Wkroczyliśmy w miesiąc, w którym cały świat łączy siły w walce z rakiem piersi, a prowadzona od lat kampania „Różowy Październik” to coś znacznie więcej niż wstążka przypięta do ubrania – to głośny apel o zdrowie, życie i świadomość. Co roku tysiące kobiet słyszy diagnozę: rak piersi. W Polsce to najczęstszy nowotwór złośliwy u kobiet, a jego wczesne wykrycie daje ogromną szansę na wyleczenie.
W Polsce co roku około 20 tysięcy* kobiet dowiaduje się, że choruje na raka piersi. Mimo że Polki mają dostęp do bezpłatnych badań przesiewowych w grupie wiekowej objętej programem Narodowego Funduszu Zdrowia (45–74 lata), zaledwie 1 na 3* z nich regularnie korzysta z mammografii. Wciąż zbyt wiele przypadków diagnozowanych jest zbyt późno i tylko ok. 20% przypadków rozpoznaje się w I stadium choroby. A wczesne stadium oznacza ponad 90% szans na wyleczenie. Regularne badania przesiewowe mogą zmniejszyć śmiertelność z powodu raka piersi o 25–30% w grupie kobiet 50–69 lat*. Te dane pokazują jasno: profilaktyka ratuje życie. (Dane za Ministerstwem Zdrowia i NFZ)
Dlatego, jak co roku Designer Outlet Warszawa dokłada swoją cegiełkę do akcji Różowej Wstążki i zaprasza do skorzystania z bezpłatnej diagnostyki. Już 18 października (sobota) przed centrum stanie „otwarty mammobus”, gdzie chętne panie, które ukończyły 35. rok życia będą mogły wykonać badanie za pomocą nowoczesnego mammografu.
Na wizytę w mammobusie nie trzeba się nigdzie rejestrować ani umawiać – wystarczy zabrać z sobą dowód osobisty, a obecna na miejscu ekipa medyczna wykona badania całkowicie nieodpłatnie. Należy jedynie przyjechać do centrum w sobotę, 18 października i skorzystać z okazji. Nowoczesny mobilny gabinet zapewnia każdej z pań profesjonalne i komfortowe warunki, a samo badanie trwa zaledwie kilka minut.
Mammobus będzie dostępny dla wszystkich chętnych kobiet po 35 roku życia w godzinach 10:00 - 18:00. W tym czasie fachowy personel medyczny jest w stanie przebadać nawet 100 Pań.
- Kilka lat temu zdecydowaliśmy się włączyć do społecznej mobilizacji i zaprosić nasze klientki i sąsiadki na bezpłatne badania. Nasze centrum każdego dnia odwiedza tysiące pań, dlatego tym bardziej czujemy, że należy włączać się w październikowe aktywności i ułatwić im dostęp do podstawowych badań. Ubiegłe lata pokazały, że zdarzyły się przypadki wczesnego wykrycia zmian u badanych podczas naszej akcji kobiet, tym bardziej wierzymy w potrzebę organizowania podobnych działań. Zachęcamy wszystkie kobiety do tego, by różowa wstążka była nie tylko symbolem, ale przede wszystkim impulsem do poświęcenia czasu swojemu zdrowiu
– mówi Agnieszka Kuś Senior Marketing Manager Designer Outlet Warszawa.
Październik obchodzony jest na świecie jako miesiąc świadomości raka piersi od 1985 roku.
I za każdym razem głośno mówi się o tym, że zdrowie zależy od nas samych. Ten głos jest potrzebny i ważny, szczególnie w dzisiejszym, zabieganym świecie. Kampania ma na celu podniesienie świadomości na temat raka piersi i roli profilaktyki. Wciąż wiele kobiet odkłada badania „na później”, nie zdając sobie sprawy, że rak może rozwijać się bezobjawowo przez długi czas. Akcja „Różowy Październik” przypomina, że warto zadbać o siebie – nie tylko dla siebie, ale też dla swoich bliskich. To także czas solidarności i wsparcia dla tych, które już mierzą się z chorobą. Dzięki kampanii zwiększa się dostęp do badań przesiewowych, a kobiety zyskują motywację, by regularnie się badać i przełamywać lęk przed diagnozą.
Nie czekaj na zaproszenie. Nie odkładaj wizyty „na potem”. Poświęć 10 minut na badanie, które może uratować Twoje życie. Zadbaj o siebie, zrób mammografię i powiedz o tym siostrze, mamie, przyjaciółce. Po szczegóły zapraszamy tu: https://www.designeroutletwarszawa.pl/stories/rozowy-pazdziernik
Rock, kolędy i pomoc. Tak zagra WOŚP na Ursynowie
Boże miej nas wszystkich w swojej opiece...
Somsiad
13:22, 2026-01-05
Blisko 90 tys. zł za remont… którego nie widać?
Nic się nie stało bo to tylko kwintesencja $%&*$%&$* u władzy, norma ko!
Pasztecik
12:52, 2026-01-05
Blisko 90 tys. zł za remont… którego nie widać?
Wiedziałem, że będzie można liczyć na komentarz jakiegoś malkontenta-marudy, który napisze, że chałupniczo ze szwagrem zrobiliby to za 1/3 ceny i zostałoby jeszcze na flaszkę. Do tego tradycyjne rzucanie pomówień, że na pewno wziął ktoś w łapę. Klasyczne "nie wiem", ale się wypowiem. Dobrze, że nie napisał, że wydrukowanie tego w drukarce 3D by kosztowało tysiąc złotych.
AntyJanuszex
12:28, 2026-01-05
Blisko 90 tys. zł za remont… którego nie widać?
Oho. Niby niewidzialna, a jednak widać. Mówię o "niewidzialnej ręce szwagra". 87 tysięcy wywalone na coś, co zgodnie z zamysłem samego twórcy miało się zmienić w proszek. Bo chyba o to mu chodziło, skoro wykonał swoje dzieło z materiału, który tak właśnie reaguje na upływ czasu? Ale jako "miś" - znakomite. Bo to można było zrobić całkiem od nowa. Policzmy - formatka blachy stalowej ryflowanej 1500 x 3000 mm (10 mm grubości - na bogato) - 4548 złotych z dostawą. Wycięcie tych literek pewnie z 6 - 7 tysięcy, ploter grawerujący może by i dał radę. Ale dobrze, niech będzie z 10 kafli. Potem to pospawać i wypolerować - a co tam, dajmy 15 tysięcy. Niech spawacz ma. Podliczone, krecha, wychodzi 30 tysiaków z napiwkiem dla kuriera. Na co poszło 87 tysiaków, jeden tylko urzędas i śwagier wiedzą :P
Irfy
12:11, 2026-01-05