Rodzinnie

Zamknij

"Muzyczne Lato na Ursynowie": Trzech polskich tenorów porwało publiczność!

Sławek Kińczyk 21:11, 06.07.2014 Aktualizacja: 19:27, 22.10.2025
3 "Muzyczne Lato na Ursynowie": Trzech polskich tenorów porwało publiczność! SK

Ten koncert udowodnił, że na Ursynowie jest wielu fanów muzyki symfonicznej i opery. Na scenie przed ratuszem wystąpiło trio tenorów w lekkim repertuarze operowym. Oklaskom i owacjom nie było końca. Donośny i mocny głos tenorów przegonił deszczowe chmury znad Ursynowa. 

"Muzyczne Lato na Ursynowie" - to doroczny cykl plenerowych koncertów muzyki poważnej. W tym roku ze względu na brak pieniędzy, jak mówił burmistrz Piotr Guział, koncert otwierający będzie jednocześnie koncertem finałowym.

Na scenie pojawiło się trzech znanych śpiewaków operowych: Bogusław Morka, Jan Zakrzewski oraz - jak określił go konferansjer "chłopak z Ursynowa" - Tadeusz Szlenkier. Towarzyszyła im Królewska Orkiestra Symfoniczna pod dyrekcją prof. Janusza Przybylskiego. 

Śpiewacy zaprezentowali znane i popularne tematy włoskie, neapolitańskie i hiszpańskie. Nie zabrakło słynnego "O Sole Mio", "Ninon", "La Spagnola", "Santa Lucia", "Wróć do Sorento". 

Wśród publiczności: oficjele z urzędu i rady dzielnicy, ale również Vadim Brodski, słynny skrzypek niegdyś pomieszkujący w naszej dzielnicy. Koncert z powodu opadów deszczu na początku zgromadził kilkaset osób, ale później wraz ze słońcem pojawiło się kilkuset następnych miłośników muzyki. 

Po koncercie rozpoczęła się projekcja filmu "Kwartet" w reż. Dustina Hoffmana opowiadający o domu spokojnej starości dla... śpiewaków operowych, którego spokojne życie zakłóca przybycie divy operowej - byłej żony rezydenta domu opieki...

ZOBACZ FOTO I VIDEO Z KONCERTU

(Sławek Kińczyk)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

Natalia Natalia

0 0

Szanowna redakcjo, Dlaczego nie pojawił się mój komentarz dwa dni temu ?

12:25, 08.07.2014
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

REDAKCJAREDAKCJA

0 0

Szanowna Pani Natalio,

nie mamy pojęcia. Być może do nas nie trafił? A być może łamał regulamin. Proszę przesłać jeszcze raz. Pozdrawiamy.

13:16, 08.07.2014

Natalia Natalia

0 0

Była to pochwała dla pana Burmistrza Piotra Guziała za pomysł i organizacje wspaniałego koncertu a przede wszystkim za dbanie o ursynowskich seniorów :). Byłam , widownia pełna, większość starszych mieszkańców Ursynowa, którzy spędzili bardzo miło wolny czas.

17:24, 08.07.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Wypadek przy rondzie. Rowerzystka w szpitalu

Może przyciąć przywileje dla kierowców. Powinni przepychać samochody przez przejścia dla pieszych, a po nich przejeżdżają. Może zlikwidować skrzyżowania i zastąpić strefą ruchu pieszego. Wtedy kierowcy przepychali by samochody przez wszystkie dawne skrzyżowania. Nie było by wypadków. Setki ludzi co roku ocaliłoby życie.

dr2

18:26, 2026-06-05

Wypadek przy rondzie. Rowerzystka w szpitalu

Może przyciąć przywileje rowerzystów Powinni przeprowadzać rowery przez przejścia dla pieszych, a po ich jeżdżą. Może zlikwidować przejazdy i zastąpić je przejściami. Rowery i nie tylko jeżdżą z dużymi prędkościomierz. Kierowcy pokonują dziesiątki skrzyżowań są ciągle wystawianie na próbę.

Tmk

17:54, 2026-06-05

Największa procesja przeszła Aleją KEN

To była najmniej liczna procesja w ostatnich latach. Pogoda najwyraźniej zatrzymała wiernych w domach.

Kkk

15:59, 2026-06-05

Wypadek przy rondzie. Rowerzystka w szpitalu

Często jeżdzę tędy na rowerze i mam z tyłu głowy, że jakiś kierowca może mnie nie zauważyć i zwalniam do minimum i nawiązuję kontakt wzrokowy z kierowcą o ile dojeżdza do przejścia i jak widzę że mi ustępuje to jadę dalej na rowerze i nie wymuszam. I z drugiej strony jako kierowca auta w tym samym miejscu przejeżdzam - ograniczone zaufanie - rozglądanie się i odpowiednie zwolnienie lub zatrzymanie jak trzeba. Rowerzyści muszą wiedzieć, że wjechanie na przejazd bez zwolnienia i rozeznania (lewo, prawo, lewo) to jest wtargnięcie tak samo jak wtargnięcie pieszego na pasy bez tych zasad które były omawiane w podstawówce.

Bromache

15:45, 2026-06-05

0%