W nocy z piątku w sobotę grupa graficiarzy miała przedostać się na teren Stacji Techniczno-Postojowej Metra Warszawskiego na Kabatach. Za pomocą drabiny osoby te weszły na płot zajezdni metra, zeskoczyły z niego i ruszyły na tory.
Fakt wtargnięcia osób nieuprawnionych potwierdziła policja.
Przeprowadziliśmy przesłuchania świadków, dokonaliśmy penetracji terenu w poszukiwaniu sprawców oraz przeprowadziliśmy oględziny miejsca zdarzenia
- mówi kom. Rafał Rutkowski z Komendy Stołecznej Policji.
Policja dodaje, że chodzi o grupę ośmiu-dziesięciu mężczyzn, którzy naruszyli chronioną przestrzeń.
Równolegle z wtargnięciem wandali doszło do wykolejenia się jednego z pociągów metra prowadzonego przez lokomotywę. Metro Warszawskie złożyło oficjalne zawiadomienie w tej sprawie. Komisarz Rutkowski podkreślił, że na obecnym etapie dochodzenia nie można jednoznacznie stwierdzić, czy oba zdarzenia są ze sobą powiązane.
Nie jesteśmy w stanie potwierdzić, czy osoby, które nielegalnie znalazły się na terenie stacji, przyczyniły się do wykolejenia pociągu. To będzie przedmiotem naszego dalszego dochodzenia
- zaznaczył.
Według informacji portalu Miejski Reporter, wandale mieli podłożyć blokady pod koła jednego z pociągów metra, prawdopodobnie z zamiarem wykonania na nim graffiti. Sytuacja miała wymknąć się spod kontroli, gdy maszynista, nieświadomy zagrożenia, ruszył w kierunku myjni, co doprowadziło do wykolejenia się składu.
To najpoważniejszy incydent w Stacji Techniczno-Postojowej na Kabatach. Jeszcze nigdy osobom postronnym nie udało się doprowadzić do wykolejenia pociągu. Starty w taborze - wg Metra Warszawskiego - są duże. Wylicza je specjalnie powołana komisja.
W stołecznym ratuszu po tym zdarzeniu w poniedziałek trwała narada na poprawieniem bezpieczeństwa STP. Jest to obiekt o charakterze strategicznym w transporcie zbiorowym.
Cicha wojna o parkowanie przy Polinezyjskiej
Gratów jest w mieście za dużo, wszystkie się nie pomieszczą. Zajmowanie wspolnej powierzchni powinno być zwyczajnie płatne, to nie byłoby problemu z parkowaniem.
Parkowanie powinno b
17:56, 2026-04-13
43 lata temu na budowie metra wbito pierwszy pal
Wierzyć się nie chce - w grudniu decyzja o budowie, a na wiosnę rozpoczęcie prac? I można było, bez biurokracji i ton papierów, decyzji środowiskowych, i czapkowania po urzędach? Komuno wróć tylko w tym jednym!
koło
17:41, 2026-04-13
Nowe buspasy w Warszawie. Ruszyła petycja
A gdzie mogę znaleźć w internecie apel przeciwny, tzn. żeby przestali zatruwać kierowcom życie i przestali robić cyrki z tymi buspasami i "uspokajaniem ruchu"? W Warszawie mieszka ponad milion kierowców, może przed wyborami zrobić akcję "nie głosuję na aktywistów i oszołomów" i pożegnać tę ekipę?
koło
17:29, 2026-04-13
Cicha wojna o parkowanie przy Polinezyjskiej
Spoko, w Warszawie mamy tak skuteczne służby, że i tak można wszędzie parkować. Ewentualnie grozi nam pouczenie albo 100 złotych raz na pół roku. Wujek dobra rada.
WDR
16:34, 2026-04-13
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
29 0
To tyle w kwestii ochrony, równie dobrze każdy może zrobić co chce w metrze -> śmiech na sali.
5 12
jasne, że każdy mógłby to zrobić, ale 99,9% społeczeństwa tego nie robi. Myślenie prostych ludzi - naśmiewanie się z ochrony, a nie piętnowanie takich zachowań.
Pozostałe komentarze
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
3 0
Co wam?
3 2
To jakiś spamer. Ten pajac od dawna zaśmieca komentarze.
12 0
A zacznie się niepozornie od zielonych ludzików ...
7 0
Przez graficiarzy niegdyś elegancki Ursynów zaczyna przeobrażać się w slams. Czy tak musi być? Naprawdę? nikomu z władz dzielnicy i miasta to nie przeszkadza?
6 0
Te bazgroły na murach to nie grafiti. To robią wandale. Grafiti to masz na murze wyścigów konnych.
2 0
Absolutnie nikomu, wandale wygrywają, robią co chcą i są bezkarni.
3 0
Dziwne, zdaje mi się, że sokiści z metra warszawskiego są uzbrojeni.
Powinni robić, jak kiedyś na Woronicza, gdy pracownicy złapali "artystę".
Przykuli go .... łańcuchami do taboru, dali wiadro z mydlinami i "szoruj".
0 0
Mowa o zajezdni na Woronicza.
4 0
Dyrektor metra do natychmiastowej dymisji. Metro w stołecznej metropolii to obiekt strategiczny. Ze względu na przewozy, ale również jako miejsce schronienia dla ludności. Jeśli banda wyrostków zrobiła im taki meksyk, to pomyślcie co mogłaby zrobić grupa profesjonalnych dywersantów. Kolejny przykład tego że na stołkach w miejskich spółkach siedzą dyletanci z partyjnego nadania.
1 0
To te zielone ludziki ...
2 0
Czy ktoś w ogóle to kontroluje? Czy stacji postojowej metra ktoś w ogóle pilnuje? Nikt! W dobie wojny na Ukrainie! Poza tym - wandale w Warszawie absolutnie wygrywają. Jest osobnik, który poruszając się na rowerze w nocy niszczy elewacje pisząc na nich świr albo wir, ten bydlak jest absolutnie bezkarny, dotarł już do Piaseczna. Straty sięgają już setek tysięcy.
0 0
Sąd zasądzi wandalom 250 zł?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz