Ponad 200 osób z workami ruszyło w sobotę na Ursynów - od Jeziora Zgorzała przez otulinę Lasu Kabackiego po Ursynów Wysoki. W ramach ogólnopolskiej Operacji "Czysta Rzeka" wolontariusze zebrali ponad grubo ponad tonę śmieci. Wśród znalezisk były pety, butelki, a nawet... parapety i elementy metalowego drona.
Akcję koordynowali społecznicy z dwóch sztabów - Zielony Ursynów w Szkole Podstawowej nr 384 przy Kajakowej oraz na Wysokim Ursynowie w MAL przy Lokajskiego. Wzięły w niej udział całe rodziny, uczniowie, radni i obcokrajowcy mieszkający w dzielnicy.
Na Zielonym Ursynowie sprzątano nie tylko okolice Puławskiej, ale także otulinę Lasu Kabackiego. Do tej pory naliczyliśmy ponad 700 kilogramów śmieci
U nas było 120 osób w tym ponad 50 uczniów z SP 100, które ruszyły do lasu
- mówi Marzena Zientara, organizatorka akcji na Zielonym Ursynowie.
Widzieliśmy parapety, jakiś dron metalowy, dużo opon, choć akurat opon nie wolno nam było zbierać. Myślę, że taka akcja to jest nic wobec tego, co się spotyka w lesie. Ten widok śmieci w lesie jest przerażający!
- mówi Agnieszka Karpińska, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 100 z ul. Tanecznej.

W wysokiej części Ursynowa sprzątało około 140 osób.
Pomimo, że Ursynów jest czysty, to tych śmieci gdzieś tam po bokach na osiedlach jest dużo, one przy tych płotach zalegają. Sprzątałyśmy taki zaułek, który był niesprzątany chyba od 20 lat
- mówi Ewa Jurga-Zastocka z Miejsca Aktywności Lokalnej na Lokajskiego, organizatorka sztabu na Wysokim Ursynowie.
Pełno małpeczek, butelek szklanych. Nawet mikrofalówka się znalazła, ale jej już nie wzięłyśmy, bo była za ciężka
- mówi radna Mariola Kietlińska, uczestniczka akcji.

Wolontariusze potwierdzają, że najwięcej było niedopałków i szkła.
Dużo jest opakowań po papierosach i batonikach oraz szkła. Mamy prawie pełny worek
Najróżniejsze butelki, puszki, plastikowe worki. Wszędzie leży dużo niedopałków
- mówią Julka, Tomasz i Iwona.
Inna rodzina zaangażowana w akcję przyniosła do kontenera starą płytę meblową znalezioną w okolicy.

Organizatorzy Operacji "Czysta Rzeka" na Ursynowie wierzą, że w dzieciach i młodzieży coś zostanie po tym wspólnym sprzątaniu. Nie tylko punkty zebrane na wolontariat.
To fantastyczne, że chcą sprzątać swoją okolicę, w której mieszkają. Wsparły nas w tym roku całe rodziny, osoby dorosłe i obcokrajowcy w dużej liczbie
- podkreśla Ewa Jurga-Zastocka
I może coś rzeczywiście coś zostanie, bo jeśli ileś razy schylimy się po śmieci, to trudniej później rzucić coś na ulicę. Ale też rozmawiamy po drodze, bo to jest przyjemny spacer i możliwość porozmawiania sobie w innych okolicznościach - i z rodzicami, i z uczniami
- podsumowuje Agnieszka Karpińska, dyrektorka SP 100.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"6612"}
Kontrowersyjny remont chodnika na Dembego
To tylko biznes. W tym mieście. W tym kraju. To już norma, że z rąsi do rąsi ktoś musi zarobić a później zarobić kolejny raz na poprawkach i remoncie. Kołowrotek plnów i znajomych.
Wesołek
09:35, 2026-05-30
Kontrowersyjny remont chodnika na Dembego
Oto Polska właśnie. Szwagier musi zarobić.
Grzesiek85
08:37, 2026-05-30
Lady Pank dał czadu! Słyszała cała dzielnica
Mieszkam na Zielonym Ursynowie. 3 km od SGGW i 500 m od Wyscigow. Tu nie chodzi o Lady Pank tylko o to badziewie, ktore grało od północy do 2 rano. W domu chodzily szyby, spac sie nie dalo. Wczoraj grali na Orange, nie bylo w ogole problemu. Czy dziennikarze moga zadac sobie chociaz minimum trudu i faktycznie zwazyc argumenty mieszkancow? To co sie dzieje na Juwenaliach SGGW przekracza wszelkie granice :/
Niewyspany
07:56, 2026-05-30
Gwiezdne wojny i pokemony! Dzień dziecka na Ursynowie
W kółko te star warsy, ile można?
Terefere
07:48, 2026-05-30
8 3
Ilość petów ostatnimi laty wzrosła. Oprócz rodzimych półgłówków dochodzą azjaci, którym się wydaje, że to takie męskie. A w rzeczywistości palenie papierosów to oznaka słabości, palą cieniasy potrzebujące surogatu maminego cyca. Do tego takie indywidua potrafią rzucać pety gdzie popadnie, no bo przecież taki 'menszczyzna' nie pokusi się o wysiłek podejścia do kosza.
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
6 4
Po co służby miejskie jak jest tylu wesołków lubiących babrać się w syfie uprawiając wolontariat ;)
1 1
gdyby ludzie nie śmiecili nikt nie musiałby tych śmieci zbierać.
4 1
Narzekacie ze polska jest zasmiecona to przyjedzcie do irlandii, zobaczycie jak wygląda zasmiecony kraj, tu nikt smieci nie sprząta.....
1 0
Byłem ostatnio na pszoku. Ktoś przyniósł coś w worku, ale pani nie chciała tego przyjąć, bo nie miał ze sobą kwitka opłat za śmieci. Człowiek wyszedł i *%#)!& worek do rowu. Temat zamknięty.
1 0
też byłem wielokrotnie i nikt nigdy nie wymagał ode mnie okazywania czegokolwiek.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz