Nierzetelni klienci i kontrahenci to problem dla wielu polskich przedsiębiorców. Niespłacane przez nich długi mogą zagrozić płynności finansowej i stać się czynnikiem hamującym rozwój biznesu. Zastanawiasz się, jak ściągnąć dług od dłużnika? Sprawdź 3 sposoby, które mogą Ci w tym pomóc.
Zapewne znasz powiedzenie mówiące, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Tę zasadę warto zastosować również w kontekście długów. Jest wiele działań, które możesz wykonać w momencie, gdy zobowiązanie klienta czy kontrahenta nie jest jeszcze problemem.
Zanim zdecydujesz się np. na wyświadczenie usług albo dostarczenie produktów danemu podmiotowi, sprawdź jego wiarygodność. W tym celu możesz m.in.:
Możesz podjąć partnerską współpracę w obszarze windykacji z doświadczoną firmą z tej branży. Jej działania nie wiążą się wyłącznie z odzyskiwaniem należnych kwot, gdy upłynie termin płatności. Już samo umieszczenie pieczęci prewencyjnej na fakturze – z informacją o tym, że windykacja będzie prowadzona przez ekspertów – może zmotywować klienta/kontrahenta do rzetelności.
Zbliża się termin płatności, ale dłużnik nie uregulował jeszcze należności? Przypomnij mu o tym obowiązku – np. wysyłając maila lub SMS. W takiej informacji warto wspomnieć, że brak zapłaty może skutkować umieszczeniem wpisu w rejestrze dłużników.
Termin płatności został przekroczony, a dłużnik nie reaguje na polubowne ponaglenia do uregulowania zaległej kwoty? Wpisz go do bazy BIG, czyli Biura Informacji Gospodarczej. Możesz to zrobić, gdy:
Każdy przedsiębiorca ma możliwość przekazania negatywnej informacji gospodarczej. Dlaczego może Ci to pomóc? Z danych z BIG korzystają inni przedsiębiorcy i instytucje finansowe. W efekcie nierzetelny klient czy kontrahent wpisany do rejestru BIG może mieć problem z zaciągnięciem pożyczki, podjęciem współpracy z innym podmiotem czy choćby wzięciem jakiegoś sprzętu na raty w sklepie. Będzie więc dążyć do tego, aby negatywna informacja o nim jak najszybciej zniknęła z bazy danych. Stanie się to dopiero po uregulowaniu należności.
Samodzielna walka z dłużnikami może być trudna i czasochłonna. W niektórych przypadkach szanse na odzyskanie należnych pieniędzy są relatywnie małe, a ilość energii wkładanej w ściągnięcie długu – ogromna. Dlatego coraz więcej firm decyduje się podjąć współpracę z ekspertami. Profesjonalne firmy windykacyjne wiedzą, jakie działania podjąć, aby zmotywować dłużników do uregulowania zobowiązań. Może się to odbyć zarówno na drodze polubownej, jak i sądowej.
Nowoczesna windykacja prowadzona przez ekspertów przebiega zgodnie z prawem i bierze pod uwagę relacje między wierzycielem a dłużnikiem – w tym perspektywę ewentualnego kontynuowania współpracy. Dlatego cały proces odbywa się w atmosferze szacunku i tak, aby znaleźć bezpieczne rozwiązanie dla obu stron.
Eksperci mogą pilotować cały proces windykacji – także gdy wejdzie ona na drogę sądową, a następnie komorniczą. Kiedy dojdzie już do interwencji tego urzędnika, po wydaniu tytułu wykonawczego, odzyskanie należnych środków może przebiegać różnymi drogami.
Pomocne może się okazać np. zajęcie wierzytelności dłużnika, w tym egzekucja przeciw tzw. trzeciodłużnikowi. Informacje o istnieniu „długu wobec dłużnika”, który może zostać wykorzystany do spłaty zasądzonej należności, może przekazać np. wywiadownia gospodarcza współpracująca z firmą windykacyjną.
Podsumowując, istnieje wiele sposobów na to, aby odzyskać długi od klientów czy kontrahentów. Warto sobie pomóc w tym procesie, korzystając z profesjonalnego wsparcia. To zwiększa szanse na sukces.
Opracowano na zlecenie Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor S.A.
Smutny bilans majówkowych imprez w Lesie Kabackim
Miasto wchłonęło masę Ukraińców i Vistulowiczów, a terenów zielonych-rekreacyjnych z dobrym dojazdem nie przybyło. Siły na zamiary... Warszawa nie pomieści wszystkich i nie zachowa normalności. Ale widać chcą nam zrobić Pekin
X
02:57, 2026-05-07
Majówka wandali. Zniszczony mostek w parku
Kiedy przed laty była ochrona w parku, to nie było żadnych dewastacji, a pijane bydło było stamtąd gonione. Odkąd ochrony nie ma, to regularnie o ciepłej porze roku mają miejsce dewastacje, wrzaski w środku nocy, bicie szkła. Dzwonienie po Policję, czy po Straż Miejską, nic nie daje, bo kiedy już zdecydują się w ogóle przyjechać, to nikogo już nie ma, ale są szkody. Chyba utrzymywanie nocnej ochrony w parku bardziej opłaciłoby się, niż naprawianie szkód wyrządzanych przez wandali.
Michał_Z
02:47, 2026-05-07
Strażak z Ursynowa: "Mundur nie chroni przed emocjami"
Ale kota z komory silnikowej samochodu na ulicy Wiolinowej musiałem wyciągnąć sam.Niemniej BRAWO AGATKA.------P.S.Kot ma się świetnie.
Kròtkie spodenki
02:47, 2026-05-07
Narkotykowy magazyn pod nosem sąsiadów. 18 kg marihuany
Pewnie adwokat albo sędzia. W palestrze lubią sobie przykirać i pojeździć mercedesem 230 na godzinę. Sędziowie zaś tradycyjnie pół litra i za kółko.
XD
19:29, 2026-05-06