Sąsiedzi z Imielina nie muszą odwiedzać ogrodu botanicznego, aby obcować z ciekawymi okazami roślin. Wszystko za sprawą pani Hanny, która z pomocą sąsiadów co roku zamienia przyblokowy pas zieleni przy ulicy Benedykta Polaka w tętniący życiem ogród. Choć majowe przymrozki dały się uprawom we znaki, to nowe nasadzenia już czekają, by zająć miejsce roślin, które padły ofiarą pogody.