PAP/Łukasz Gągulski
Europejski Komitet Regionów (KR) zaapelował o uznanie rozwoju obszarów wiejskich UE za jeden z głównych celów polityki spójności po 2027 roku. Jak podkreślono w przyjętej opinii, bez strategicznego planu i dedykowanego budżetu obszary wiejskie ryzykują dalsze wyludnianie się i marginalizację.
Jak podkreślił sprawozdawca opinii przyjętej podczas sesji plenarnej KR w Brukseli, Radim Sršeň, wójt czeskiej gminy Dolní Studénky, tereny wiejskie - stanowiące 80 proc. terytorium Unii Europejskiej i zamieszkane przez niemal 30 proc. jej obywateli - nie mogą dłużej być traktowane wyłącznie jako podmiot polityki rolnej. W jego opinii obszary te pozostają strukturalnie niedoinwestowane i potrzebują holistycznego podejścia oraz realnego finansowania.
„Przyszłość obszarów wiejskich stoi na rozdrożu, mogą stać się albo muzeum, albo tętniącym życiem, atrakcyjnym miejscem do życia dla wszystkich pokoleń” - powiedział Sršeň. „Pełne wykorzystanie strategicznego potencjału obszarów wiejskich i podnoszenie jakości życia na wsi to jedyny sposób, by odwrócić niekorzystne trendy demograficzne” - dodał.
W przygotowanej przez niego opinii KR podkreśla, że obszary wiejskie muszą przestać być wyłącznie „dostawcą żywności i krajobrazu”. Dokument wzywa do uznania rozwoju obszarów wiejskich za podstawowy cel polityki spójności, wsparty dedykowanym finansowaniem i spójnym podejściem wykraczającym poza sektorowe polityki rolne.
W opinii podkreślono, że utrzymujące się niedoinwestowanie obszarów wiejskich osłabia spójność gospodarczą, społeczną i terytorialną UE, podważa zaufanie do demokracji oraz „prawo do pozostania”, a także ogranicza długoterminową konkurencyjność UE.
W dokumencie zwrócono zarazem uwagę, że obszary wiejskie odgrywają strategiczną rolę w realizacji kluczowych priorytetów Unii Europejskiej, w tym działań na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatu, ochrony środowiska, energii odnawialnej, stabilnych i suwerennych systemów żywnościowych, odporności terytorialnej oraz spójności społecznej.
Źródło informacji: Serwis Samorządowy PAP
Chaos w spółdzielni na Ursynowie. Radny zabiera głos!
Pomian z Antosiukiem wkurzeni, bo stracili szansę na władzę, na którą obsesyjnie chorują. Chcieli by rządzić, ale na szczęscie są z ciency. Fajnie, że trafił się ktoś mądrzejszy od nich i ich pogonił. Spółdzielcy mogą odetchnąć z ulgą, że nie zostaną zrobieni w konia. Wcześniej czy później każdy się na nich poznaje, bo mają coraz więcej wrogów niż zwolenników. Karma wraca. Jeszcze tego oszołoma miszczenko dobrze by było wysadzić w kosmos i byłby spokój
Felek
20:10, 2026-05-31
Festiwal Kolorów powraca na Ursynów!
Uważam że takie imprezy powinny odbywać się w obiektach sportowych, jakichś halach a nie na terenie zielonym dookołą bloków, gdzie hałas trwa od południa do godzin wieczornych. To jest nie do zniesienia dla okolicznych mieszkańców. Jeszcze ta *%#)!& nowomoda na organizowanie takich imprez /ta akurat rodem z Indii/. Czy my naprawdę ogłupieliśmy???
Blue
19:30, 2026-05-31
Woda lała się na blok. Nocna awaria na Belgradzkiej
ukraincy i inne beżowe bydło zostali sprowadzeni aby pracodawcy nie musieli dawac podwyzek polakom, taka prawda......w usa pensje sa 2-3 razy wyzsze niz w europie bo trump nie patyczkuje sie z nielegalsami i deportuje ich do salwadoru, tak powinno byc w polsce, nalezy wywalic 3 mln imigrantow wtedy pensje polakow zaczną rosnąc
ona
14:25, 2026-05-31
Dzikie wysypiska przy Kłobuckiej
ukraincy i inne beżowe bydło zostali sprowadzeni aby pracodawcy nie musieli dawac podwyzek polakom, taka prawda......w usa pensje sa 2-3 razy wyzsze niz w europie bo trump nie patyczkuje sie z nielegalsami i deportuje ich do salwadoru, tak powinno byc w polsce, nalezy wywalic 3 mln imigrantow wtedy pensje polakow zaczną rosnąc
Expert
14:24, 2026-05-31