W lutym ubiegłego roku opinią publiczną wstrząsnęła zbrodnia przy ulicy Wąwozowej. W jednym z mieszkań znaleziono uduszoną 73-latkę. Sprawca, który przed atakiem spędził blisko godzinę w zaparkowanym przed blokiem samochodzie, wpadł w ręce policji na gorącym uczynku. Próbował ukryć się na balkonie piętro niżej.
Dziś wiadomo już, że za tą makabryczną zbrodnią stał 43-letni Polak, Michał P., któremu śledczy zarzucają pozbawienie życia łącznie sześciu osób na terenie Śródmieścia, Ochoty i Ursynowa. Wśród zarzutów znajduje się również podwójne zabójstwo na ulicy Grzybowskiej.
Mechanizm działania sprawców za każdym razem był podobny i bezwzględny. Mężczyźni pukali do drzwi starszych kobiet pod pretekstem konieczności przeprowadzenia pilnych napraw hydraulicznych. Po wejściu do środka sytuacja diametralnie się zmieniała. Sprawcy grozili seniorkom śmiercią, żądając wskazania miejsc przechowywania gotówki i kosztowności. Niektóre z ofiar były krępowane, a następnie brutalnie duszone. Po splądrowaniu mieszkań napastnicy uciekali.
Drzwi do mieszkań były zazwyczaj zamykane przez sprawców zabranymi pokrzywdzonym kluczami. Osoby pokrzywdzone często były znane Michałowi P. z racji wykonywanych u nich wcześniej faktycznych robót hydraulicznych
- wyjaśnia prokurator Piotr Antoni Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
::news{"type":"see-also","item":"33565"}
Większość makabrycznych czynów główny podejrzany popełnił przy wsparciu wspólników. Śledztwo jest prowadzone także przeciwko obywatelom Ukrainy: Ihorowi H., któremu zarzuca się współudział w zabójstwie trzech kobiet, oraz Tarasowi H., podejrzanemu o współudział w jednym morderstwie i rozboju. Czwartym podejrzanym jest Jarosław O., paser, który usłyszał zarzuty dwukrotnej sprzedaży zrabowanych przedmiotów w lombardzie.
Po zatrzymaniu na balkonie przy ulicy Wąwozowej, śledczy szybko dotarli do pozostałych członków grupy.
Michał P. przyznał się do wszystkich zarzuconych mu czynów i złożył kilkakrotnie bardzo obszerne wyjaśnienia
- przekazał prok. Skiba.
::video{"type":"single","item":"296"}
Do winy przyznał się również zatrzymany tego samego dnia Taras H., zastrzegając jedynie, że w jednym przypadku planował wyłącznie rabunek, a nie pozbawienie życia. Zupełnie inną strategię obrał drugi z pomocników.
Ihor H. nie przyznał się do żadnego z zarzuconych mu czynów i złożył wyjaśnienia niekorespondujące z wyjaśnieniami Michała P. i pozostałym zgromadzonym materiałem dowodowym
- poinformował rzecznik prokuratury.
Trzech głównych podejrzanych przebywa w areszcie, natomiast wobec pasera zastosowano dozór policyjny. Sprawa jest wielowątkowa, a prokuratorzy czekają na kolejne opinie lekarskie. Przeprowadzono już jedną ekshumację. Śledczy nie wykluczają, że ofiar fałszywych hydraulików mogło być więcej.
Cały czas wykonywane i planowane są liczne czynności procesowe, w tym z osobistym udziałem podejrzanych. Dodatkowo z bardzo dużym zaangażowaniem i dociekliwością weryfikowane są także inne zakończone postępowania przygotowawcze z terenu Warszawy, w których stwierdzono zgony osób w podeszłym wieku, stwierdzone przed ujęciem podejrzanych w niniejszej sprawie
- zaznaczył prokurator.
Użytkownik15:06, 24.02.2026
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
aster15:43, 24.02.2026
po co utrzymywać przy życiu takie osoby. krótka piłka.
agnik10:26, 25.02.2026
. Moi rodzice nie korzystali z takich osób mieli od tego syna i zięcia. Moja teściowa nigdy nie korzystała z "hydraulików". Miała od tego syna. czy te starsze osoby nie mają dzieci, które zainteresowałyby się stanem mieszkania?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kempa straci funkcję w radzie nadzorczej Szpitala Połud
Tak to wygląda sprawowanie nadzoru jak się ma *%#)!& Tumanum. Człowiek nawet ie wie w jakie raporty raz na rok zerknąć żeby sprawdzić czy zarząd rżnie szpital na kasę. Panie Wielki Szpitalniku sugerowałbym zrobienie prawdziwego MBA i wtedy pchanie się do rad nadzorczych.
Warszawiak82
17:17, 2026-06-19
Kempa straci funkcję w radzie nadzorczej Szpitala Połud
Ciekawe w ilu takich radach jest ten mister ;) niezłe bagienko, a Trzaskowski widział i ordynatora posunął..... śmiech na sali
stefan
16:53, 2026-06-19
Trzaskowski wiedział rok temu? Były ordynator ujawnia
To poważny kryzys wizerunkowy. W kolejnych wyborach samorządowych (gdyby mógł kandydować), Doopiarz dostałby na Ursynowie 99,7% głosów, a nie jak do tej pory 99,8. C_nie lemingi?
uwielbiam_gumowe_gac
16:43, 2026-06-19
Trzaskowski wiedział rok temu? Były ordynator ujawnia
Kradniemy nie gadamy!
Somsiad
16:17, 2026-06-19