Drugie życie zabytkowej stajni na Moczydle. Niszczejący budynek już się nie zawali - został zadaszony a cała konstrukcja wzmocniona. W tym roku renowacja stajni ma zostać w pełni ukończona.
Stajnia przy ul. Moczydłowskiej została wpisana do rejestru zabytków 2019 roku. Stołeczny Konserwator zabytków zlecił dzielnicy przeprowadzenie ekspertyz dotyczących stanu technicznego niszczejącego zabytku oraz koncepcji jego zabezpieczenia w 2020 roku. Jesienią kolejnego roku rozpoczął się remont. Koszt inwestycji wyceniono na około 280 tysięcy złotych.
- Ten historyczny budynek to element naszego dziedzictwa. Zależy mi na tym, aby nie popadł w ruinę – mówi Robert Kempa, burmistrz Ursynowa.
Firma remontująca zabytek najpierw go wewnątrz oczyściła. Uprzątnęła zalegający tam gruz, śmieci i odpady. Kolejnym etapem prac było między innymi wzmocnienie łuków nośnych, podparcie sklepień drewnianymi stemplami, przemurowanie fragmentów ścian szczytowych cegłą rozbiórkową i wreszcie zadaszenie obiektu. Na rok 2022 przewidziane są dalsze prace naprawcze.
- Realizacja pełnego zakresu prac pozwoli na utrzymanie obiektu w dobrym stanie, co ułatwi kompleksowy remont, dzięki któremu zabytek otrzyma drugie życie – informuje Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków.
Konieczna jest naprawa wszystkich spękanych ścian, uszkodzonych sklepień, podtrzymujących ich filarów oraz nadproży. Docelowo, po wykonaniu generalnego remontu zabytek ma być związany z działalnością kulturalną. Urząd dzielnicy chce w tej sprawie przeprowadzić konsultacje z mieszkańcami.
Budynek jest pozostałością po dawnym folwarku Moczydło, powstałego prawdopodobnie w latach 20. XVIII wieku. Jego właścicielką została Elżbieta z Lubomirskich Sieniawska, która wykupiła Wilanów i przygraniczne majątki.
W drugiej połowie XIX wieku folwark Moczydło wydzierżawił hrabia Ludwik Krasiński. W pierwszej kolejności przeniósł tu swoją stadninę treningową. Majątek zaczął się specjalizować w hodowli koni wyścigowych. Zainwestowano w nowe stajnie czy budynki mieszkalne dla pracowników.
Na przełomie wieków folwark objął ordynat Maurycy Zamoyski, następnie warszawskie Towarzystwo Wyścigów Konnych. Stajnie i zabudowania stały się zapleczem toru wyścigowego na Polu Mokotowskim, by wreszcie 1938 roku nowopowstałego toru na Służewcu.
Po wojnie folwark upaństwowiono i powstał PGR Moczydło. Od 1956 roku zarządzała nim Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego. Przez lata Moczydło podupadało i niszczało. Jedyną pozostałością po czasach świetności jest właśnie zabytkowa stajnia. W jej wnętrzu zachowała się perełka architektoniczna – żaglowe sklepienia wsparte na łukach i słupach.
Radni Ursynowa za prohibicją. Opozycja wbija szpilę KO!
Projekt Ursynów = Konfederacja albo i nawet Braun. Nie wiem co gorsze...
Tomek
23:35, 2026-03-10
Rząd rozważa nowe zasady. Chodzi o powroty Polaków
Nie! Nie dzielmy wlosa na czworo W niebezpiecznych sytuacjach ratujmy i ewakuujmy rodakow jak to robia inni bo dochodzenie kto byl ostrzegany a kto nie jest beznadziejne Ten Radek to dopiero "tega glowa" trudno juz go zniesc i patrzec na megalomana
HBN
22:46, 2026-03-10
Jak ksiądz w gumiakach przekonał Gierka do kościoła
Chwala ks sp Wojdatowi ale wielka szkoda ze przyplatal sie znowu ten Budzynski partacz architektory i nadal sie kreci kolo Ratusza Dawalismy chojne datki na budowe ale ta bryla kosciola straszy nijakoscia i zwany jest niestety stodola
HBN
22:37, 2026-03-10
Marzenia o Zachodzie: architektoniczny karnawał Ursynow
Osiedla nie tyle grodzone co strzezone Wspaniale pilnowane daja komfort i bezpieczenstwo
HBN
22:26, 2026-03-10
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
16 29
Dla mnie to bez sensu. Marnowanie pieniędzy na ruinę, która nie jest w żaden sposób unikalna. Lepiej dofinansować w końcu skatepark dla młodzieży, który od kilku lat nie może powstać, bo budżet był niedoszacowany.
0 5
"dla mnie" - hmmm, ściana wschodnia?
Pozostałe komentarze
15 34
Dzielnicy nie stać na utrzymanie starej kupy cegieł. Wyburzyć to i sprzedać pod inwestycje. Za zarobione pieniądze dofinansować dożywianie seniorów i najbiedniejszych dzieci w dzielnicy. Ludzie grzebią po śmietnikach. A dzielnica ratuje starą stodołe.
14 9
Z jednej strony to fajnie, że ktoś remontuje zabytki nie tylko kościelne z pieniędzy publicznych. Szkoda tylko, że robi się to na raty, bez wyraźnie określonego od razu celu. Sformułowanie "związany z działalnością kulturalną" nic nie mówi.
12 28
Rozwalić ruderę i sprzedać deweloperowi. Zysk przeznaczyć np. na cele oświatowe. Ursynów potrzebuje nowych bloków właśnie w tak atrakcyjnych miejscach. Ceny mieszkań są kosmiczne a zapotrzebowanie nadal nie maleje.
11 9
Taaa, tylko jeszcze zmiana mpzp i już za 10 lat można budować :-)
8 5
NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ursynów nie potrzebuje bloków w takich miejscach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
15 27
Wielki zabytek, stajnie w której hrabia jaśniepan dobierał się do chłopskich córek. Wyburzyć to w cholerę i sprzedać pod inwestycję!!!! To będzie tylko generować koszty i straty!!!
8 16
Wyrzucone pieniądze , jest tyle innych potrzeb a tu w starą ruderę będą inwestować i co po wyremontowaniu otworzą muzeum czy może stajnia będzie dalej stała pusta.
9 7
No i co tam zrobią? Kolejne muzeum etnograficzne "jak to hhabia na kuń wsiadał, 25pln za bilet"?
Jak tak dalej pójdzie, to stelaż po fortepianie zaraz też będzie zabytkiem!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz