Genowefa Patla i Urszula Kielan brylowały na mistrzostwach Polski Masters w lekkiej atletyce. 29. edycja halowych mistrzostw kraju przyniosła zawodniczkom z Ursynowa kolejne złote medale.
Impreza sportowa odbywająca się w Toruniu rozpoczęła się od spotkań z młodzieżą. Lekkoatleci odkrywali w ich trakcie tajniki swoich dyscyplin sportu. Oprócz Urszuli Kielan oraz Genowefy Patli, w spotkaniu udział wzięli m. in. były wieloboista Sebastian Chmara, kulomiotka Ludwika Chewińska, a także Janusz Trzepizur, startujący w skoku wzwyż.
– Mogłyśmy pokazać młodym ludziom, na czym polegają dyscypliny sportu, w jakich startujemy. Zawsze to miło przekazać tę wiedzę młodszym i widzieć, że ich to interesuje – mówi nam Urszula Kielan.
W sobotę przyszedł czas na zmagania w mistrzostwach Polski. – Atmosfera była naprawdę wspaniała. To było niczym sportowe przeżycia z dawnych lat. Dla mnie każde tego typu zawody są wielką chwilą. Może dlatego, że nadal jestem w dobrej formie – śmieje się Kielan, która toruńskie zawody zaliczyć do bardzo udanych. Osiągnęła ona najlepszy wynik zawodów w skoku wzwyż, pokonując wysokość 136 cm. Podium uzupełniły Barbara Dżoń i Elżbieta Sambor.
Z kolei inna ursynowianka Genowefa Patla na tych samych zawodach zdobyła złoty medal w pchnięciu kulą. Podobnie jak Kielan, startowała ona w kategorii wiekowej K55. Patla pokonała Zofię Kucharską, a także Marię Kędziorę.
We wszystkich konkurencjach w mistrzostwach Polski wystartowało 525 zawodników oraz zawodniczek. Po zakończeniu zawodów odbyła się specjalna gala XXX-lecia Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Masters. Mistrzostwa były bowiem wydarzeniem inaugurującym obchody rocznicy założenia federacji.
– Każdy z nas otrzymał pamiątkową książkę z opisanymi wszystkimi osiągnięciami w karierze. Był to bardzo miły gest ze strony związku. Mogłyśmy poczuć się docenione, czego czasami brakuje dawnym lekkoatletom – przyznaje Urszula Kielan.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Chodnik na Gandhi wciąż rozgrzebany. Co się dzieje?
ten sam wykonawca i ZDM rozgrzebali skrzyżowanie Puławska/Jagielska i zostawili pewnie na 3 miesiące,
jagielska
03:13, 2026-01-09
Chodnik na Gandhi wciąż rozgrzebany. Co się dzieje?
"pogoda zaskoczyła..." Irytujący zwrot powtarzany od PRL-u, w celu usprawiedliwienia nieudolności i lenistwa różnych służb.
Paulo
20:27, 2026-01-08
Uzbecki bar zmorą mieszkańców!
Więcej pastuchów. Polska wytrzyma. Najwyżej Polki będą się bały wyjść na ulice, ale to ich problem, że nie chciały rodzić dzieci i trzeba ściągać Uzbeków.
Czetwik
20:26, 2026-01-08
Chodnik na Gandhi wciąż rozgrzebany. Co się dzieje?
Trzeba być *%#)!& żeby nie przewidzieć, że w okresie późnojesiennym mogą z dużym prawdopodobieństwem wystąpić opady, które uniemożliwią ukończenie remontu w terminie. Pomijam fakt, że wiadomo było, że po chodnikiem są korzenie...
somsiad
20:25, 2026-01-08