratem zjawił się w hali Ursynowskiego Centrum Sportu i Rekreacji przy Hawajskiej. Młody zawodnik wziął udział w swoich pierwszych zawodach - Amatorskim Ursynowskim Turnieju Tenisa Stołowego pod patronatem burmistrza dzielnicy.
- Trenuję od 21 marca, kiedy dostałem paletkę - mówi Łukasz. - Trudno będzie pokonać 90 zawodników - przyznaje. - Syn gra bardzo chętnie odkąd w szkole pojawiły się stoły do ping-ponga. Może poczuje pasję do tego sportu? - zastanawia się pani Barbara, mama Łukasza.
Dużo dłużej w tenisa grają Jan i Nikodem Jośkowie - 12- i 8-latek. - Grałem w rodzinnych zawodach, zdobyłem też wicemistrzostwo powiatu - opowiada z dumą Janek. Chłopców do uprawiania tego sportu zachęcił ojciec, który sam grywał w tenisa. - To sport, który rozwija odporność na stres, tu wszystko zależy od ciebie - zawodnik ma moc w nogach, w ręce i w głowie. To pojedynek emocjonalny z przeciwnikiem, jeden z niewielu sportów, który ponoć angażuje obie półkule mózgowe - zachwala tata Janka i Nikodema.


- Jak na turniej amatorski poziom jest wysoki. Nasz turniej odbywa się dwa razy w roku - wiosną i jesienią. Startują najmłodsi, już nawet 7-latkowie - mówi Daniel Trybalski z Ursynowskiego Centrum Sportu i Rekreacji. Ale przy stołach tenisowych stanęli dziś również ci starsi zawodnicy - 60- i 70 letni. Radzili sobie znakomicie, z gracją i zwinnością odbijali piłeczkę. Rundkę popisową zaliczył też burmistrz Ursynowa Robert Kempa, który zagrał z jedną z najmłodszych zawodniczek.
Zwycięzcy turnieju otrzymali pamiątkowe dyplomy i puchary oraz atrakcyjne nagrody rzeczowe. Najmłodszy i najstarszy uczestnicy dostali w nagrodę specjalne statuetki. Patronem medialnym turnieju był portal Haloursynow.pl
ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ Z ZAWODÓW
Cicha wojna o parkowanie przy Polinezyjskiej
Totalny brak miejsc parkingowych to jest decyzja władz miasta. Wystarczy przyjrzeć sie planowanej inwestycji KEN/I.Gandhi i Cynamonowa/i.Gandhi, gdzie powstanie sześć budynków i ani jednego miejsca postojowego wokół. Dla kawalerek również nie przewidziano miejsca postojowego w garażu pod budynkami. Ciekawe gdzie zaparkują osoby, które przyjadą do mieszkańców albo dostawcy do lokali użytkowych. Dla władz miasta liczy się tylko deweloper. Nie dziwię się mieszkańcom ul. Polinezyjskiej że są wkurzeni tak samo jak mieszkańcy Kulczyńskiego, Polaka czy Szolc-Rogozińskiego. Gdzie są wybrani radni, czyżby byli bezradni. ???
EWA
19:24, 2026-04-19
Syreny zawyją w całej Warszawie. Ważna rocznica
Polacy w obecnej postaci to naród konkretnie uwalonych psychicznie ludzi co widać w komentarzach powyżej.
DoktorNo
18:22, 2026-04-19
Bezdomność młodych w Warszawie rośnie
zawsze mogą wrócić na staree śmieci, na prowincje - lublin, puławy, etc...
Warszawiak
17:11, 2026-04-19
Syreny zawyją w całej Warszawie. Ważna rocznica
Szkoda nawet prądu na przypominanie o syjonistycznej awanturze na dzisiejszym Muranowie.
Konrad
14:23, 2026-04-19
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz