Do pierwszej stłuczki w zimowej aurze na Ursynowie doszło dziś rano na ulicy Płaskowickiej w rejonie skrzyżowania z Gandhi i zjazdem na trasę POW. Cztery pojazdy stanęły w kratkę - kierowcy nie zdążyli wyhamować na śliskiej nawierzchni pokrytej świeżym śniegiem. To klasyczny scenariusz pierwszych zimowych stłuczek - niedoszacowanie zagrożenia i zbyt mała odległość między pojazdami.
Dziś Warszawa obudziła się w zimowej aurze. Według IMGW opady śniegu w stolicy trwają od rana i będzie padać przez całą niedzielę. Prognozowany przyrost pokrywy śnieżnej to około 3-5 centymetrów, ale lokalnie może być więcej. Temperatura utrzymuje się w okolicach -1 stopnia Celsjusza, co sprawia, że śnieg nie topnieje, a zamarza na jezdniach tworząc niebezpieczną ślizgawkę.
Zarząd Oczyszczania Miasta wysłał do akcji 170 posypywarek, ale w sytuacji ciągłych opadów nawet pługi nie nadążają z odśnieżaniem. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami na wszystkich drogach.


Śnieg 13:32, 23.11.2025
Jak się nie umie jeździć to trzeba zostać w domu
Pozostałe komentarze
Obywatel11:29, 23.11.2025
Od ilu dni było wiadomo że będzie taka a nie inna pogoda? służby jak zwykle stanęły na wysokości zadania (...) 😂
abc13:13, 24.11.2025
2 samochody były na oponach letnich tyle w temacie
kurkawodna11:41, 23.11.2025
Nie no jak, śnieg w listopadzie? kto by pomyślał. *%#)!& pismaki robią jak zwykle aferę z normalnych warunków pogodowych. Kilka centymetrów śniegu i podjara jakby napadało do pierwszego pietra.
meme21:31, 23.11.2025
wuj tam ze stłuczkami na zaśnieżonych drogach, ważne że bążul podwyżkę dostał....
Kinga05:44, 24.11.2025
Fanatycy ko (celowo z małej bo dla oszołomów szacunku żadnego) zaraz Cię zwyzywają od pisiorów ha ha
Rock, kolędy i pomoc. Tak zagra WOŚP na Ursynowie
Boże miej nas wszystkich w swojej opiece...
Somsiad
13:22, 2026-01-05
Blisko 90 tys. zł za remont… którego nie widać?
Nic się nie stało bo to tylko kwintesencja $%&*$%&$* u władzy, norma ko!
Pasztecik
12:52, 2026-01-05
Blisko 90 tys. zł za remont… którego nie widać?
Wiedziałem, że będzie można liczyć na komentarz jakiegoś malkontenta-marudy, który napisze, że chałupniczo ze szwagrem zrobiliby to za 1/3 ceny i zostałoby jeszcze na flaszkę. Do tego tradycyjne rzucanie pomówień, że na pewno wziął ktoś w łapę. Klasyczne "nie wiem", ale się wypowiem. Dobrze, że nie napisał, że wydrukowanie tego w drukarce 3D by kosztowało tysiąc złotych.
AntyJanuszex
12:28, 2026-01-05
Blisko 90 tys. zł za remont… którego nie widać?
Oho. Niby niewidzialna, a jednak widać. Mówię o "niewidzialnej ręce szwagra". 87 tysięcy wywalone na coś, co zgodnie z zamysłem samego twórcy miało się zmienić w proszek. Bo chyba o to mu chodziło, skoro wykonał swoje dzieło z materiału, który tak właśnie reaguje na upływ czasu? Ale jako "miś" - znakomite. Bo to można było zrobić całkiem od nowa. Policzmy - formatka blachy stalowej ryflowanej 1500 x 3000 mm (10 mm grubości - na bogato) - 4548 złotych z dostawą. Wycięcie tych literek pewnie z 6 - 7 tysięcy, ploter grawerujący może by i dał radę. Ale dobrze, niech będzie z 10 kafli. Potem to pospawać i wypolerować - a co tam, dajmy 15 tysięcy. Niech spawacz ma. Podliczone, krecha, wychodzi 30 tysiaków z napiwkiem dla kuriera. Na co poszło 87 tysiaków, jeden tylko urzędas i śwagier wiedzą :P
Irfy
12:11, 2026-01-05