Do niebezpiecznego incydentu doszło 24 lutego na ulicy Kłobuckiej. Tego wieczoru grupa sympatyków jednego z warszawskich klubów piłkarskich postanowiła zorganizować nietypową imprezę urodzinową swojemu koledze, który obecnie odbywa karę pozbawienia wolności. "Świętowanie" polegało na masowym odpalaniu rac i fajerwerków.
Z ustaleń policjantów wynika, że poprzez odpalanie i rzucanie środków pirotechnicznych bez odpowiedniej kontroli i nadzoru doszło do powstania ognia, który objął halę magazynową wraz ze znajdującym się wewnątrz mieniem. W wyniku zdarzenia zniszczeniu uległy m.in. elektronarzędzia ogrodnicze i budowlane, maszyny, sprzęt specjalistyczny oraz materiały składowane w obiekcie.
- informuje asp. szt. Marta Haberska z mokotowskiej komendy policji.
Rozwikłaniem sprawy zajęli się natychmiast po ugaszeniu ognia funkcjonariusze z miejscowego komisariatu. Policjanci zabezpieczyli ślady i przeanalizowali okoliczny monitoring. Ze względu na specyfikę sprawców, do akcji wkroczył również Wydział do spraw Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców Komendy Stołecznej Policji.
Efektem skoordynowanej realizacji było zatrzymanie łącznie 11 osób powiązanych ze środowiskiem pseudokibiców jednego z warszawskich klubów piłkarskich w wieku od 21 do 50 lat. Zatrzymania przeprowadzono jednocześnie w kilku lokalizacjach, co pozwoliło na sprawne i bezpieczne doprowadzenie podejrzanych do jednostki Policji.
- relacjonuje asp. szt. Marta Haberska.
Po szczegółowych przesłuchaniach większość zatrzymanych została zwolniona, jednak wobec pięciu z nich wyciągnięto surowe konsekwencje.
Zgromadzony materiał dowodowy umożliwił przedstawienie pięciu osobom w wieku od 32 do 45 lat zarzutów sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach.
- dodaje asp. szt. Marta Haberska.
Decyzją prokuratora cała piątka została objęta policyjnym dozorem z zakazem kontaktowania się ze sobą. Kodeks karny przewiduje za ten czyn karę do 8 lat pozbawienia wolności. Z uwagi na chuligański charakter czynu, wyrok może zostać zaostrzony.
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/KdTd8eGIOCc?si=5YDfRlikScEcH-89"}
Resztki prochu i iskra? Nieoficjalne przyczyny tragedii
Za chwile wyjdzie ze remont robiła ekipa która nie miała uprawnień do pracy w strzelnicy i nie wiedziała jak to sie robi.
Kokos
17:55, 2026-03-23
Resztki prochu i iskra? Nieoficjalne przyczyny tragedii
Tragedia ale kto wydał decyzję o funkcjonowaniu strzelnicy we takiej lokalizacji?!!!!!!! Gdzie była straż pożarna BHP, itd ale właściciele to zapewne ludzie specjalnej troski milicjanci,towarzysze itd
Precz
15:52, 2026-03-23
Resztki prochu i iskra? Nieoficjalne przyczyny tragedii
Już kilkanaście sekund wdychania gazów pożarowych może doprowadzić do utraty przytomności. Poza tym pracownicy mogli natychmiast stracić przytomność lub odnieść rany uniemożliwiające ucieczkę na skutek wybuchu
ab
14:19, 2026-03-23
Resztki prochu i iskra? Nieoficjalne przyczyny tragedii
Przecież można przesłuchać dwie osoby, którym udało się wydostać ze strzelnicy podczas pożaru. Jeszcze pytanie, dlaczego pozostała czwórka nie opuściła strzelnicy, co jest konieczne, jak tylko pojawi się pożar w pomieszczeniu.
Dzik
13:05, 2026-03-23
5 8
Kłobucka to nie jest Ursynów
6 2
a ty nie jestes Johnny
2 1
Warszawa Włochy?
2 2
przyjezdny dżony, którego rodzina jeszcze kilka lat temu załatwiała potrzeby fizjologiczne za stodołą chciał zabłysnąć i poczuc się przez chwilę prawdziwym warszawiakiem z Ursynowa, ale cos nie pykło...
0 0
ale buraczyna zabłysnął
6 1
Nie ma czegoś takiego, jak pseudokibice. Są kibice w kryzysie tożsamości i przyzwoitości.
4 0
to prawda. objawy widac na pierwszy rzut oka - m.in. brak szyi i charakterystyczny ochryply ton glosu
1 1
Nie mam zamiaru płacić podatków na utrzymanie tych buraczanych śmieci w *%#)!& było ich zastrzelić
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz