Na sygnale

Zamknij

Katował psa na balkonie! Bezbronne zwierzę ratowali społecznicy

Sławek Kińczyk Sławek Kińczyk 11:35, 04.03.2026 Aktualizacja: 11:46, 04.03.2026
24 Katował psa na balkonie! Bezbronne zwierzę ratowali społecznicy policja/OTOZ Animals Warszawa

Koszmar na ursynowskim balkonie! Pijany właściciel katował psa - od dłuższego czasu zaniedbywanego i skrajnie wycieńczonego. Policja zatrzymała 45-letniego oprawcę, któremu za to okrucieństwo grożą 3 lata więzienia. Psa trzeba było uśpić.

To zgłoszenie zmroziło krew w żyłach nawet najbardziej doświadczonym obrońcom praw zwierząt. W bloku przy ul. Pięciolinii od miesięcy trwał dramat bezbronnego stworzenia. Gdy mieszkańcy zauważyli mężczyznę katującego zwierzę na balkonie, wezwali pomoc.

Wolontariusze z organizacji OTOZ Animals Warszawa, którzy w niespełna 40 minut zjawili się na miejscu, zastali widok dosłownie rozdzierający serce. Maciuś – bo tak wabił się pies – leżał całkowicie bezwładny, w stanie absolutnie krytycznym. Jego 45-letni właściciel był pijany, wulgarny i nie wykazywał choćby cienia empatii dla konającego zwierzęcia. Furia oprawcy sprawiła, że interwencja musiała odbyć się w policyjnej asyście mundurowych z Ursynowa.

Wynieśliśmy go na rękach do samochodu i pędziliśmy prosto do kliniki

- relacjonowali na bieżąco inspektorzy z OTOZ Animals Warszawa.

Skatowany pies na Ursynowie. Musiano go uśpić

Po badaniach u weterynarza okazało się, że stan czworonoga jest beznadziejny. Wykonany rezonans magnetyczny całego ciała ujawnił przerażającą prawdę o cierpieniu zwierzęcia. Lekarze stwierdzili dyskopatię w kilkunastu miejscach, drastycznie naciskającą na rdzeń kręgowy. Aby skrócić męki Maciusia, podjęto decyzję o uśpieniu zwierzęcia.

To, co przeżył ten pies, ogrom cierpienia ukryty w jego ciele, jest niewyobrażalny. Pozwoliliśmy Maciusiowi odejść. Nie odszedł sam, byliśmy przy nim w klinice do samego końca.

- poinformowali wolontariusze z OTOZ Animals.

Zarzuty dla 45-latka i apel służb

Sprawą znęcania się nad psem zajął się Wydział Dochodzeniowo-Śledczy ursynowskiego komisariatu. Funkcjonariusze ustalili i przesłuchali świadków zdarzenia.

Zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 45-latkowi zarzutu znęcania się nad psem poprzez pozbawienie go opieki weterynaryjnej, nieleczenia chorób, co doprowadziło psa do stanu drastycznego zaniedbania.

- informuje asp. szt. Marta Haberska z mokotowskiej komendy.

Decyzją prokuratora z Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ursynów, 45-latek został objęty policyjnym dozorem. Grozi mu do 3 lat więzienia, a z powodu konieczności uśpienia psa sąd może zwiększyć karę do pięciu lat.

Zwierzę nie jest rzeczą – to istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, której człowiek jest zobowiązany zapewnić ochronę i opiekę. Każdą informację dotyczącą znęcania się nad zwierzętami, ich niewłaściwego przetrzymywania, torturowania, zabijania lub nielegalnego handlu zwierzętami należy niezwłocznie zgłosić policji

- apeluje Marta Haberska, rzeczniczka moktowskiej policji.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (24)

WYRÓŻNIONE KOMENTARZE

Racja Racja

10 3

Typowy alkoholik, który zatracił już resztki człowieczeństwa.

13:14, 04.03.2026

Pozostałe komentarze

UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


ErgoErgo

5 0

Zmowa milczenia. Wszyscy widzieli ale udawali ze pies chory sam z siebie bo po co sid mieszać? Trzeba wierzyć sobie

09:48, 05.03.2026

RRRR

12 16

Najwyższy czas na zakaz trzymania psów w blokowiskach, mieszkaniach.

19:01, 04.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

WbjsWbjs

9 4

Co ma piernik do wiatraka ! A co powiesz o małych pieskach na grubym łańcuchu przy budzie na wsi !

10:20, 05.03.2026

CzetwikCzetwik

13 16

Kolejny przykład że psy w blokach cierpią. Ciekawe kiedy zrobi się z tym porządek. Mieszkanie w bloku to nie jest habitat czworonoga.

21:56, 04.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:2
Odpowiedz

WbjsWbjs

13 2

Psy nie cierpią z powodu mieszkania w bloku . Cierpią przez właściciela zwyrodnialca !!!

10:25, 05.03.2026

zyyxzyyx

2 0

Logika porażająca ...
A może zakazać psów w mieszkaniach, które mają balkony?

17:12, 08.03.2026

DoktorNoDoktorNo

12 0

Ilu kogucików w komentarzach. Internet a rzeczywistość... normalnie nie pomogą nawet człowiekowi który zasłabł a co dopiero zwierzęciu.

03:48, 05.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

AzorAzor

5 2

,,Świat nie wierzy łzom,,
i w życiu
i w piosence

05:55, 05.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

DobrzyLudzie DobrzyLudzie

2 1

Dziwisz się Azor? Jedni muszą polecić, bo pieniądz wydali, drudzy ze łzami matek na mundurze.
A że prośby, żeby nie lecieć były?
Cóż, taki Pan na balkonie lepiej wie;)

09:00, 05.03.2026

agnikagnik

9 1

W blokach nie jednokrotnie lepiej się traktuje zwierzęta niż w domach , szczególnie na wsi. Dziwne , że robił ten bandyta to na balkonie i nikt nie usłyszał skowytu zwierzęcia. Powinni go odpowiednio potraktować w areszcie tak jak się tratuje zwyrodnialców wobec dzieci. Znieczulica. Ciekawe przy jakiej to ulicy na Ursynowie

10:45, 05.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

żetonżeton

9 1

45 letni sadysta, z mieszkaniem, ma na czynsz i wódę, pewnie już emeryt, reszty niech się każdy sam domyśli

11:05, 05.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:2
Odpowiedz

WaloWalo

7 6

Życie w państwie donaldka zrobiło z niego co zrobiło...

18:39, 05.03.2026

Kaczka pstra Kaczka pstra

4 3

Do Walo
Chcesz powiedzieć, że za czasów jareczka od alkoholu stronił?

15:03, 06.03.2026

AnaAna

1 6

Zróbcie wywiad z sąsiadami podobno wcale nie katował psa. Poprostu nie chciał go uśpić a Lisę był schorowany. Zróbcie wywiad wśród osiedlowych pisarzy, którzy go znali. A kiedy oceniacie od razu w artykule.

16:29, 06.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:3
Odpowiedz

@@

5 1

Motyw działania zostanie wyjaśniony. Nie martw się! Mamy Psią Górkę, a spotkań ze specjalistami od psich zachowań zero. Swojego czasu były porady międzywłaścicielskie na wybiegu pod Kazurką. Wybieg z BO, a przeszkadzał = w zamian są dwa wybiegi dla mysz.

19:07, 06.03.2026

ErgoErgo

9 0

Kopanie, wystawienie wyjącego psa na zimno na balkonie, wrzeszczenie na niego żeby się zamknął to nie jest katowanie?

07:22, 07.03.2026

Ergo Ergo

9 0

Doprowadzenie psa do stanu żywego szkieletu to nie katowanie? Bo lepiej wydac na wudę niz na weteryniarza? Sąsiedzi nic nie powiedzą bo się go boja

07:28, 07.03.2026

Rzeźnik Rzeźnik

1 2

Dosłownie odarł bym że skóry zwyrola, powoli i dokładnie.

18:08, 06.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:2
Odpowiedz

PsychiatraPsychiatra

2 2

Proszę się koniecznie zacząć leczyć na głowę.

19:59, 06.03.2026

JanJan

1 1

Dokładnie, też bym go zamęczył, jeszcze paznokcie mu pozrywać bydlakowi

12:25, 08.03.2026


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%