Ursynów, niegdyś sypialnia Warszawy, później betonowa pustynia, dziś jedna z najprężniej rozwijających się dzielnic. Wszystko dzięki aktywności mieszkańców oraz dobrze prowadzonej polityce lokalnych władz. Otoczony malowniczym Lasem Kabackim i terenami rolniczymi zmienia się w tętniącą życiem część metropolii, likwidując wizerunek smutnych i szarych blokowisk. Jest dobrze skomunikowany z centrum miasta i znajdziemy tutaj wszystko czego potrzebujemy na co dzień. Jak wyglądało to przez 10 ostatnich lat?
Ursynów zajmuje powierzchnię ok. 44 km2. Położony jest na południu Warszawy. Dziś liczy prawie 150 tys. mieszkańców. Obecny obszar dzielnicy został włączony do stolicy w 1951 roku. Sama nazwa pochodzi natomiast od drugiego imienia Juliana Ursyna Niemcewicza, który był właścicielem okolicznych dóbr. Nowy podział administracyjny Warszawy z 2002 roku sprawił, że stał się gminą Warszawa-Ursynów. Wcześniej jego tereny należały do Mokotowa. Od 1975 roku zaczęły powstawać tzw. osiedla mieszkaniowe i bloki z wielkiej płyty.
Sam Ursynów łączy nowoczesną zabudowę z ciekawą historią. Znajdziemy tutaj zabytki kultury i pomniki przyrody. Tu zlokalizowana jest najstarsza w mieście parafia rzymskokatolicka – kościół św. Katarzyny, czy 700-letni dąb Mieszko I. Bardzo ważną i ciekawą atrakcją Ursynowa jest zabytkowy, pochodzący z 1938 roku, kompleks Torów Wyścigów Konnych.
Na Ursynowie wciąż ciężko odnaleźć się w lesie betonowych osiedli. Numeracja bloków, a przede wszystkim ich liczba nie jedną osobę przyprawia o zawrót głowy. Niemniej jednak dzielnica cały czas prężnie się rozwija. Wciąż przybywa tutaj wiele nowych inwestycji i atrakcji. Mogą z nich korzystać nie tylko mieszkańcy, ale też turyści. Jednak nie są to już tylko proste bloki, ale przemyślane projekty architektoniczne, które w spójny sposób sąsiadują z tymi z minionej epoki.
Jeszcze 10 lat temu Ursynów cierpiał na tzw. brak miejskości. Oznacza to, że istniały domy, hipermarkety, bazary, parki i szkoły, ale wszystko stanowiło oddzielny byt. Osiedla powstawały, ale nie obok siebie, a wręcz pozostawiając puste przestrzenie. Nic nie łączyło się w całość. Inicjatywy lokalne i inwestycje władz sprawiły, że na całym Ursynowie zaczęło się powoli krystalizować miasto.
Najlepszym tego przykładem były okolice ul. Gandhi, gdzie w al. KEN stał nowoczesny i funkcjonalny ratusz, a obok pusta działka, czekająca na budowę Centrum Kultury, którego otwarcie planowane jest w przyszłym roku. Co ciekawe, projekt obiektu leżał w ursynowskim ratuszu 10 lat. Dopiero w 2016 roku udało się znaleźć fundusze, a rok później ruszyła budowa. W międzyczasie zmieniono koncepcję i z szarej, kamiennej elewacji powstanie nowoczesna i „pofałdowana”.
Już kilka lat temu funkcjonowało Multikino z kilkoma knajpami, ale były to tzw. centrotwórcze obiekty stojące zupełnie osobno. Nie łączyła ich żadna dobrze zaplanowana przestrzeń publiczna. Widoczne były jezdnie i takie sobie chodniki. Dziś wygląda to zupełnie inaczej. Widzimy pełen węzeł komunikacyjny i osiedla, które mają doprowadzone porządne chodniki.
W 2009 roku zakończona została budowa galerii KEN Center, która szybko zyskała na popularności. Rozpoczął się również pierwszy etap budowy Południowej Obwodnicy Warszawy. Przez kolejne lata Ursynów zyskał wiele nowych węzłów komunikacyjnych łączących dzielnicę z pozostałymi częściami stolicy jak choćby Ursynów – Mokotów przez aleję KEN pomiędzy Doliną Służewiecką, a ulicą Wałbrzyską.
Jednym z ważniejszych wydarzeń było wybudowanie CEZAMAT, czyli Centrum Zaawansowanych Materiałów i Technologii. Przy ulicy Poleczki powstało najnowocześniejsze laboratorium dla nauki i gospodarki.
Ursynów to dzielnica, która przyciąga mnóstwo nowych mieszkańców. To miejsce, w którym znajdziemy wszystko: punkty usługowo-handlowe, okoliczne sklepy, zabudowę jednorodzinną, blokowiska, tanie mieszkania, ale także te o wyższym standardzie. Szybka komunikacja miejska pozwala dotrzeć niemal w każdy zakątek Warszawy. To także miejsce, które łączy mieszkańców, poprzez wiele inicjatyw podejmowanych na jego terenach. Jedną z najpopularniejszych są choćby Dni Ursynowa, na które przyjeżdżają również mieszkańcy pozostałych części Warszawy. Duży procent nowych mieszkań w Warszawie powstaje właśnie w tej części stolicy, dzięki czemu łatwo tu znaleźć wymarzone lokum.
Na Ursynowie wystarczy krótki spacer lub kilka minut metrem, aby znaleźć się w zupełnie innym miejscu. W szybkim tempie przeniesiemy się z blokowisk do Lasu Kabackiego, który jest jednym z najchętniej odwiedzanych w stolicy. Znajduje się tutaj również mnóstwo obiektów rekreacyjno-sportowych, jak np. sale fitness, kryte baseny czy boiska do gry w piłkę nożną czy Park Kultury w Powsinie.
Przez ostatnich 10 lat dzielnica bardzo się rozwinęła, co jest przede wszystkim widoczne w coraz większym zagospodarowaniu wolnych terenów.
Materiał przygotowany przez eksperta portalu RynekPierwotny.pl.
Ruszył egzamin ósmoklasisty. "Moc jest z Wami"
Teraz też się dużo buduje: dla funduszy inwestycyjnych całe połacie hektarów, by dzieci mogły mieszkanie od zagranicznych wynająć. Ciekawe, czy wody w Wiśle wystarczy ...
WaszeUliceNaszeKamie
13:51, 2026-05-11
Ursynowski rezerwat skrywa trasy piesze. Dokąd prowadzą
"Mało kto wie, że w ursynowskim rezerwacie istnieją szlaki turystyczne." Wyście się w tej redakcji z końmi na łby pozamieniali? Macie ludzi za kretynów? Czy może mierzycie czytelników swoją miarą?
mmb
13:38, 2026-05-11
Ursynowski rezerwat skrywa trasy piesze. Dokąd prowadzą
Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najttansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.
pawcio
13:32, 2026-05-11
Ruszył egzamin ósmoklasisty. "Moc jest z Wami"
Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol milliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.
Asia
13:31, 2026-05-11
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz