Pożar mieszkania na parterze wieżowca przy Końskim Jarze. Doszczętnie spłonęło wyposażenie jednego z pokoi. W środku była starsza kobieta, właścicielka mieszkania. Lekarze z karetki pogotowia uratowali jej życie.
Do pożaru doszło tuż po godz. 12. Ogień wybuchł w sypialni trzypokojowego mieszkania na parterze bloku przy Końskim Jarze 10. Zajęło się łóżko, materac i szafka, ogień zaczął się szybko rozprzestrzeniać. Wyposażenie doszczętnie spłonęło. Znajdująca się w środku mieszkania lokatorka kobieta w podeszłym wieku była na granicy życia i śmierci. Strażacy ewakuowali ją przez balkon.
- W mieszkaniu znaleźliśmy kobietę, nie dawała znaków życia. Po 15 minutach reanimacji przez lekarza pogotowia przywrócono jej funkcje życiowe - mówi st. kpt. Janusz Maciejewski z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.
Starsza pani została przewieziona do szpitala. Przyczyny pożaru w mieszkaniu lokatorki nie są znane. Przez ponad pół godziny gasiło go 6 zastępów straży pożarnej.
ZOBACZ: Pożar na Końskim Jarze
Parkour i teqball nie podbiły Ursynowa
Wieś_szawcy urzędnicy w pigułce, jprdl 🤣
Kulfon
05:40, 2026-06-07
Wypadek przy rondzie. Rowerzystka w szpitalu
ZOSTAWCIE W PRACY ROWER,JEDZENIE,UBRANIA TO ROWER USZKODZĄ,UBRANIA POBRUDZĄ I POTNĄ,JEDZENIE ZATRUJĄ I BENDĄ KŁAMAĆ ŻE KTOŚ INNY TO ZROBIŁ ALE UKRYTE MINIKAMERKI POKARZĄ PRAWDĘ.
UWÚĢŞ VŠÇIKLIŽN§§
00:17, 2026-06-07
Wypadek przy rondzie. Rowerzystka w szpitalu
GDY WASI RODZICIE,DZIADKI,BABCIE ITD PRZYSIĘGAJĄ WAM ŻE NIE WCHODZILI DO WASZEGO POKOJU ITD TO UKRYTE MINIKAMERKI POKARZĄ ŻE WCHODZILI I GRZEBALI W WASZYCH RZECZACH ITD.TAJEMNICE WASZE CZYLI KŁAMSTWA CZYLI NIEPRAWDY MÓWIONE,PISANE.
PROKUTUROR KUGUR
00:14, 2026-06-07
Wypadek przy rondzie. Rowerzystka w szpitalu
GDY WASZA ŻONA PRZYSIĘGA WAM ŻE Z NIKIM SE..K..SU NIE UPRAWIA TO TAK NA PRAWDĘ UPRAWIA ALE W TAJEMNICY ZA NAGRODY I JEST LIZANA,OSPERMIONA,ZARAŻONA PRZEZ PSY!
PROKUTATOR KUGAR
00:11, 2026-06-07
9 5
Pożar w sypialni . Zajęło się łóżko,.materac i szafka. Niech zgadnę zasnęła z petem?
3 10
No nie wiem... Zaśnięcie z petem? Takie rzeczy się nie zdarzają. Według ,mnie leżąc w łóżku coś przeczytała albo obejrzała i... zapłonęła świętym oburzeniem. Mało to dziś informacji, od których można tak zapłonąć? A potem to już jak w artykule :P
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz