Dziś Ursynów to nowoczesna dzielnica, ale dwieście lat temu nazwa ta odnosiła się jedynie do niewielkiego majątku i pałacyku położonego na krawędzi skarpy. Miejsce to było znane jako Rozkosz. Zmiana nazwy była bezpośrednim wynikiem fascynacji Juliana Ursyna Niemcewicza Stanami Zjednoczonymi, gdzie spędził lata na emigracji, zaprzyjaźniając się z samym Jerzym Waszyngtonem.
Po powrocie do kraju Niemcewicz pragnął przenieść ducha nowoczesności do swojej posiadłości. Choć ostatecznie zdecydował się na nazwę wywodzącą się od jego drugiego imienia, pomysł nazwania majątku „Ameryką” lub „Waszyngtonem” krążył w jego planach.
Życie w majątku Ursynów nie składało się wyłącznie z wielkiej polityki. Julia Kunikowska, prowadząca niedzielne spotkanie w UCK z serii Seminarium Ursynowie, obiecuje przybliżyć mniej znane anegdoty, takie jak historia słynnej krowy, która doczekała się upamiętnienia w wierszach poety. Dowód na to, jak bardzo Niemcewicz cenił postępowe metody hodowli i wiejską gospodarność.
W progach pałacu gościł także Juliusz Słowacki. Podczas spotkania poznamy kulisy wizyt wieszcza i dowiemy się, jak sielska atmosfera majątku wpływała na twórczość artystów XIX wieku, przebywających z dala od zgiełku miasta w otoczeniu sadów i dzikiej przyrody.
Podczas seminarium dowiecie się, kto jeszcze tam mieszkał, dlaczego pewna krowa została upamiętniona przez poetę i co jadał w Ursynowie Juliusz Słowacki.
- informuje organizator 11. Seminarium Ursynowskiego.
Seminarium Ursynowskie pt. „Rozkosz, słynna krowa i prezent z USA – życie w majątku Ursynów” odbędzie się w najbliższą niedzielę o godz. 12 w sali Bareja na pierwszym piętrze Ursynowskiego Centrum Kultury "Alternatywy" przy ul. Gandhi 9 (stacja metra Imielin). Spotkanie poprowadzi Julia Kunikowska, etnografka i badaczka historii Ursynowa oraz dawnej wsi Wolica, autorka profilu "Wolica i okolica". Wstęp na spotkanie wolny.
Ferment w spółdzielni Imielin. Samowzwańczy członkowie?
To samo.próbowali w SM Przy Metrze. Na ostatnie Walne "autokarami" jak kiedyś nasz były Prezes Stępień przywieźli swoich pełnomocników. Byli wszyscy trzei obecni członkowie z RN Imielina, mimo że ani AP ani krwiodawca nie są naszymi członkami. Na zebranie sprowadzili jeszcze jednego byłego radnego z Lewicy i obcy ludzie próbowali decydować o naszych mieszkaniach.Wstyd! Ludzie się poznali i pogonili towarzystwo. Macie tutaj zakaz wstępu!
Piotr666
22:17, 2026-04-30
Policja na polance kabackiej. Posypały się mandaty!
W końcu, dziękujemy!!!
Anonimowy obserwator
20:03, 2026-04-30
Ferment w spółdzielni Imielin. Samowzwańczy członkowie?
Dziwne że autor nie pomstował na to w poprzedniej kadencji Rady Nadzorczej w której składzie też były dwie osoby z Dereniowej 10. Czyżby dlatego że wtedy rada była za pan brat z Kempą i KO?
Imieliniak
19:48, 2026-04-30
Ferment w spółdzielni Imielin. Samowzwańczy członkowie?
Żenujące postacie Pomianowski i Antosiuk. Ale kto głosuje na takich? To też jest trochę żenujące.
Kilo2
19:22, 2026-04-30
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz