palacwieniawskich.pl
(i nie tylko na Sylwestra)
Są takie miejsca, które trudno porównać do czegokolwiek innego.
Nie dlatego, że są najbardziej luksusowe na świecie. Nie dlatego, że mają setki atrakcji.
Tylko dlatego, że potrafią zatrzymać czas.
Dwadzieścia minut drogi z centrum Warszawy, gdy nagle kończy się miasto, a zaczyna coś, co w pierwszej chwili wygląda nierealnie. Cisza. Powietrze pachnące lasem. Park Krajobrazowy, który ma w sobie historię. I Pałac Wieniawskich, miejsce, które już przy pierwszym spojrzeniu daje znać, że tutaj rządzi zupełnie inny rytm życia.
To właśnie w tym otoczeniu znajduje się nocleg, który od kilku sezonów uznawany jest za najbardziej wyjątkowy w okolicach Warszawy. Nie hotel, nie agroturystyka, nie zwykły domek na wynajem, tylko glamping. Połączenie natury i prawdziwej prywatności. Miejsca, gdzie naprawdę możesz odpocząć.
Największe wrażenie robi to, że każda ścieżka prowadzi do czegoś innego. Jedna zanurza się między drzewa. Druga biegnie wzdłuż stawu. Trzecia kieruje do przeszklonych glampingów, które stoją tak, jakby ktoś chciał je wkomponować w krajobraz, a nie postawić na nim coś obcego.
To nie są zwykłe domki.Każdy ma własną atmosferę: jeden jest idealny na romantyczny wyjazd, inny pomieści rodzinę, jeszcze inny zaskakuje przestrzenią, która pozwala odpocząć tak, jak lubisz, czy to z książką na tarasie, czy siedząc w balii pod gwiazdami.
Największa przewaga?
Panoramiczne przeszklenia, które otwierają domek na cały park. Wystarczy usiąść na łóżku i spojrzeć przez ścianę szkła, żeby poczuć, że to nie jest zwykły nocleg, tylko prawdziwy luksus w naturze.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak wygląda ten nocleg, zajrzyj tutaj: www.palacwieniawskich.pl
A kiedy robi się chłodniej?
Wtedy wchodzi do gry prywatna balia postawiona przy każdym domku. Nagrzana do idealnej temperatury, stojąca obok tarasu, wśród drzew, często z lekką mgłą unoszącą się nad parkiem. To jedno z tych doświadczeń, które zostają w człowieku na długo. Zanurzyć się w gorącej wodzie, patrzeć na parę unoszącą się z powierzchni i słuchać tylko natury. Tego się nie zapomina.
Nie ma znaczenia, kim jesteś na co dzień. Przedsiębiorcą. Rodzicem. Freekiem od pracy kreatywnej. Kimś, kto nie pamięta, kiedy ostatni raz odpoczywał. Wszystkich łączy jedno, potrzeba oddechu.
I właśnie dlatego Pałac Wieniawskich tak bardzo działa na mieszkańców Warszawy, a już szczególnie Ursynowa. Bliskość miasta sprawia, że możesz wyskoczyć tu na jedną noc, bez logistyki i wielkich przygotowań. A jednocześnie, gdy tylko przekraczasz bramę parku krajobrazowego, masz wrażenie, że jesteś kilkaset kilometrów dalej.
A teraz część, która przyciąga najwięcej pytań co roku Sylwester.
Tu nie chodzi o głośną imprezę. Tu chodzi o przeżycie.
W Pałacu Wieniawskich Sylwester zaczyna się od kolacji w historycznych wnętrzach pałacu, przy świecach, subtelnej muzyce i menu, które zostało przygotowane tak, by ta noc zaczęła się wyjątkowo:
Menu sylwestrowe 270 zł za osobę (w tym butelka Prosecco na parę)
Wersja I:
carpaccio z buraka
aksamitny krem z białych warzyw z oliwą truflową
halibut w emulsji maślanej z puree
szarlotka na ciepło z bitą śmietaną
Wersja II:
tatar wołowy
krem z białych warzyw z chipsem z boczku
pieczona kaczka w pomarańczach z puree
szarlotka na ciepło z bitą śmietaną
Po kolacji sylwestrowej wracasz do swojego domku glampingowego z gorącą balią. Wokół noc, park krajobrazowy, cisza. Obok tarasu czeka gorąca balia Twoja, prywatna, przygotowana na ten wieczór. A gdy wybija północ, wychodzisz na zewnątrz z kieliszkiem Prosecco. I nagle rozumiesz, dlaczego ludzie wracają tu co roku.
Nie ma hałasu.
Nie ma tłumów.
Jest natura, gwiazdy i poczucie, że jesteś dokładnie we właściwym miejscu.
Cena noclegu ze śniadaniem w Sylwestra już od 1550 zł za domek.
I to jest dokładnie ten moment, w którym większość gości po prostu wzrusza ramionami i mówi:
„Szczerze? To naprawdę jest warte swojej ceny.”
A rano? Śniadanie, które po prostu smakuje.
Świeże, przygotowane na miejscu, bez bufetu i pośpiechu. z lokalnych produktów, które mają smak, nie tylko wygląd. Bo w tym miejscu płacisz nie za luksus na pokaz, tylko za jakość, która jest odczuwalna od pierwszej do ostatniej chwili pobytu.
To miejsce nie ma setek domków, dlatego zapełnia się znacznie szybciej niż typowe hotele czy ośrodki. I wcale nie dlatego, że brakuje miejsc, po prostu każdy domek jest tu przemyślany, ustawiony z szacunkiem do przestrzeni i prywatności, więc ich liczba jest celowo ograniczona. Dzięki temu nawet w pełnym sezonie masz poczucie spokoju, a nie tłoku. Właśnie dlatego rezerwacje na zwykłe weekendy znikają równie szybko, jak te na Sylwestra. Jeśli chcesz sprawdzić dostępne terminy, najłatwiej zrobisz to bezpośrednio przez stronę internetową palacwieniawskich.pl.
Pożegnanie z Veturilo! System jest zawodny
To świetna wiadomość bo mniej oszołomków na rowerkach to zawsze duży plus w kierunku bezpieczeństwa mieszkańców. Jeszcze hulajnogi dać do utylizacji i będzie miód 🙂
Mieszkaniec
18:05, 2025-11-30
Deweloper wykłada karty na stół. Co powstanie po Tesco?
Kto wymyślił miejsca parkingowe wzdłuż Alei KEN?? Chciałbym poznać tego "geniusza" bez wyobraźni! To jest proszenie się o wypadek i tworzenie niepotrzebnych korków w tym miejscu. Do 18 grudnia można składać uwagi pisząc email na adres: [email protected]
Kierowca z Ursynowa
18:02, 2025-11-30
Na Karczunkowskiej odetchną? Po 17 latach jest decyzja
Ten dodatkowy pas do skrętu jest tak narysowany, że koliduje z lewym pasem do jazdy na wprost. Co za gamoń z ZDM narysował ten promień skrętu, jak jedzie samochód ciężarowy albo autobus to osobowy się obok nie mieści i ludzie się przepuszczają nazwazjem. Ktoś to to w ogóle skontrował po narysowaniu tych pasów?
Janda
17:53, 2025-11-30
Nie używaj tych kosmetyków. GIS ostrzega
jak zwykle wszystko i internecie który nie wszyscy maja a w TVP cisza o tym
kos
15:01, 2025-11-30