Drużyna KS SEMP zmierzyła się w piątkowy wieczór z ekipą włoskiego Juventusu. Zespół z Turynu po raz drugi gościł na Ursynowie. Mecz towarzyski pomiędzy piłkarzami trenera Ernesta Orzechowskiego a gośćmi z Włoch zakończył wynikiem 1:3.
Spotkanie przy Koncertowej było tradycyjnym sprawdzianem dla Juventusu przed weekendowym turniejem Legia Cup. Włosi po raz kolejny odpowiedzieli pozytywnie na zaproszenie SEMP-a. Przylecieli do Warszawy o godzinie 15:00. Od razu skierowali się na obiekt ursynowskiego klubu. Drużyna Juventusu z rocznika 2009 wystąpiła ostatecznie w nieco osłabionym składzie – bez Giacomo Grosso i Davide Marchisio w składzie. Ich przeciwnikami miała być ekipa rocznika 2008 z SEMP-a.
- Chodziło głównie o sprawdzenie jak największej liczby zawodników. Każdy, kogo trener Orzechowski awizował na ten mecz, dostał swoją szansę – podkreślał w trakcie spotkania dyrektor sportowy SEMP-a, Krzysztof Lizińczyk.
Już drugi raz SEMP musiał uznać wyższość włoskiej drużyny. Włosi zwyciężyli 3:1. Spotkanie nie było jednak zdominowane przez ciągłe akcje Juventusu. SEMP wcale nie musiał tego meczu przegrać – po stracie gola na 0:1 szybko odrobił straty. Jeszcze w pierwszej połowie strzał z dystansu Adama Nowakowskiego został zamieniony na gola na 1:1. W drugiej połowie SEMP stworzył sobie kilka stuprocentowych sytuacji. Brakowało jednak pewności siebie i odpowiedniego wykończenia akcji. Juventus przeprowadził z kolei dwa dobre kontrataki i wyszedł z opresji. Ich najlepszy zawodnik, grający z numerem 7 - Destiny Elimoghale - trafił do siatki na 2:1. Brał również udział w akcji bramkowej na 3:1 – po jego rajdzie i strzale piłka odbiła się od zawodnika SEMP-a i wpadła do bramki.
- To dla nas nauka. Chłopaki muszą wykorzystywać tego typu mecze do nabierania większych umiejętności – stwierdził po meczu trener SEMP-a Ernest Orzechowski. – Cieszymy się jednak, że tak wielki zespół jak Juventus ponownie zechciał podjąć to wyzwanie i zmierzyć się z nami na Ursynowie – dodał.
Kadry drużyn:
SEMP: Filip Pietruciński, Jan Bienduga, Adam Nowakowski, Maciej Szostak, Antek Iwanowicz, Jan Majchrowski, Mikołaj Frączek, Andrzej Głazowski, Ignacy Rybarczyk, Michał Kłosiński, Wojciech Paczosa, Stanisław Jackiewicz, Szymon Wiciński, Paweł Saczuk, Mateusz Karczmarczyk, Adam Czuchmowski. Trener: Ernest Orzechowski.
Juventus: Elia Vindigni, Manuel Ribellino, Nicolo Pagliano, Nicolo Chiono, Christian Franco, Riccardo Carfora, Destiny Elimoghale, Gianluca Banchio, Edoardo Acrocotti, Thomas Corigliano, Alessandro Brancato, Lorenzo Odorico. Trener: Franco Basta.
(Rafał Majchrzak)
Droższe śmieci w Warszawie w 2026. Stare stawki wracają
Stołeczna granda wobec samotnych!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja
11:39, 2026-03-31
Wandalizm na Ursynowie. Rozlali farbę, niszczyli auta
Jak sie pisze taki artykuł to trzeba wiecej szczegółów podać.
agnik
11:25, 2026-03-31
Wandalizm na Ursynowie. Rozlali farbę, niszczyli auta
Ciekawe. Farba? Transparenty? Napisy na elewacji? A to przypadkiem nie jakieś "ostatnie pokolenie" albo inna lewacka bojówka? Chyba tak, skoro wszystko takie tajne przez poufne. Niby wandalizm, ale ani żadnych zdjęć nie ma, ani treści "napisów". I zarzuty też jakieś miałkie. A tam nie było przypadkiem włamania? Tyle że za włamanie to już są zupełnie inne widełki, tymczasem tutaj mamy chyba jakichś pieszczoszków systemu, więc pewnie przyszedł rozkaz, żeby tuszować i nie robić szumu.
Irfy
09:45, 2026-03-31
Wandalizm na Ursynowie. Rozlali farbę, niszczyli auta
Takiego wandalizmu, tyle przemocy, narkomanow, włamań, pobić, gwałtów ile na Ursynowie jest teraz nie było nigdy.
Mieszkanka emerytka
09:07, 2026-03-31
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz