Dziwnie zachowujący się mężczyzna w krótkim rękawku i bez spodni zaniepokoił mieszkańców osiedla przy stacji metra Natolin. Interweniowała straż miejska, policja oraz pogotowie.
Kilkadziesiąt młodych drzew zniknęło wzdłuż alei KEN na wysokości Raabego. Tam, gdzie jeszcze niedawno rósł cały rząd roślin, dziś widać jedynie pojedyncze drzewka. - Co się stało? - pytają mieszkańcy.