Test odbywa się w ramach ćwiczenia o nazwie "Syrena-25". Jego cel? Sprawdzenie, czy system ostrzegania ludności działa jak należy i czy służby są gotowe na ewentualne zagrożenie. To element doskonalenia zarządzania kryzysowego i ochrony ludności.
Podczas ćwiczenia usłyszymy charakterystyczny ciągły dźwięk trwający jedną minutę.
Ten sam sygnał będzie oznaczał zarówno ogłoszenie alarmu, jak i jego odwołanie. Wszystkie uruchomienia syren są wyłącznie testowe - chodzi o sprawdzenie sprawności systemu i procedur reagowania służb.
- informuje Urząd Wojewódzki w Warszawie.
Najważniejsza informacja dla nas wszystkich: nie trzeba podejmować żadnych działań. Emitowane sygnały nie oznaczają realnego zagrożenia. Władze proszą tylko o zachowanie spokoju w czasie trwania ćwiczeń.
To nie pierwsza taka akcja w stolicy. Podobne testy przeprowadzane są regularnie, żeby w razie prawdziwego niebezpieczeństwa system zadziałał bez zarzutu. Warto jednak pamiętać o terminach - 15-18 grudnia, godziny 8-15 - żeby nie przestraszyć się wycia syren.
Graficiarze zatrzymali pociąg metra!
Wandale, którzy obsmarowali pociąg metra, będą do końca życia śmiać się z nieudolności ursynowskiej Policji, jeśli ta nie stanie na wysokości zadania i nie złapie tych delikwentów. Sprawa jest medialna, więc jest cień szansy, ze mundurowi jakkolwiek wezmą się za swoje obowiązki. Chociaż patrząc na ich dotychczasowe dokonania nie obiecuję sobie zbyt wiele...
Gax
15:02, 2026-02-17
Serce Ursynowa bije dla Ukrainy. Ruszyła pilna zbiórka!
To straszne, że więkość komentarzy to *%#)!& które dzięki temu, że wojna znajduje się daleko od naszych granic mogą spokojnie pluć sobie z wygodnego fotela jadem.
jac.
14:14, 2026-02-17
Ursynów stolicą złodziei samochodów! Policyjny raport
Mine dziwi jedna rzecz. Czemu złodzieje interesują się głównie Toyotami? Przecież obecnie Toyota to dość przeciętne auto. Czemu nie kradną luksusowych limuzyn, których ceny zaczynają się od 700 tysięcy PLN?
Paulo
13:30, 2026-02-17
Ursynów stolicą złodziei samochodów! Policyjny raport
Agnik i Boom dorabiają do emerytury. Wrzucili do czerwonej puchy i teraz brakuje.
Boss
12:00, 2026-02-17
2 0
zapewniam że nikt nie będzie panikował. Nawet jak by było zagrożenie to i tak nie ma gdzie się ukryć
1 1
Dobrze. Co według tych mądrali mam robić, kiedy syreny zawyją i... nie będą to ćwiczenia? Hę? Gdzie mam się udać, jeśli Iskander z Kaliningradu dolatuje tu w ciągu około 2 minut? Pierwsza salwa przyleci bez ostrzeżenia. A przed następną mam uciekać... dokąd? Do płytkiego, ursynowskiego metra, w którym taki pocisk zabije mnie jeszcze skuteczniej, niż gdyby walnął w blok obok? Bo w takim wypadku ładunek spokojnie przebija się na peron albo do tunelu i robi z ludzi miazgę. A może jest tu w okolicy jakiś bunkier? Jeśli tak, to gdzie? Nie, nie ma tu piwnic a parkingi podziemne są taką samą pułapką, jak metro. Wiecie co, drogie władze? Wyjcie sobie na zdrowie. Ja zostaję w domu. Przynajmniej zginę wśród swoich i w swoim otoczeniu, ba, może nawet na własnym łóżku. Nie w jakiejś norze, jak szczur, otoczony spanikowanymi, obcymi ludźmi.
2 0
No jak to co zrobić? Wziąć słynny plecak ucieczkowy i się nim nakryć. To osłania od wszystkich pocisków! ;)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz