Szkoła języka angielskiego dla dzieci i młodzieży Early Stage skutecznie uczy już od 30 lat! Już 100 000 rodziców zaufało nam, bo wiedzą, że gwarantujemy sukces językowy ich dzieciom, stabilną ścieżkę rozwoju i możliwość kontynuacji nauki od najmłodszych lat aż do matury.
„Nie sądziłam, że wszystkie dobre opinie, które słyszałam na temat szkoły Early Stage, mogą być prawdziwe. Po roku nauki pierwszoklasisty z czystym sumieniem mogę polecić tę szkołę wszystkim poszukującym rzetelnej edukacji językowej dla swoich dzieci”- mówi o nas Magda, mama 8-letniego Kajetana.
To naprawdę proste – wystarczy wypełnić formularz na naszej stronie. Skontaktujemy się, aby zaproponować termin zajęć oraz, w przypadku dzieci z klasy 2 i starszych, przeprowadzić rozmowę poziomującą. Zajęcia Early Stage dostępne są w wielu lokalizacjach na terenie całego Ursynowa.
Oczywiście im wcześniej zaczniemy, tym lepiej. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę kwestie programowe, postawimy sobie za cel to, aby dzieci były doskonale przygotowane do egzaminów szkolnych, to zerówka lub pierwsza klasa to optymalny moment, aby dołączyć do Early Stage.
Takie są założenia programowe i metodyczne naszej szkoły. Nasi uczniowie rozpoczynający naukę z nami na początku podstawówki (albo wcześniej) w klasie 6 są już na poziomie egzaminu ósmoklasisty, a w ósmej klasie na poziomie matury z języka angielskiego. Egzaminy państwowe zdają bez wysiłku, z maksymalnymi wynikami. Dzięki temu w kolejnych latach kursu możemy skupić się na przygotowaniu dzieci do brytyjskich egzaminów Cambridge – uznawanych na całym świecie certyfikatów językowych.

Oprócz samej metodyki nauczania, czyli tego, w jaki sposób uczyć, aby dzieci wynosiły z lekcji maksymalnie dużo i lubiły zajęcia (o tym więcej można poczytać na naszej stronie), warto wziąć pod uwagę kilka nieoczywistych kwestii.
● Zajęcia grupowe vs indywidualne i wielkość grupy
Nauka w grupie jest dużo bardziej atrakcyjna dla dzieci i daje zdecydowanie więcej możliwości dydaktycznych. Dlatego zajęcia grupowe są dużo bardziej efektywne niż lekcje indywidualne. Co więcej, grupa nie powinna być zbyt mała, ponieważ bardzo cierpi na tym dynamika zajęć i poziom grupy. Niewielkie grupy to również większe ryzyko zmiany składu uczniów w ciągu roku. Może to brzmi paradoksalnie, ale dobrze dobrane, nieco większe grupy to większa szansa na wyrównany poziom. Klucz do nauczania grupowego to nauczyciel z odpowiednim przygotowaniem, indywidualnym podejściem oraz odpowiednio dobrany wiek i poziom uczniów.
● Wiek i poziom uczniów
Optymalny rozwój i tempo pracy gwarantują grupy jednorodne, dopasowane pod względem wieku i umiejętności. W grupie dzieci starszych, a więc bardziej doświadczonych szkolnie i np. z lepiej rozwiniętą umiejętnością czytania i pisania, dziecko młodsze nawet o rok może czuć się niekomfortowo. Mając tego świadomość, nie tworzymy więc grup na zamówienie np. w sytuacji, gdy rodzic powie “moje dziecko musi być w grupie ze starszym bratem/koleżanką”. Co innego, jeśli zgłoszą się do nas dzieci z jednej klasy, które chcą z nami rozpocząć naukę. Wtedy oprócz gwarancji wyrównanego poziomu, dużo łatwiej o godziny dopasowane do planu lekcji dzieci.
● Częstotliwość i długość zajęć
Przyzwyczajeni do szkolnych realiów często możemy uznać, że optymalną długością zajęć jest 45 minut. 45 minutowe lekcje są zdecydowanie za krótkie. Dlaczego? Czynności porządkowe z uczniami zajmują czas. Dodatkowo zanim dzieciaki się rozgrzeją i ich umysły zaczną chłonąć nową wiedzę, przeprowadzimy z nimi etap powtórkowy, minie znaczna część lekcji. A my przecież mamy ambitne cele. Chcemy wprowadzić nowe słownictwo, ćwiczyć komunikację, znaleźć czas zarówno na świetną zabawę (oczywiście po angielsku), ale też na gramatykę. Aby dać rodzicom gwarancję efektów, musimy mieć czas na realizację naszych celów.

● Gwarancja postępów
W Early Stage mamy bardzo skrupulatnie zorganizowany system monitorowania postępów uczniów od przedszkola do matury – spójny dla wszystkich ponad 50 000 uczniów Early Stage w całej Polsce. Dlatego każdy rodzic może mieć pewność, że dziecko realizuje odpowiednie założenia programowe oraz być cały czas na bieżąco z postępami dziecka. Aplikacja muzyczna, platforma z zadaniami online, nowoczesny e-dziennik ze wszystkimi niezbędnymi dla rodzica informacjami, stała dyspozycyjność metodyka szkoły – to wszystko powoduje, że rodzic ma możliwość towarzyszenia dziecku w jego procesie dydaktycznym.
We celebrate You! Jubileusz 30-lecia Early Stage
Early Stage obchodzi w tym roku 30-lecie istnienia. To naprawdę ogrom doświadczenia, wiedzy i kultury organizacyjnej, które tworzą naszą szkołę. Co roku do grona naszych nauczycieli dołączają kolejni absolwenci Early Stage, dla których budowane na lekcjach relacje i atmosfera okazały się tak cenne, że chcą wracać do nas jako dorosłe osoby. Nasi dawni kursanci to także często rodzice kolejnego pokolenia naszych uczniów. W tym roku szczególnie skupiamy się na radości, jaką daje nam ta zbudowana przez lata społeczność szkoły angielskiego dla dzieci Early Stage.

Nowe skrzyżowanie na Puławskiej otwarte!
Karczunkowskiej to nie odciąży.
Wck
12:47, 2026-04-23
Nowe skrzyżowanie na Puławskiej otwarte!
Zastanawiam się, który to vip tam mieszka, że postawiono mu światła? gdy wcześniej był dla kogoś kto zrobił normalnie prawo jazdy a nie kupił bezproblemowy wyjazd przez buspas jak i przejście. Fachowcy tęgim umysłem malując tam pasy ostatnio w ciągu dnia zamiast nocy zakorkowali na kilka godzin kilka kilometrów trasy no i też stanęli na wysokości zadania bo jadąc od Piaseczna sygnalizator górny jest całkowicie zasłonięty przez kładkę dla pieszych i rowerów nad jezdnią przez co osobiście uznaję to za kolejną prze-zabawną inwestycję ze strony władz absurd miasta :)
Anula
12:05, 2026-04-23
Nowe skrzyżowanie na Puławskiej otwarte!
Kretynizm, który nic nie zmieni, poza spotęgowaniem korków na Puławskiej. Owszem, mieszkańcy Józefosławia skorzystają, ale poza tym żadnych korzyści i tylko większy korek. Ciekawe zresztą, po co kilka lat temu była kładka odbudowywana za paręnaście mln zł., skoro teraz będzie tylko punktem widokowym. A jeżeli chodzi o korki na Puławskiej najlepsze przed nami... ja niedługo ruszam z budową przyłącza kanalizacyjnego na Karczunkowskiej i na dwa dni zablokuję połowę jezdni... zobaczycie jak będzie wesoło :)
Lokals
12:05, 2026-04-23
Sztylet sprzed 2800 lat na giełdzie na Ursynowie
Kolejny chory przepis. Powinno być tak, że jeśli "antyk" nie pochodzi z przestępstwa, to "państwo" powinno mieć prawo PIERWOKUPU po rynkowej cenie. Obliczanej na podstawie ceny transakcyjnej podobnych przedmiotów albo za tyle, ile krzyknie właściciel, jeśli cena nie będzie znacząco (+/- 5%) odbiegać od rynkowej ceny transakcyjnej. Ale nie. Bandyckie państwo jest oczywiście pierwsze do kradzieży cudzej własności. Efekt jest taki, że nabywca / znalazca zabytków albo wywozi je gdzieś, gdzie może je sprzedać z zyskiem albo, jeśli zabytki są złote, przetapia je na sztabki. Dzięki czemu giną naprawdę bezpowrotnie. Brawo. "Zabytki" to w ogóle niechlubny przykład państwa wrogiego dla obywateli. Osobiście jestem na przykład współwłaścicielem domu. Zbudowanego przez własnego, rodzonego prapradziadka. I teraz od jakiegoś czasu użeramy się z "konserwatorem zabytków", który usiłuje ten dom wpisać na swoją listę. Nie, on go nie chce wykupić, żeby się "zabytkiem" nacieszyć. Parszywiec chce uniemożliwić potencjalną sprzedaż, przeróbkę czy rozbiórkę, bo do tego się to sprowadza. Prawo własności, jego mać. Jak za komuny. Z "wolnością słowa" to samo.
Irfy
12:04, 2026-04-23