Debata o bezpieczeństwie na Ursynowie. 23 października 2025 - Szkoła Podstawowa nr 330 w Warszawie (SK)
Na debatę o bezpieczeństwie na Ursynowie przyszło... dwoje mieszkańców. Policja przygotowała prezentacje, statystyki i odpowiadała na pytania.
W tym roku spadła liczba kradzieży na Ursynowie - od stycznia do września było 269 zgłoszeń - w 2024 roku - 418. Spadła też liczba kradzieży pojazdów - ze 102 w 2024 do 87 w tym roku. Nieco wzrosła liczba uszkodzeń mienia, ale nieznacznie. Liczba wszystkich interwencji policji utrzymuje się na podobnym poziomie - ponad 2 tysiące w ciągu trzech kwartałów. Policja ocenia, że Ursynów jest bezpieczną dzielnicą.
Co z przestępczością cudzoziemców? Policjanci zaprzeczają, że są oni głównymi sprawcami, choć można odnieść takie wrażenie z przekazów choćby w mediach społecznościowych.
To nie jest tak, że przyjechały osoby spoza naszych granic i popełniają przestępstwa. Jest mnóstwo ludzi pracujących uczciwie. Oni też - trzeba to powiedzieć - padają ofiarami ciężkich przestępstw popełnianych przez innych ludzi.
- mówił mł. insp. Paweł Jabłoński, pierwszy zastępca Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.
Jeśli chodzi o najcięższe przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, czyli np. rozboje, pobicia, zabójstwa, tych na Ursynowie jest bardzo mało - pojedyncze wypadki. W tej kategorii policja może się pochwalić 100 procentową wykrywalnością sprawców.
[ZT]37068[/ZT]
Dużym problemem są wciąż oszustwa metodą na legendę, czyli na policjanta, wnuczka, pracownika banku czy administratora. Skala oszustw jest przerażająca!
W zeszłym roku było to 46 przestępstw dokonanych i trzy usiłowania na łączną kwotę 2,34 mln złotych tylko na terenie dzielnic Mokotów, Ursynów i Wilanów. W tym roku było czternaście dokonań i 10 usiłowań na kwotę 1,7 mln złotych
- wyliczała asp. szt. Marta Haberska, rzeczniczka mokotowskiej komendy policji.
Zaapelowała do mieszkańców. - Policjanci absolutnie nigdy nie proszą nikogo o pomoc, nigdy nie proszą nikogo o pieniądze i absolutnie nie narażamy bezpieczeństwa osób cywilnych prosząc ich o jakikolwiek udział w naszych akcjach - powiedziała.

Na samym Ursynowie rośnie też przemoc domowa. Procedura tzw. niebieskiej karty prowadzona jest w 277 rodzinach. Policjanci interweniowali ponad 400 razy w tego typu sytuacjach.
Ta przemoc domowa czasem nie wychodzi poza cztery ściany mieszkania. Często ofiarami tej przemocy są dzieci, są osoby starsze. Więc apel do Państwa, że jeśli Państwo zauważą jakiekolwiek oznaki, czy wśród swoich sąsiadów, bliskich, rodziny, że osoba może być dotknięta jakąkolwiek przemocą, czy to fizyczną, czy to psychiczną, aby reagować
- apelowała Haberska.
Jeden z mieszkańców zacytował pytanie użytkownika Twittera kierowane do ministra MSWiA. "Dlaczego są Państwo ślepi w zakresie wykroczeń drogowych?". Czy ursynowska policja też jest na to ślepa? Wielu sąsiadów skarży się na blokowanie wyjazdu przez samochody, nieprawidłowe parkowanie, a nawet jeżdżenie po trawnikach.
- Nie, nie jesteśmy ślepi - odpowiadał mł. insp. Paweł Jabłoński, pierwszy zastępca Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.
My po prostu robimy rzeczy, na które mamy czas i które są pilne. Wiem, że jest mnóstwo problemów. Mi samemu przeszkadza hałasowanie u mnie w dzielnicy osób, które jeżdżą samochodami, mają powycinane czy poprzerabiane wydechy, jeżdżą bardzo szybko, ścigają się.
- stwierdził komendant.
Życzyłbym sobie, żeby nasi policjanci mieli czas na to, żeby te wszystkie takie naruszenia wyłapywać.
Natomiast proszę mieć świadomość tego, że my przede wszystkim musimy realizować interwencje związane z tak zwanym priorytetem pilnym, czyli gdy jest zagrożenie życia, gdy musimy reagować np. na informacje o włamaniu.
Policjanci robią co mogą, naprawdę! Wierzcie mi, ja jestem pełen podziwu, że dają radę i kibicuję im osobiście też jako szef, żeby po prostu się nie zniechęcali, bo jesteśmy po prostu mocno obciążeni.
- mówił.
Obiecał pomoc mieszkance, która skarżyła się na bałagan w parkowaniu na ulicy Kulczyńskiego przy bazarku "Na dołku". To problem znany od lat. Kobieta narzekała, że mimo oznakowania "strefa zamieszkania", przyjezdni blokują wyjazdy mieszkańcom:
Od piątku, od godziny 18 nie polecam wyjeżdżać spod bloku, bo się nie da. Do godziny 21 nie ma możliwości zaparkowania
- mówiła mieszkanka. Sprawie ma się przyjrzeć dzielnicowy.
Na podobne problemy, ale na Stokłosach przy Uczelni Vistula, skarżyli się mieszkańcy ubiegłorocznego spotkania z policją. Komendant Jabłoński mówił, że policji udało się je rozwiązać dzięki rozmowom z rektorem uczelni, który wpuszcza auta studentów do podziemnego parkingu.

W komendzie mokotowskiej obejmującej także Ursynów i Wilanów brakuje ok. 200 policjantów. Sytuacja w tym roku poprawia się, w garnizonie warszawskim jest więcej przyjęć niż odejść, ale braki w obsadzie są najważniejszą przyczyną, że na interwencję trzeba czekać.
Sytuację na Ursynowie ma poprawić zapowiedziane w tym roku utworzenie odrębnej komendy rejonowej policji. Czy samo utworzenie jednostki poprawi poczucie bezpieczeństwa mieszkańców - zapytaliśmy komendanta.
Nowy komendant stołeczny w tej chwili podjął właśnie bardzo intensywne kroki w celu utworzenia Komendy Rejonowej Policji Warszawa VIII, bo tak ona ma się nazywać. Ona jest w tej chwili w procedowaniu. Komenda to większa liczba policjantów, których pozyskamy w ramach naboru. W tej chwili dobór do służby jest dodatni, więc możemy liczyć na to, że zapełnią się wakaty.
- powiedział mł. insp. Paweł Jabłoński.
Komenda Stołeczna Policji zapowiadała utworzenie ursynowskiej komendy w marcu tego roku "w niedalekiej przyszłości". Od kwietnia działa natomiast nowy "posterunek" na stacji metra Natolin. Jest czynny w godz. 12-19:30. Można tam zgłosić zawiadomienia o przestępstwach i wykroczeniach.
[ZT]34196[/ZT]
Dziura na dziurze na Karczunkowskiej. I fatalne wieści!
Mieszkam przy tej ulicy i pierwszy raz postanowiłam coś napisać, chociaż tego się nie da opisać słowami, to trzeba zobaczyć i usłyszeć! Większość komentarzy pochodzi od kierowców, którzy ubolewają nad głębokością niezliczonych dziur, to fakt, ale proszę sobie do tego wyobrazić, łomot samochodów ciężarowych jadących po tych dziurach (całą dobę) szczególnie efektowne przejazdy mają dziesiątki lawet i naczepy przewożące ogromne pojemniki na złom czy śmieci. Do tego wszelkiego rodzaju samochody ciężarowe i tiry, bo przecież cały ruch ciężarowy, zgodnie z oznakowaniem na Puławskiej jest kierowany w Karczunkowską, nie może jechać dalej na północ w stronę centrum (a wystarczyłoby kawałek dalej skierować te ciężarowe samochody Puławską bezpośrednio w południową obwodnicę). Ciekawe jak wyglądałby audyt środowiskowy aktualnego stanu ulicy i wpływu na życie jej mieszkańców? Ta ulica nie podlega żadnemu nadzorowi, jest jednym wielkim śmietniskiem komunikacyjnym, a problemem dla zarządców jest niestety tylko widmo konieczności jej zamknięcia lub ograniczenia ruchu przy ewentualnym remoncie na który czekamy od kilkudziesięciu lat. Gdzie wtedy pojedzie cały ten ruch? Przecież to jedyny ( jak to możliwe!) łącznik Puławskiej z obwodnicą. Cóż, ulica na którą latami nie było pieniędzy, a jak się pojawiły , to środowisko mogłoby nie wytrzymać jej remontu, tak się zrosła z naturą, że za chwilę zostanie wpisana do rejestru zabytków i znów będzie nie do ruszenie, itd. Jak się zastanowić, to rzeczywiście brak już miejsc gdzie można by kręcić filmy ze scenerią powojennej szosy, a Karczunkowska pasuje jak znalazł, to może zostawić…. Będzie tanio i bez naruszania środowiska. Sama już nie wiem czy to jest bardziej śmieszne czy straszne.
Lokals
20:59, 2026-03-12
Ratusz premiuje deweloperów, źle traktuje spółdzielnie?
Wiadomo, że od spółdzielni łapówy nie będzie, ani mieszkanka sprzedanego decydentowi „na słupa”. A deweloper umie się odwdzięczyć ratuszowym pazernym łajzom.
Imieliniak
20:40, 2026-03-12
Rok Andrzeja Wajdy na Ursynowie. Wystawa i seanse
Czy aby na pewno darmowe?
RR
17:22, 2026-03-12
Koniec z nocną sprzedażą alkoholu! Radni zagłosowali
Takie czasy że ludzie cieszą się z zakazów. Mnie osobiście jakiekolwiek ograniczanie wolności dziś przez władzę przeraża. Za komuny pamiętam to dokładnie, odsiadkę i białe pały po głowie też.
Włodek
17:21, 2026-03-12
13 0
Do tego:
1. włamania
2. przekraczanie prędkości
3. łamanie norm hałasu przez samochody i motocykle
12 2
Tia. Policja. Powiem tak: Bezpieczny, to ja się czuję. Bo mam wygląd barczystego, ponurego, umięśnionego draba w typie "bez kija nie podchodź". Ale i tak drażnią mnie menele, którzy w lecie codziennie biesiadują przy wódeczce naprzeciwko Biedry przy Jastrzębowskiego. Owszem, na mnie się nie rzucą, ale "mienie" mogą mi już zniszczyć. To samo na placu przed Aldikiem i ławeczkach przy placu zabaw na ZWZ. Żule policji nie interesują wcale, ale jakbym im spuścił łomot, o, to już inna sprawa. Z pewnością "stróże porządku" nadlecą jak na skrzydłach. Dalej - gruzińscy włamywacze. Klatki schodowej muszę bronić sam, goniąc czerniawych typków "szukających dozorcy". Teraz już się nauczyli, żeby chodzić na rozkminkę gdzie indziej. Na koniec - głośne imprezy "ludzi ze wschodu", wszelkiej maści, nie tylko z kraju na U., wynajmujących mieszkania o większej powierzchni. Policja udaje, że tych problemów też nie ma. Ja je rozwiązuję po swojemu, ale nie mogę napisać jak. Może bym jakąś ulgę podatkową dostał? Z bonusem za dziecięcy rower, ukradziony mimo zapięcia przy stacji metra, gdzie stał przypięty kilka godzin...
5 2
Irfy jak zawsze w punkt o bezpieczenstwie. Kto mieszka, ten wie i widzi bezpośrednio prawdę i problemy. Moglbys im wydrukowac kluczowe punkty, a i tak wytyczne idą z góry, a nie od ludzi
6 2
Tak to wygląda w praktyce niestety
8 0
Pan komendant sam odpowiedział czemu tam nikt nie przychodzi. Jak stwierdził policja ma w większości czas na pilne interwencje. Po co więc przychodzić na konsultacje, skoro główna konstatacja zarządzających jest taka, że mamy się cieszyć, że policja w ogóle istnieje? A konsultacje jak konsultacje, jak ktoś się kiedyś będzie czepiał to przynajmniej będzie można powiedzieć, że były.
1 1
Gdzie jest moje i20 które zostało skradzione po przeglądzie i ubezpieczeniu u dilera na Łopuszańskiej? 2 lata 6 000km przebiegu.
2 0
Pewnie złodzieje są z KO którzy są bronieni jak niezawisłości?
10 0
A co z pędzącymi po ścieżkach rowerowych, chodnikach, przejściach dla pieszych z dużą prędkością "motorowerami" udającymi rowery czy szybkimi hulajnogami elektrycznymi? Policja się poddała?
5 0
Nie wiem ilu by trzeba zatrudnić policjantów, żeby wyłapywać bezmyślnych hulajnogarzy i innych mądrych inaczej na motorowerach. Niestety, ale trzeba iść w ślady innych europejskich miast i wprowadzić w dużych miastach zakaz poruszania się na elektrycznych hulajnogach, a motorower tylko po ulicy. Dlaczego? Bo prawo osób starszych, dzieci do bezpiecznego poruszania się jest WAŻNIEJSZE niż prawo zapier*alania jakichś chłystków. Niestety, gdyby ludzie mieli rozum to zakazy nie byłyby potrzebne. Ale nie mają.
1 2
@Radykał Ale ich wcale nie trzeba łapać. Wystarczyłoby określić maksymalną granicę, z jaką elektryczne jeździdła mogą się poruszać po ścieżkach. Potem postawić parę fotoradarów, robić zdjęcia plecakom tych rozwozicieli i wysyłać mandaty firmom albo zleceniodawcom. Wszystkim tym Glovo i innym Pysznym. Skończyłoby się od razu a zanim by się skończyło, miasto zgarnęłoby trochę grosza.
3 0
Potwierdzam. Jedyny sposób to nieprzyzwoicie wysokie mandaty za przekraczanie prędkości.
3 1
Najgorzej jest na Stokłosach. Pobicia, burdy, podpalenia aut, włamania, dziuple dialerów, prostytutki i narkomani. Po części to wina braku pieniądzy na policjantów a po części naszego słodkiego malutkiego grubaska prezesa Krzysztofa vel świnka pepa który dba tylko o swój pokaźny brzuszek i interesy deweloperstwa i filperstwa.
2 0
Burmistrz chodzi po dzielnicy i pyta się ludzi co ma robić. Policja pyta się mieszkańców co ma robić. To za co wy bierzecie pieniądze skoro nie potraficie pracować?
0 0
Frekwencja 2 mieszkańców, po co organizować takie debaty?
1 0
Grunt, że milicja i burmiszcz są samozadowoleni. Plebs milczeć!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz