Pożar na dachu budowanego bloku na nowym kabackim osiedlu przy Stacji Postojowo-Technicznej Metra Warszawskiego. Potężny słup czarnego dymu górował nad okolicą. Strażacy szybko poradzili sobie z żywiołem.
Pożar wybuchł tuż przed godz. 11 na nowym osiedlu budowanym na Kabatach przez dewelopera "Forest Club", w rejonie alei KEN za ul. Iwanowa-Szajnowicza.
- Podczas prac doszło do pożaru papy na stropodachu na jednym z budynków - mówi mł. kpt. Łukasz Płaskociński z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.
Strażacy szybko poradzili sobie z ugaszeniem pożaru. Gasiło go 10 zastępów, do wejścia na dach strażacy użyli wysięgnika. - Trwa dogaszanie. Nie ma żadnych poszkodowanych osób - dodał Płaskociński.
ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ ORAZ FILMIK:
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/aG3Dg_sfIV4"}
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"5081"}
::addons{"type":"we-were-first"}
hymel jadwiga11:37, 24.02.2023
Już się dopala
nie po sionym12:48, 24.02.2023
Stachu?
Wbjs13:30, 24.02.2023
Styrta się pali !
Syna nie ma12:33, 24.02.2023
Za blisko lasu budowa i się wiewiórki wkurzyły
Marcin17:31, 24.02.2023
Może i wiewiórki ale lokalizacja godna pozazdroszczenia!
Wbjs13:28, 24.02.2023
Dobrze , że podnośnik nie był potrzebny w innym miejscu . Strażacy mieliby problem .
Robota co chceta18:15, 25.02.2023
Czaskoski był tam widziany. Wysoki chłop.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pogadaj z policją. W czwartek o bezpieczeństwie
Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, a nie kwestie dzikiego parkowania, to na Ursynowie problemy są trzy. 1. Gruzińskie gangi włamywaczy / złodziei. Wychwytują puste lokale, czasem nawet takie, gdzie są "standardowe" drzwi z dykty a właściciel akurat wyszedł tylko na chwilę. Robią szybki włam, policja umarza. Wychwytują popularne samochody i je kradną albo wycinają katalizatory / odkręcają koła. Policja umarza. 2. Menele w kryzysie niedopicia. Włamują się na klatki schodowe po czym je demolują / zanieczyszczają. Albo chleją pod sklepami i zaczepiają ludzi. Tutaj też "nie da się", bo nie ma realnych kar za "włóczęgostwo". 3. Imprezowicze. Czy piątek, czy świątek, wrzaski i głośna, kiepska muzyka do późnych godzin rannych. I można se dzwonić. Wiem, bo próbowałem. Na szczęście potem zorientowałem się, że balanga odbywa się w mieszkaniu na parterze, z ogródkiem. I poprosiłem grzecznie, żeby zamknęli m or dy. Więc o czym tu rozmawiać z takim "umorzeniomatem"?
Irfy
14:12, 2026-06-24
Oburzenie w Szpitalu Południowym. Słowa ordynatora
SOR funkcjonował poprawnie... RADA NADZORCZA nadzorowała poprawnie... Pan przewodniczący Rady Nadzorczej, Rober Kempa nadzorował najlepiej jak potrafił, czyli BYLE JAK!
Mieszkaniec
14:00, 2026-06-24
Oburzenie w Szpitalu Południowym. Słowa ordynatora
12+ godzin na sor w spartańskich warunkach z totalnym olewaniem i traktowaniem pacjenta jak śmieć oraz odsyłaniem do innych placówek mimo skierowania na oddział przez lekarza medycyny pięknej (bo taki był obecnie na sor) to dobre funkcjonowanie według owego pana? no OK, nie mam pytań.
Somsiad
13:49, 2026-06-24
Oburzenie w Szpitalu Południowym. Słowa ordynatora
Powiedział Onetowi, hmm? Onet... wiarygodne źródło niczym wyborcza czy tvn i tvp w likwidacji. Nie wiem czy śmiać się czy płakać 🤣😭
Aaaa
13:46, 2026-06-24