Szkoły podstawowe na terenie naszej dzielnicy mają zróżnicowane ceny za obiady serwowane w stołówkach. Rodzice zastanawiają się z czego to wynika.
Różnice są spore. Porównaliśmy ceny obiadów w większości podstawówek. Według naszego rankingu najtańsze obiady można wykupić w szkole podstawowej nr 100 przy Tanecznej. Najdroższe wyżywienie jest w placówce na Hirszfelda - tutaj za obiad dla uczniów z klas I-III zapłacimy 7,50, a dla klas IV-VI - 8 złotych, a więc kwotę dwukrotnie wyższą niż na Tanecznej. W pozostałych szkołach ceny wahają się pomiędzy 4,50, a 5,50 za jeden posiłek.
Z czego to wynika i jak to się ma do przepisów?
Niektóre szkoły nie posiadają własnych kuchni, nie ma więc gdzie gotować. Posiłki dostarczane są przez firmy cateringowe, co jest jednoznaczne z tym, że automatycznie są droższe. Te szkoły, które mogą gotować dla swoich uczniów oferują tańsze obiady. Według przepisów obiad dla ucznia szkoły podstawowej nie może być droższy niż 9,60 za posiłek.
Za co konkretnie płacą rodzice?
- Rodzice płacą tylko za produkty żywnościowe czyli tak zwany „wsad do kotła”. Pozostałe koszty ponoszą szkoły - media, wynagrodzenia przygotowujących posiłki, wyposażenie kuchni i stołówki czy środki czystości - informuje dzielnica.
Są jednak osoby, których nie stać na wykupienie miesięcznego wyżywienia dla dziecka. Czy takie osoby mogą liczyć na finansowanie posiłków dla dzieci?
Rodzice muszą złożyć wniosek z prośbą o finansowanie obiadów. Jednocześnie trzeba udokumentować, że taka pomoc jest rodzinie potrzebna - na przykład ze względu na złą sytuację materialną. Wszystkie sprawy formalne załatwia szkoła, która później występuje z wnioskiem o dopłatę do urzędu dzielnicy.
- Dzielnica dopłaca do żywienia 168 dzieciom w szkołach podstawowych. W roku 2013 na ten cel zaplanowano 154 tysiące złotych, a w roku 2014 ponad 160 tysięcy. Ponadto dla 191 dzieci, posiłki refundowane są przez OPS - odpowiada Bartosz Dominiak rzecznik urzędu dzielnicy.
Trzeba ujednolicić stawki?
Pojawiają się głosy rodziców, którzy twierdzą, że stawka za obiad powinna być taka sama dla każdej szkoły.
- Nie jest to sprawiedliwe. Za obiady dla dziecka miesięcznie płacę około 150 złotych. Gdyby mój syn chodził do innej szkoły mogłabym płacić o jedną trzecią mniej - mówi Anna Krysiak, mama Kamila.
Trudno się nie zgodzić z jej opinią. Ujednolicenie stawek za szkolne obiady byłoby rozsądnym i sprawiedliwym rozwiązaniem. A co Wy sądzicie na ten temat?
Dni Ursynowa 2026 zakończone! NASZA RELACJA
Impreza dla ludzi z powiatu zasponsorowana przez mieszkańców dzielnicy. Nie wiem czy śmiać się czy płakać.
Q
01:10, 2026-06-14
Dni Ursynowa 2026 zakończone! NASZA RELACJA
Ot uśmiechnięty pan niby burmistrz zapowiedział że następne dni Ursynowa będą trwały 3 dni, oby do 02 w nocy i oby pod jego willą z testowaniem nagłośnienia od 7 rano na 3 dni przed wydarzeniem po 10 godzin dziennie... i oby z jego jakże to ciężko zarobionych pieniążków, a sprzątanie syfu warte drugie tyle co gwiazdy nadające z plejbeku może zasponsorować również.
Tomecz3k
01:03, 2026-06-14
Dni Ursynowa 2026 zakończone! NASZA RELACJA
Mieszkam prawie 5km od tego gówna i to są tortury. Co roku to samo. Współczuję tym mieszkającym na przeciwko. Tak bardzo, bardzo współczuję...
Miki
00:31, 2026-06-14
Dni Ursynowa 2026 zakończone! NASZA RELACJA
Tylu nachlanych i zaćpanych? patusów to już dawno nie widziałem. Strach wyjść z psem gdy obok klatki ktoś drze ryja a kilkanaście metrów dalej rzyga i *%#)!& na chodniku. Do tego to tłuczone szkło na schodach do stacji metra Ursynów i wszechobecny śmietnik no jprdl masakra jakaś.
Mariusz
00:13, 2026-06-14
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz