Stu zawodników z całej Polski wzięło udział w pierwszych, organizaowanych w czasach pandemii, zawodach rowerowych na trasach BikePark Kazoora na Ursynowie. Największe zainteresowanie wzbudziły loty rowerami w powietrzu.
BikePark Kazoora to znane w stolicy i poza nią trasy dla amatorów jazdy grawitacyjnej na rowerach. W ostatni weekend oficjalnie zainaugurowano nowy sezon "pandemiczny". Na imprezie zjawiła się setka zawodników z całego kraju i liczne grono miłośników dwóch kółek. Zapaleńcy szybkiej i ekstremalnej jazdy, po koronawirusowej przerwie, mogli się wreszcie spotkać na zawodach.
W sobotę odbył się konkurs skoków na sekcji stolików Pro w formie jamu. Oznacza to, że zawodnicy mogli startować dowolną ilość razy w dowolnej kolejności podczas trwania zawodów. Największe zainteresowanie, jak zawsze, wzbudził spektakularny Whip-Off, podczas którego można było podziwiać rowerowe skoki.
W Dirt Jamie triumfowali: Marcin Oskiera, Oskar Macuk i Antek Faszczewski. W Whip Offie najlepszy był Antek Faszczewski. Pierwszego dnia można było także wziąć udział w szkoleniu z techniki jazdy na rowerze pod okiem instruktorów - Natalii Budner oraz Piotrka Krajewskiego.
W niedzielę sportowe zmagania przeniosły się na Pumptrack pod Kazurką, gdzie wszyscy chętni ścigali się na wyznaczonej pętli.
- Na trasach znaleźli się zarówno 3-latkowie, jak i reprezentacja po 50. urodzinach, dlatego bardzo się cieszymy, że tak dużym zainteresowaniem cieszy się BikePark Kazoora - mówi Piotr Krajewski ze stowarzyszenia BikePark Kazoora.
Wśród kobiet najlepsze były: Ola Skrzecz, Aleksandra Dorsz i Agata Zielińska; wśród juniorów: Jakub Przybyleki, Jan Król, Igor Szczepanowski; w kategorii Open: Maks Skiendzielewski, Antek Faszczewski oraz Wojtek Wroniak.
- Zapraszamy do korzystania z BikePark’u, póki nie opuszcza nas dobra pogoda i już oficjalnie na inaugurację sezonu podczas Kazoora Bike Fest 2020. Będzie to największe grawitacyjne wydarzenie na Mazowszu - zapowiadają organizatorzy.
ZOBACZ ZDJĘCIA Z IMPREZY:
Burza o przebudowę ul. Sarabandy. "Po co tak szeroko?"
Radna Górna z PO i te jej petycje, którego niczego nie zmieniają. Jej partia robi wszystko przeciwko mieszkańcom, ale Górna jest oficjalnie przeciwna, więc utworzy petycje, wyśle zapytanie, napisze coś na social mediach a wszystko zostanie po staremu, nie licząc wysokich diet, które Radna Górna chętnie bierze za ZERO efektów swojej pracy. Radna Górna to nie jedyny pasożyt, to samo się tyczy pozostałych radnych z Ursynowa.
Wck
13:04, 2026-04-22
Limit podejść do prawa jazdy. Po trzech razach...
I to jest prawdziwy dramat bo by coś zmienić na lepsze to trzeba najpierw naprostować tych co uczą na L-kach...
Powożący
12:01, 2026-04-22
Burza o przebudowę ul. Sarabandy. "Po co tak szeroko?"
Władza ma służyć ludziom, a nie działać wbrew woli i interesom ogółu. Dopóki Warszawa będzie ślepo głosować na Trzaskowskiego i PO to będą poniewierać ludzi. Ta władza ma za nic ludzi bo i tak jak dojdzie do wyborów to przejdą. Tylko odstawienie od koryta może spowodować że się kiedyś zmienią.
Warszawiak82
10:53, 2026-04-22
Adoptuj Warszawiaka! Niezwykły duet z Palucha
No i widać po wpisach, jacy to ludzie. Wyprany beret to zło.
Korbol
09:20, 2026-04-22
2 0
Jak forma chlopaka, ktory zaliczyl twarde ladowanie?
1 0
Jakoś dziwnie cicho w temacie. Nic na temat samego wypadku, jak i zdrowia poszkodowanego.
0 0
Pieski będą miały kogo ganiać, hurraaa, to znaczy hau hau
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz