Wiadomości

Zamknij

Jednorazowe wkładki laktacyjne - jak obliczyć potrzebną ilość?

REKLAMA 14:03, 04.07.2021 Aktualizacja: 00:30, 27.10.2025
Skomentuj Jednorazowe wkładki laktacyjne - jak obliczyć potrzebną ilość? mat. prasowe

Zaraz po porodzie laktacja jest bardzo nieregularna. U wielu mam pojawia się jeden spory problem - przeciekanie pokarmu i tym samym brudzenie biustonoszy, koszulek czy innych ubrań. Jak sobie z tym poradzić? Odpowiedź jest prosta - wkładki laktacyjne. Jakie wybrać? Które wkładki będą najlepsze? Wkładki żelowe czy może wkładki laktacyjne silikonowe? Odpowiadamy!

Wkładki laktacyjne - po co się ich używa? Wkładki do karmienia dla każdej mamy!

Czy wkładki laktacyjne to zbędny wydatek? Oczywiście, że nie. Warto zaznaczyć już na samym wstępie, że koszt jest naprawdę niewielki. W sklepie internetowym, takim jak np. BabyBoom, zapłacisz za jedno opakowanie jedynie kilka złotych. Warto dodać wkładki do listy zakupów podczas kompletowania wyprawki dla dziecka. Musisz jednak pamiętać, że każda kobieta jest inna. Laktacja pojawia się zazwyczaj 3-4 doby po porodzie, wcześniej jest to tzw. siara, czyli niewielka ilość żółtego pokarmu. Od tej zasady są oczywiście wyjątki. Czasem pokarm zacznie wypływać już podczas ostatnich tygodni ciąży, kiedy dziecka jeszcze nie ma na świecie. Rozwiązaniem również są wkładki laktacyjne, które kupić możesz np. tutaj: https://babyboom.net.pl/category/karmienie-mama-wkladki-laktacyjne.

Wkładki stosuje się w bardzo prosty sposób. Po wyciągnięciu ich z opakowania umieszczasz jedną sztukę na prawej piersi, a drugą na lewej. Wkładasz je do biustonosza, tak, aby chłonąca strona przylegała do twojej brodawki i gotowe. Szybko, prosto i bezproblemowo. Wymiana ich na suche jest równie ekspresowa.

Wkładki laktacyjne Lovi Discreet Elegance 20 szt.

Wkładki laktacyjne - które wybrać?

W sieci znajdziesz naprawdę mnóstwo różnych wkładek laktacyjnych, wykonanych z przeróżnych materiałów, o różnych grubościach, teksturach czy cenach. Które będą najlepsze? Wszystko zależy od twoich indywidualnych preferencji i tego, czego oczekujesz od wkładek laktacyjnych. Obecnie możemy podzielić wkładki na dwa rodzaje - te wielorazowe i jednorazowe.

Wkładki laktacyjne jednorazowe czy wielorazowe? Plusy i minusy obu rozwiązań

Wkładki jednorazowe z pewnością są wygodniejszym rozwiązaniem, ale oczywiście mniej ekologicznym. Te wielorazowe możesz prać w pralce. Nie są one jednak aż tak chłonne i jak sama nazwa wskazuje, wykonane są z materiału. W praktyce oznacza to, że jeśli musisz wymienić je np. w toalecie w galerii handlowej, to konieczne będzie zapakowanie tych starych do woreczka, wrzucenie ich do torebki i przyniesienie ze sobą do domu. Wkładkę jednorazową natomiast wyciągasz i wyrzucasz do kosza na śmieci, a na jej miejsce umieszczasz nową. Z pewnością jest to wygodniejsze rozwiązanie, jednak decyzję pozostawiamy tobie. Sama musisz określić, co jest dla ciebie najistotniejsze.

Ile wkładek laktacyjnych potrzebujesz?

Wiele mam nie ma pojęcia, ile wkładek laktacyjnych powinny dodać do koszyka przy składaniu zamówienia. Naszym zdaniem powinny to być maksymalnie 3 paczki. Laktacja u każdego wygląda zupełnie inaczej. Jedne kobiety nie zużywają nawet opakowania, inne zmieniają wkładki nawet 6 razy w ciągu doby. Cena jest tak niewielka, że bez problemu możesz kupić zapas, a w razie gdy okaże się on nadmiarowy, można sprzedać lub oddać potrzebującej osobie.

Z pewnością jest to produkt, który warto posiadać w kosmetyczce czy dodać go do wyprawki dla dziecka lub wyprawki do szpitala. Koszt jest niewielki, a płacisz za swoją wygodę, komfort i dyskrecję. Obecnie wkładki mimo swojej ultrachłonności, są bardzo cienkie, a co za tym idzie, nikt poza tobą nie dowie się, że masz coś takiego w swoim biustonoszu.

(REKLAMA)
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Blok na Ursynowie zawali się? Mieszkańcy przerażeni

SMB Imielin powinna dostać odszkodowanie od POW za nieumiejętne przeprowadzenie projektu!

poszkodowany lokator

03:46, 2026-06-11

Ferment w spółdzielni Imielin. Samowzwańczy członkowie?

Nie chcemy żadnych polityków w spółdzielni. To są nieudacznicy, nikt nie chce ich zatrudnić więc pozostaje robienie zamentu ludziom w głowach. Chcemy fachowców którzy będą za uczciwe pieniądze pracowali ale na naszą korzyć.

Sąsiad

00:23, 2026-06-11

Chaos w spółdzielni na Ursynowie. Radny zabiera głos!

Koniec z politykami w RN i zarządzie. Antosiuk, Pomianowski, Miszczenko, i cały zarząd do odwołania. Ja chcę kogoś kto zajmie się naszymi blokami, kto będzie wiedział co zrobić jak budynek pęka, jak uzyskać pozwolenie na budowę i jak od wykonawcy wyegzekwować naprawę usterek. Nie chcę gadających bezrobotnych głów, których nikt nie chce zatrudnić więc najprościej to się przyssać do nas starszych spółdzielców.

Sąsiad

00:11, 2026-06-11

Zwrot akcji w spółdzielni Imielin. Sąd zawiesił radnych

Dość politykierów w naszej radzie nadzorczej i zarządzie. Antosiuk i Pomianowski - radni od zawsze nic innego nie potrafią zrobić. Była przewodnicząca i jej prezesi - już wybrali inwestora zastępczego na Dereniową - firmę krzak od udzielania kredytów, a teraz wybiorą generalnego wykonawcę w formule projektuj i buduj aby sąsiedzi nie mieli żadnego wpływu na kształt budynku, to też oni będą się zajmowali przydziałem mieszkań więc nikt z nas żadnego mieszkania dzieciom nie kupi, wszystko pójdzie bokiem. Nie mówię już o Hirszfelda 2 - to jest kryminał wiedzieć 5 czy 11 lat i nic z tym nie zrobić, ostatnio jak PINB się tym zajął to w końcu zlecono ocenę rzeczoznawcy. Ja chcę płacić RN i prezesom, ale niech się znają na sprawach technicznych, na budowie, na finansach, a nie chcę managerów czy prawników od siedmiu boleści.

Sąsiad

23:56, 2026-06-10

0%