Do niebezpiecznego wypadku doszło 3 marca około godziny 9. Prywatna firma zewnętrzna realizowała tam zaplanowaną wycinkę drzew, o której pisaliśmy przed tygodniem. Prace odbywały się pod ścisłym nadzorem leśniczego.
Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn, w trakcie prowadzonej ścinki jeden z odpiłowywanych konarów nagle zmienił tor opadania i z impetem uderzył bezpośrednio w stojącego w pobliżu pracownika lasu.
Na miejsce natychmiast wezwano straż pożarną, pogotowie ratunkowe oraz policję. Jako pierwsi pomocy medycznej poszkodowanemu udzielili strażacy, którzy jednocześnie zabezpieczyli niebezpieczny teren przed dostępem osób postronnych.
Nasze działania polegały przede wszystkim na błyskawicznym zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy poszkodowanemu mężczyźnie do czasu przybycia zespołu ratownictwa medycznego. Sytuacja wymagała ostrożności, ponieważ uderzenia spadających, masywnych konarów bardzo często niosą za sobą ryzyko poważnych obrażeń wewnętrznych i urazów kręgosłupa.
- słyszymy od strażaków.
Ratownicy medyczni po ustabilizowaniu stanu leśniczego podjęli decyzję o jego natychmiastowym transporcie do szpitala. Stołeczna policja przeprowadziła na miejscu rutynowe czynności dochodzeniowe.
Funkcjonariusze przebadali alkomatem wszystkich pracowników firmy drwalskiej biorących udział w wycince – badanie potwierdziło, że cała ekipa była w pełni trzeźwa. Obecnie śledczy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia oraz sprawdzają, czy zachowano wszelkie procedury bezpieczeństwa wymagane przy tego typu pracach leśnych.
Przestał płacić raty i ukrył auto
Kiedy banki nas łupią, to milczycie… on przynajmniej chciał odebrać część tego, co lichwiarskie instytucje w majestacie prawa odbierają nam codziennie..
Robin
20:53, 2026-03-23
Resztki prochu i iskra? Nieoficjalne przyczyny tragedii
Ja tu bym bardziej obstawiał wygłuszenie piankowe ścian i sufitów to błyskawicznie płonie jeżeli nie jest uniepalnione.
Mariusz
19:39, 2026-03-23
Resztki prochu i iskra? Nieoficjalne przyczyny tragedii
Za chwile wyjdzie ze remont robiła ekipa która nie miała uprawnień do pracy w strzelnicy i nie wiedziała jak to sie robi.
Kokos
17:55, 2026-03-23
Resztki prochu i iskra? Nieoficjalne przyczyny tragedii
Tragedia ale kto wydał decyzję o funkcjonowaniu strzelnicy we takiej lokalizacji?!!!!!!! Gdzie była straż pożarna BHP, itd ale właściciele to zapewne ludzie specjalnej troski milicjanci,towarzysze itd
Precz
15:52, 2026-03-23
3 9
Podobno sadzonka tego wycinanego drzewa dawno dawno dawno temu przyjechala z Ukrainy.
4 1
A Papież z Niemiec tą sadzonkę poświęcił.
1 1
głupolek
3 3
Policja? W takim razie mam nadzieję, że okoliczne drzewa zostały już przesłuchane w charakterze świadków. Oraz że sprawdzono ich trzeźwość. Kto wie, może działały wspólnie i w porozumieniu z drzewem-sprawcą?
2 1
ustalili, że podobno leśniczy tuż przed głównym atakiem otrzymał ostrzeżenie - dostał z liścia.
1 1
Leśniczy z deficytem uważności, a brak łączności radiowej przyczyną wypadku !🙄
1 1
no i *%#)!&
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz