W środowy wieczór Ursynowskie Centrum Kultury "Alternatywy" wypełniło się dobrą muzyką i humorem. Naszą dzielnicę na zaproszenie Ursynoteki odwiedzili wybitni artyści - Alicja Majewska, Włodzimierz Korcz oraz Artur Andrus. Spotkanie krążyło wokół książki napisanej przez ostatnią z tych trzech postaci "Koneserzy kolejnego dnia", która opowiada o niezwykłej relacji Majewskiej i Korcza.
W trakcie rozmowy co chwila wychodziły przeróżne smaczki i anegdoty z życia artystów. Jak się okazało, Alicja Majewska doskonale pamięta, w co ubrany był Włodzimierz Korcz podczas ich pierwszego spotkania, podobnie jak daty ich koncertów. Ją pamięć rzadko zawodzi, ale zdarzył się ten jeden raz...
Pamiętam teksty piosenki, chociaż zdarzyło mi się w zeszłym roku chyba po raz pierwszy zapomnieć. Nawet publiczności zakomunikowałam, że to historyczny moment!
- wspominała ze śmiechem Alicja Majewska.
Piosenkarka przyznała również, że nie potrafi ot tak zaśpiewać każdego utworu. Ten musi być wyjątkowy.
- Ja nie umiem zaśpiewać takiego tekstu, który by mnie kłuł. Po prostu nie umiem. Skazana jestem na dobrą literaturę i chwała za to - dodaje Majewska.
Na spotkaniu nie mogło zabraknąć fortepianu. Włodzimierz Korcz zagrał, a Alicja Majewska zaśpiewała dla publicznoci kilka ich znanych utworów. Widownia była zachwycona, a w pewnym momencie została poproszona o wsparcie artystów swoimi głosami.
Po wykonaniu piosenki "Panie Wasowski, Panie Przybora" kompozytor opowiedział nieco o tym, jak postrzegał jedną z postaci, której nazwisko znajduje się w tytule utworu.
Takich ludzi już nie ma. Nikt się tak nie potrafi ani zachowywać, ani wysławiać. To był ktoś wybitny, wyjątkowy, nadzwyczajny
- opowiadał o Wasowskim Włodzimierz Korcz.
Na pytanie publiczności o muzykę do filmów, wspomniał jak powstały utwory, których dziś możemy słuchać w słynnym serialu "07 zgłoś się".
- Prawie cała muzyka do "07 zgłoś się", była napisana w ten sposób, że reżyser opowiadał mi o smutku, nadziei, o radości, zamyśleniu, trwodze i ja mu napisałem dwie godziny muzyki, nagrałem mu to wszystko, a on sobie wybrał - wspominał Korcz.
Dodał, że nie przepada za pisaniem muzyki do filmów, gdyż musi dostosowywać się pod coś, co ktoś wcześniej stworzył.
Na koniec artyści wykonali jeszcze kilka utworów, między innymi "Przed nocą i mgłą" (serial 07 zgłoś się) czy "Szalona Krewetka" z repertuaru Artura Andrusa.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"5552"}
Koniec libacji w Lesie Kabackim? Zmiany na polance
Cieszę się że w końcu się za to wzięli!
Łukasz
07:16, 2026-05-20
Koniec libacji w Lesie Kabackim? Zmiany na polance
Czerwony na czele to i czerwono wszędzie z całą kupą czerwonych zakazów jak niegdyś.
Iga
02:56, 2026-05-20
Koniec libacji w Lesie Kabackim? Zmiany na polance
Kiedyś przed najazdem „braci” ze wschodu było tam pięknie. Rodziny organizowały urodziny dla dzieci, zapach ognisk był wręcz urzekający. Niestety od kilku lat gromadzą się tam Ukraińcy, którzy z kulturą osobistą nie mają nic wspólnego. Głośniki, krzyki, skrajny syf. Polskiego języka tam się nie uświadczy. Bardzo smutne to jest….
Były mieszkaniec Urs
00:24, 2026-05-20
Koniec libacji w Lesie Kabackim? Zmiany na polance
Mieszkałem na Ursynowie 30 lat, mam mnóstwo pięknych wspomnień z tamtego miejsca. Pamiętam jak jeszcze można było przejechać samochodem przez las do Powsińska. Niestety od kilku lat bywam tam sporadycznie z rodziną na spacerze. W tamte wakacje nie widziałem tam polaków chyba że na spacerze. Albo są to Ukraińcy albo śniadzi kierowcy uberów, dodam że nie rodziny z dziećmi tylko sami panowie po 20-30 przy jednym grillu.
Stary leśnik
20:19, 2026-05-19
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz