Decyzja zapadła na czwartkowej sesji Rady Warszawy. Za skierowaniem projektu do konsultacji w dzielnicach zagłosowało 53 radnych, przy zaledwie jednym głosie sprzeciwu. Zgodnie z procedurą, 18 rad dzielnic ma teraz 30 dni na zaopiniowanie pomysłu rozszerzenia strefy wolnej od nocnego handlu procentami na całą stolicę.
Zanim radni podnieśli ręce, sekretarz miasta Maciej Fijałkowski przedstawił dane z trzech miesięcy funkcjonowania programu „Bezpieczna Noc”. Od 1 listopada ubiegłego roku nocna prohibicja obowiązuje testowo w dwóch dzielnicach: Śródmieściu i Pradze-Północ. Statystyki służb mundurowych nie pozostawiają złudzeń – jest bezpieczniej.
Jeżeli spojrzymy w skali całego miasta, również spada liczba incydentów. Co jest ważne, jeśli chodzi o interwencje, to jeżeli porównamy dzielnice z zakazem z dzielnicami bez zakazu, to w tych dwóch dzielnicach spadek był na poziomie 23,7 proc., podczas gdy w pozostałych wyniósł 11,1 proc. Jeśli zaś chodzi o godziny nocne, to w dwóch dzielnicach z zakazem spadek wyniósł 23 proc., a w dzielnicach bez zakazu nieco ponad 4 proc.
- wyliczał Fijałkowski, wskazując na dane straży miejskiej.
Jeszcze bardziej optymistycznie wyglądają statystyki policji. Komenda Stołeczna odnotowała w strefach objętych zakazem spadek interwencji o ponad 37 proc., a liczba wykroczeń przeciwko ustawie o wychowaniu w trzeźwości zmalała aż o 43 proc..
Ratusz zapytał o zdanie samych mieszkańców. W badaniu telefonicznym przeprowadzonym w połowie stycznia wzięło udział tysiąc pełnoletnich warszawiaków.
Rośnie znajomość programu. O ile w październiku wiedziało o nim 60 proc., teraz to jest 69 proc. W badaniach wyszedł też poziom poparcia dla wprowadzenia nocnej prohibicji na poziomie 58 proc. 27 proc. ma opinię negatywną
- zaznaczył sekretarz miasta.
Radna KO, Agnieszka Auksel-Sekutowicz, mówiła, że mieszkańcy widzą pozytywne efekty zmian. Zwróciła jednak uwagę na konieczność uszczelnienia systemu.
Aby program działał skuteczniej, konieczne jest wsparcie dla dzielnic w eliminowaniu punktów, które nie stosują się do przepisów. Dlatego potrzebujemy konsekwentnego egzekwowania prawa
- mówiła radna, postulując również, by przy analizach brać pod uwagę statystyki przemocy domowej.
Projekt uchwały przewiduje jeden istotny wyjątek. Zakaz sprzedaży alkoholu między 22:00 a 6:00 nie obejmie sklepów w strefie wolnocłowej Lotniska Chopina. Uzasadnienie jest proste: strefa ta nie jest przestrzenią publiczną dostępną dla każdego, a alkohol kupowany przez podróżnych zazwyczaj wyjeżdża z Warszawy.
Sprzedaż alkoholu w tej strefie odbywa się w przeważającej mierze w celach podarunkowych podróżnych, a nie w celach konsumpcyjnych
- czytamy w uzasadnieniu uchwały.
Teraz pałeczka jest po stronie rad dzielnic. Mają miesiąc na wyrażenie opinii. Prezydent Rafał Trzaskowski zapowiadał wcześniej, że nocna prohibicja powinna objąć całe miasto najpóźniej w czerwcu 2026 roku.
Q17:04, 12.02.2026
W takim razie należy zmniejszyć pensje nic nie robiącym i tak stróżą.
pol18:22, 12.02.2026
Nie do wiary ,ależ złota myśl.
A może spójrz inaczej.
Policji i tak jest za mało.
Są wakaty.
Więc ci na służbie będą mieli więcej czasu gnoić przestępców ,zamiast użerać się z pijaczkami pod nocnymi
Walo04:36, 13.02.2026
Przecież w tym kraju przestępcy chodzą wolno to czemu oszukujesz?
Nicky21:30, 12.02.2026
Brawo dla mieszkańców, że przekonali tych urzędników do uchwały. I wreszcie policja będzie mogła zajmować się istotnymi wykroczeniami drogowymi (parkowanie jakże liczne), a nie bojkami osób po alkoholu.
Walo04:35, 13.02.2026
Z pewnością tak będzie, widać to na kanałach Audyt i Konfitura jak się zajmują i jak będą bo nic się nie zmieni. A obywatele z zakazami bo tak tęsknią za komuną, wczoraj to nawet godzinę ponad po pączki stali.
Tubylec00:36, 13.02.2026
Zwolnić połowę stanu osobowego
Warszawiak8210:02, 13.02.2026
Ja bym poszedł za ciosem i wprowadził kolejne ograniczenia, a statystyki będą piękne.
Po pierwsze zakazał bym ruchu samochodów w porze nocnej, bo wtedy wielu kierowców znacznie przekracza prędkość oraz zamknął bym wszystkie sklepy samoobsługowe, bo to w nich dochodzi głównie do kradzieży. Można by też kobietom zakazać makijażu oraz zobowiązać się do szczelnego zakrywania całego ciała, bo atrakcyjne skłaniają do gwałtu. Będzie cudownie, uczynimy nasz świat bezpiecznym.
Boom14:41, 13.02.2026
No tak, wyciągnijmy wnioski z dwóch największych imprezowni w Warszawie i rozszerzmy je na całe miasto, by żyło się lepiej.
A w kolejce już czeka zakaz fajerwerków.
aster19:02, 13.02.2026
wiadomo, alkohol i fajerwerki wyznacznikiem wolności! Mix tych dwóch rzeczy można podziwiać w sylwestra na SOR.
RR19:57, 13.02.2026
To jest nic w porównaniu z miejskimi hulajnogami, gdzie sory pękają w szwach ale o tym się nie mówi bo miejskie hulajnogi to konkretny byznes dla miasta.
aster20:30, 13.02.2026
oj akurat @Boom pewnie by się ucieszył z zakazu poruszania się hulajnogami w mieście, ba nawet rowerami. Na takie ograniczenie wolności można się zgodzić 🙂
Boom11:39, 15.02.2026
Rowery i hulajnogi precz z chodników. Tutaj się nic nie zmienia.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Psy niszczą nowy park na Ursynowie
NAJWIĘCEJ NIENAWIŚCI U LUDZI JEST GDY KTOŚ NA NICH STRASZNIE NAKŁAMAŁ SŁOWNIE,PISEMNIE.ZA KŁAMSTWO=TAJEMNICĘ=NIEPRAWDĘ MUSIMY PRAWDZIWE KARY ROBIĆ NP BAGNETAMI.PSIARZE,LEKARZE,ŻOŁNIERZE ITD REKORDOWO CZĘSTO KŁAMIĄ.
ŁADNY KUGAR
02:36, 2026-06-17
Psy niszczą nowy park na Ursynowie
MUSIAŁEM PRZY KAMERACH ITD UDOWADNIAĆ ŻE MAM NORMALNEGO FJ..U..TA I DWA JONDRA I ŻE SPE/RMĘ BIAŁĄ PRODUKUJĘ BO LUDZIE KŁAMSTWA O MNIE GADALI,PISALI.
ANTYOSZUST KUGAR
02:32, 2026-06-17
Psy niszczą nowy park na Ursynowie
2+5=10
TALENT BOKSU
02:29, 2026-06-17
Psy niszczą nowy park na Ursynowie
139×4=400+120+36=520+36=556?
TAK SAMO TO
02:27, 2026-06-17