Kiedy w połowie ubiegłego wieku wychodził na ulicę biegać, większość patrzyła z niedowierzaniem. Dziś cała dzielnica oddaje się popołudniowym truchtom czy wieczornym przebieżkom - bieganie stało się najpopularniejszą i najmodniejszą formą spędzania czasu na powietrzu. Przed nami 38. bieg ku czci Tomasza Hopfera.
Tomasz Hopfer (1935-1982) to przede wszystkim popularyzator biegania i ruchu - znany też jako wzięty dziennikarz. To właśnie on był odpowiedzialny za stworzenie Maratonu Pokoju, dziś znanego jako Maraton Warszawski.
- Hopfer był osobą niezwykłą. Zaczął biegać, kiedy wszystkich wokół to śmieszyło - zerkali na niego jak na dziwaka, dziś bieganie jest bardzo popularne i to także jego zasługa - podkreślają organizatorzy.
To niezwykle barwna postać, która od kariery sportowej - dwukrotne mistrzostwo Polski w sztafecie 4x400 metrów - przeszła przez pracę dziennikarską, by na mecie nadal pozostać blisko sportu. Hopfer związał się bowiem trenersko z lokalnym klubem "Spójnia".
Już w najbliższą sobotę w Parku Kultury w Powsinie odbędą się 38. zawody przełajowe poświęcone Tomaszowi Hopferowi. To impreza dla wszystkich - biegną profesjonaliści, amatorzy, sportowcy i zwykli mieszkańcy - grunt, że się biegnie!
Udział w biegach jest darmowy, jeśli zgłosimy jeszcze do czwartku, 5 marca. Zapisywać można się na stronie biegów. Można też przyjść bezpośrednio przed startem, ale wówczas organizatorzy pobiorą opłatę startową.
W biegu głównym do pokonania będą 2 km (kobiety) i 5 km (mężczyźni). Zapowiada się szybki i ciekawy wyścig, bo organizatorzy szacują, że w memoriale weźmie udział nawet 300 biegaczy.
Program zawodów:
10.55 Uroczyste otwarcie imprezy.
11.00 Bieg ok. 600 m, K i M rocznik 2009 i młodsi
11.15 Bieg ok. 1000 m, K i M rocznik 2007 - 2008
11.30 Bieg ok. 1500 m K rocznik 2006 - 2005 + pk K
11.45 Bieg ok. 2000 m M rocznik 2006 - 2005 + pk M
12.10 Bieg ok. 5000 m, M i 2500 m, K
Biegi na 5000 m mężczyzn i na 2500 m kobiet odbędą się także w ramach Akademickich Mistrzostw Warszawy.
Bezdomność młodych w Warszawie rośnie
Miasto jest zbudowane z osób, które przyjechały tutaj głownie w ciągu ostatnich 35 lat. Tak jest i tak już zawsze będzie, a złośliwości są nie na miejscu. Skąd taka opinia? W latach 80-tych w dniu 1 listopada były na Cmentarzu Bródnowskim takie tłumy, że szło się na groby "noga za nogą". Teraz miedzy ludźmi rowerem by tam tego dnia spokojne przejechał. A co do np. Lublina, to piękne zabytkowe miasto, z wieloma uczelniami wyższymi, filharmonią, ekologicznymi trolejbusami i przemiłymi ludźmi. Polecam na weekend.
abc
20:42, 2026-04-19
Cicha wojna o parkowanie przy Polinezyjskiej
Totalny brak miejsc parkingowych to jest decyzja władz miasta. Wystarczy przyjrzeć sie planowanej inwestycji KEN/I.Gandhi i Cynamonowa/i.Gandhi, gdzie powstanie sześć budynków i ani jednego miejsca postojowego wokół. Dla kawalerek również nie przewidziano miejsca postojowego w garażu pod budynkami. Ciekawe gdzie zaparkują osoby, które przyjadą do mieszkańców albo dostawcy do lokali użytkowych. Dla władz miasta liczy się tylko deweloper. Nie dziwię się mieszkańcom ul. Polinezyjskiej że są wkurzeni tak samo jak mieszkańcy Kulczyńskiego, Polaka czy Szolc-Rogozińskiego. Gdzie są wybrani radni, czyżby byli bezradni. ???
EWA
19:24, 2026-04-19
Syreny zawyją w całej Warszawie. Ważna rocznica
Polacy w obecnej postaci to naród konkretnie uwalonych psychicznie ludzi co widać w komentarzach powyżej.
DoktorNo
18:22, 2026-04-19
Bezdomność młodych w Warszawie rośnie
zawsze mogą wrócić na staree śmieci, na prowincje - lublin, puławy, etc...
Warszawiak
17:11, 2026-04-19
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz