Na zawodach takich jak te, zaczynają się wielkie przygody z pływaniem! W pływalni "Koncertowa" odbyła się rywalizacja narybku pływackiego. W turnieju uczestniczyło ponad 50 przedszkolaków.
Najpierw trema - przed wejściem do wody i rywalizacją z rówieśnikami. Po gwizdku sędziego - wysiłek i determinacja, by zaprezentować się jak najlepiej i dopłynąć. Wreszcie - uśmiech na twarzy i wielka satysfakcja. Każdego z tych rodzajów uczuć nie brakowało dziś w pływalni UCSiR przy Koncertowej.
W zawodach dla przedszkolaków "Foki na start" wzięło udział ponad 50 małych pływaków. Dzieci występowały w dwóch konkurencjach, na dystansie 25 metrów. Sześciolatki i młodsze dzieci pływały na grzbiecie i na brzuchu, ale bez "rękawków". Do pomocy miały makaron lub deskę, część była asekurowana przez rodziców.
- Nauka pływania jest tak samo ważna dla dziecka, jak nauka pisania - mówi pan Jacek, tata Tymona, który w "Fokach" bierze udział już nie pierwszy raz.
- Jest bardzo fajnie, bardzo lubię pływać i byłem pierwszy! - cieszy się 5-letni Wituś, którego do pływania zachęcała dziś mama Aneta.
- To jedne z najbardziej sympatycznych zawodów. Moc jest z nimi, to wspaniałe dzieciaki! - mówi Wiesław Krzemiński z Ursynowskiego Centrum Sportu i Rekreacji. - To jest ten początek, te pierwsze schodki, później te dzieci biorą udział w Grand Prix Ursynowa w Pływaniu. Widzę jak się one rozwijają, jaka to jest dla nich frajda i przyjemność - dodaje organizator imprezy.
Dziś, mimo iż sędziowie liczyli czas, zwycięzcami były wszystkie dzieci - każdy mały pływak dostał dyplom pamiątkowy, puchar oraz słodki upominek. Kolejna edycja zawodów "Foki na start!" już jesienią.
ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ Z ZAWODÓW "FOKI NA START"
Koniec libacji w Lesie Kabackim? Zmiany na polance
Czerwony na czele to i czerwono wszędzie z całą kupą czerwonych zakazów jak niegdyś.
Iga
02:56, 2026-05-20
Koniec libacji w Lesie Kabackim? Zmiany na polance
Kiedyś przed najazdem „braci” ze wschodu było tam pięknie. Rodziny organizowały urodziny dla dzieci, zapach ognisk był wręcz urzekający. Niestety od kilku lat gromadzą się tam Ukraińcy, którzy z kulturą osobistą nie mają nic wspólnego. Głośniki, krzyki, skrajny syf. Polskiego języka tam się nie uświadczy. Bardzo smutne to jest….
Były mieszkaniec Urs
00:24, 2026-05-20
Koniec libacji w Lesie Kabackim? Zmiany na polance
Mieszkałem na Ursynowie 30 lat, mam mnóstwo pięknych wspomnień z tamtego miejsca. Pamiętam jak jeszcze można było przejechać samochodem przez las do Powsińska. Niestety od kilku lat bywam tam sporadycznie z rodziną na spacerze. W tamte wakacje nie widziałem tam polaków chyba że na spacerze. Albo są to Ukraińcy albo śniadzi kierowcy uberów, dodam że nie rodziny z dziećmi tylko sami panowie po 20-30 przy jednym grillu.
Stary leśnik
20:19, 2026-05-19
Profesor z Ursynowa w „The Lancet”. Jedno badanie i mni
1. Diagnostyka jaką jest kolonoskopia to NIE profilaktyka, to dezinformacja 2. Różnice tak małe procentowo to jednak kpina, by reagować entuzjazmem, manipulacja, bo wiadomo, że to dużo ludzi przy takiej skali Łącząc 1 i 2... cóż, nadal słabo
x
19:24, 2026-05-19
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz