Izabela Kuczaba vel Kuciabińska nie miała sobie równych podczas niedzielnej rywalizacji na dystansie 2000 metrów. Ursynowska juniorka uzyskała trzeci wynik w historii tej konkurencji.
To nie pierwszy krążek Izy na imprezie rangi krajowego czempionatu. Dotychczas największym osiągnięciem 16-letniej biegaczki było zdobyte w listopadzie wicemistrzostwo w przełajowych Mistrzostwach Polski i brązowy medal na dystansie 3000 metrów podczas sierpniowych mistrzostw we Włocławku. Przywieziony z Rzeszowa złoty medal jest zatem najcenniejszym w kolekcji utalentowanej lekkoatletki.
O sportowym potencjale Izy świadczy również uzyskany wynik. Czas 6:14.43 jest trzecim w historii rezultatem w kategorii U18. Tym samym o ponad sekundę wyprzedza w klasyfikacji utytułowaną polską lekkoatletkę Sofię Ennaoui.
Iza na co dzień trenuje w ursynowskiej sekcji Klubu Sportowego „Czempion” Warszawa pod okiem trenera Macieja Topolewskiego. Wspólnie z trenerem zdecydowali o odrzuceniu propozycji szkolenia kadry narodowej i do startów w zawodach przygotowują się na terenie naszej dzielnicy, w tym na ścieżkach Lasu Kabackiego.
Wartościowym wynikiem wykazała się także Matylda Stępkowska. Rok młodsza koleżanka Izy uplasowała się na 9. miejscu w rywalizacji na 600 metrów i w przyszłorocznych Mistrzostwach Polski zobaczymy ją zapewne w roli faworytki do medalu. W ramach ciekawostki należy dodać, że dziewczyny sąsiadują ze sobą i wspólnie pokonują podróże na treningi.

Bezdomność młodych w Warszawie rośnie
Miasto jest zbudowane z osób, które przyjechały tutaj głownie w ciągu ostatnich 35 lat. Tak jest i tak już zawsze będzie, a złośliwości są nie na miejscu. Skąd taka opinia? W latach 80-tych w dniu 1 listopada były na Cmentarzu Bródnowskim takie tłumy, że szło się na groby "noga za nogą". Teraz miedzy ludźmi rowerem by tam tego dnia spokojne przejechał. A co do np. Lublina, to piękne zabytkowe miasto, z wieloma uczelniami wyższymi, filharmonią, ekologicznymi trolejbusami i przemiłymi ludźmi. Polecam na weekend.
abc
20:42, 2026-04-19
Cicha wojna o parkowanie przy Polinezyjskiej
Totalny brak miejsc parkingowych to jest decyzja władz miasta. Wystarczy przyjrzeć sie planowanej inwestycji KEN/I.Gandhi i Cynamonowa/i.Gandhi, gdzie powstanie sześć budynków i ani jednego miejsca postojowego wokół. Dla kawalerek również nie przewidziano miejsca postojowego w garażu pod budynkami. Ciekawe gdzie zaparkują osoby, które przyjadą do mieszkańców albo dostawcy do lokali użytkowych. Dla władz miasta liczy się tylko deweloper. Nie dziwię się mieszkańcom ul. Polinezyjskiej że są wkurzeni tak samo jak mieszkańcy Kulczyńskiego, Polaka czy Szolc-Rogozińskiego. Gdzie są wybrani radni, czyżby byli bezradni. ???
EWA
19:24, 2026-04-19
Syreny zawyją w całej Warszawie. Ważna rocznica
Polacy w obecnej postaci to naród konkretnie uwalonych psychicznie ludzi co widać w komentarzach powyżej.
DoktorNo
18:22, 2026-04-19
Bezdomność młodych w Warszawie rośnie
zawsze mogą wrócić na staree śmieci, na prowincje - lublin, puławy, etc...
Warszawiak
17:11, 2026-04-19
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz