Zamknij

Finansowanie systemu ochrony zdrowia wymaga radykalnych zmian - eksperci proponują konkretne rozwiązania

Artykuł sponsorowany 09:21, 11.03.2026
Finansowanie systemu ochrony zdrowia wymaga radykalnych zmian - eksperci proponują Fot. PAP / S. Leszczyński

Eksperci alarmują: starzejące się społeczeństwo, ujemny przyrost naturalny oraz rosnąca liczba pacjentów wymagających opieki długoterminowej sprawiają, że budżet NFZ oparty na składkach zdrowotnych przestaje być wystarczający - i to pomimo nominalnego wzrostu środków w systemie. „Potrzebne są radykalne reformy” - mówi Monika Raulinajtys-Grzybek z SGH.

Międzyuczelniany Zespół Ekspertów zgromadzony wokół Think Tanku SGH dla ochrony zdrowia opracował raport „Nowa architektura finansowania ochrony zdrowia w Polsce. Systemowa diagnoza i rekomendacje eksperckie” z propozycjami konkretnych rozwiązań. Raport został zaprezentowany 5 marca w Centrum Prasowym PAP.

„Potrzebne są radykalne reformy, dlatego w naszym raporcie zaproponowaliśmy niemal trzydzieści rozwiązań o różnym stopniu trudności i wyrażalności, od utworzenia odrębnego funduszu zdrowia publicznego, przez nacisk na podatki od grzechów, po sprawiedliwe oskładkowanie społeczeństwa” - mówi dr hab. Monika Raulinajtys-Grzybek ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, kierowniczka Think Tanku SGH dla ochrony zdrowia.

Autorzy raportu - eksperci związani z czołowymi uczelniami medycznymi i ekonomicznymi w Polsce: prof. Marek Góra, prof. Andrzej Fal, dr hab. Iwona Kowalska-Bobko, dr hab. Monika Raulinajtys-Grzybek, dr hab. Christoph Sowada, dr hab. Maria Węgrzyn, dr Michał Chrobot, dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, dr Maria Libura, dr inż. Robert Mołdach, dr Karol Pawlak, mec. Michał Czarnuch, Anna Gołębicka, dr hab. Katarzyna Kolasa, oraz Agnieszka Włodarczyk - przekonują, że system finansowania ochrony zdrowia w Polsce znalazł się w fazie głębokiego kryzysu i wymaga systemowych zmian, obejmujących całe życie obywatela i całe spektrum ryzyk zdrowotnych.

W ocenie ekspertów trwałe zrównoważenie systemu wymaga nowego kontraktu społecznego, w ramach którego państwo musi jasno określić zakres solidarności i odpowiedzialności publicznej, obywatele muszą mieć poczucie sprawiedliwości i przejrzystości zasad, a wszystkie instytucje publiczne powinny być włączone do działań z zakresu wzmacniania zdrowia publicznego: tak, aby nowa architektura finansowania była konstrukcją całego państwa, a nie projektem jednego resortu.

„Nie będziemy w stanie zbilansować finansowania sektora ochrony zdrowia, jeżeli pacjent nie będzie szybko diagnozowany, skutecznie doprowadzony do leczenia oraz nie będzie żył możliwie długo w zdrowiu. A jeżeli nie zadbamy o pacjenta po wypisie ze szpitala, to on wróci do sektora, generując znacznie większe koszty” - podkreśla Monika Raulinajtys-Grzybek.

Autorzy raportu opracowali zestaw rekomendacji dla polityków i decydentów. Dotyczą one zmian w systemie finansowania ochrony zdrowia, opartych na silnej profilaktyce i prewencji, stabilnym i przejrzystym finansowaniu świadczeń zdrowotnych oraz uporządkowanym systemie opieki długoterminowej.

Zaproponowane w raporcie rozwiązania są oparte na danych, analizach i doświadczeniach międzynarodowych. I choć eksperci proponują niekiedy odmienne punkty widzenia i rozumienie wybranych problemów, są zgodni co do jednego: system finansowania ochrony zdrowia w Polsce wymaga dziś świadomej i całościowej przebudowy.

„Współczesny system finansowania ochrony zdrowia w Polsce alokuje większość pieniędzy na leczenie choroby. Natomiast nigdy nie osiągniemy poziomu równowagi w systemie finansów publicznych, jeżeli będziemy zorientowani na system chorobocentryczny. Musimy postawić na to, aby Polaków zachować w zdrowiu, a dopiero potem skutecznie reagować na chorobę” - zaznacza dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia na Uczelni Łazarskiego.

Eksperci wskazują, że finansowanie ochrony zdrowia powinno być oparte na trzech głównych filarach. Pierwszym jest wzrost finansowania i wydzielenie osobnego strumienia finansowania profilaktyki i prewencji, na przykład poprzez finansowanie zdrowia publicznego z „podatków od grzechu”, m.in. z opłaty cukrowej, części przychodów z akcyzy na papierosy czy alkohol, a także - biorąc pod uwagę negatywne skutki uzależnienia cyfrowego - części podatków nakładanych na przedsiębiorstwa cyfrowe.

Drugim filarem powinno być uporządkowanie zasad solidaryzmu w finansowaniu świadczeń, w tym objęcie składką zdrowotną szerszych grup obywateli i usunięcie większości zwolnień z uczestnictwa w powszechnym oskładkowaniu, a także wzmocnienie przejrzystości składki zdrowotnej oraz precyzyjne określenie roli dotacji z budżetu państwa i rozważenie możliwości wprowadzenia mechanizmów współpłacenia.

Natomiast trzecim filarem stałby się nadal niewyodrębniony system opieki długoterminowej, w przypadku którego może być konieczne wprowadzenie dodatkowego ubezpieczenia pielęgnacyjnego.

„Powinniśmy sięgać po dobrze już rozpoznane praktyki w państwach, które zdecydowały się na wprowadzenie ubezpieczenia pielęgnacyjnego dedykowanego opiece długoterminowej. Ciekawym przykładem są Niemcy, gdzie wysokość składki na ubezpieczenie pielęgnacyjne jest uzależniona od liczby posiadanych dzieci, co łączy się z polityką prorodzinną - wskazuje dr hab. Iwona Kowalska-Bobko, dyrektor Instytutu Zdrowia Publicznego, Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

„Reasumując, realnie w ochronie zdrowia pieniędzy jest więcej. Konieczna jest jednak restrukturyzacja kosztów, którą już w tej chwili realizuje Ministerstwo Zdrowia, chociażby poprzez projekt odwróconej piramidy świadczeń. Mamy nadzieję, że wyodrębnione przez Zespół rekomendacje staną się podstawą do dalszej dyskusji nad tym, jak efektywnie i sprawiedliwie zmieniać model finansowania ochrony zdrowia w Polsce” - zaznacza Monika Raulinajtys-Grzybek.

Raport „Nowa architektura finansowania ochrony zdrowia w Polsce. Systemowa diagnoza i rekomendacje eksperckie” można pobrać pod linkiem.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

(Artykuł sponsorowany)
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop

OSTATNIE KOMENTARZE

Radni Ursynowa za prohibicją. Opozycja wbija szpilę KO!

pokażcie jak poprzednio głosowali

meme

12:07, 2026-03-11

Ratusz premiuje deweloperów, źle traktuje spółdzielnie?

A gdzie był lenarczyk jak kręcono zmianę WZ-ki dla działki pod Multikinem?

Ciekawym

11:07, 2026-03-11

Wielka Gala w UCK Alternatywy! Kto został Warszawiakiem

Na gali sfinansowanej z publicznych pieniędzy błyszczały kryształy, flesze i bezwstyd – wszystko w idealnej harmonii z partyjną hierarchią. Na scenę wchodzili kolejno lizusi, klakierzy i różnej maści „krewni i znajomi królika”, odbierając nagrody za zasługi polegające głównie na potakiwaniu i agitacji ku chwale wierchuszki. Każdy medal wyglądał jak odznaka za szczególne osiągnięcia w dyscyplinie narodowej: pochlebstwie na czas i bezrefleksyjnym klaskaniu i byciu nepotem. Publiczność – czyli ci sami ludzie, którzy nagrody przyznawali – nagradzała się nawzajem owacjami, tworząc zamknięty ekosystem samozachwytu.

Ursynowianin

10:48, 2026-03-11

Ratusz premiuje deweloperów, źle traktuje spółdzielnie?

Watpię, źeby zyski z budowy wpłynęły na obniżke czynszów, czy wybudowanie wind w budynkach niskich. Przecież fundusz remontowy rozlicza każdy budynek osobno. Nie zauważyłam, że z budowy nowych bdynków w moim osiedlu obniżono czynsz. Podejrzewam , że oszczędności ze spółdzielni poszły na nowy budynek zasiedlony przez prezesów i znajomych królika. Na windy muszą się składać mieszkańcy budynku.

agnik

10:47, 2026-03-11

0%