Kultura i Sztuka

Zamknij

Słowacki, Niemcewicz i… słynna krowa. Odkryj sekrety dawnego Ursynowa

Sławek Kińczyk Sławek Kińczyk 12:19, 10.04.2026 Aktualizacja: 12:28, 10.04.2026
Skomentuj Słowacki, Niemcewicz i… słynna krowa. Odkryj sekrety dawnego Ursynowa Julian Ursyn Niemcewicz na rycinie

„Gdzie mieszkasz? – W Waszyngtonie, na południu Warszawy”. Ten zaskakujący dialog mógł stać się codziennością Ursynowian, gdyby Julian Ursyn Niemcewicz zrealizował swój śmiały plan zmiany nazwy majątku. Między innymi o tym powie w niedzielę Julia Kunikowska podczas spotkania w Ursynowskim Centrum Kultury „Alternatywy”.

Dziś Ursynów to nowoczesna dzielnica, ale dwieście lat temu nazwa ta odnosiła się jedynie do niewielkiego majątku i pałacyku położonego na krawędzi skarpy. Miejsce to było znane jako Rozkosz. Zmiana nazwy była bezpośrednim wynikiem fascynacji Juliana Ursyna Niemcewicza Stanami Zjednoczonymi, gdzie spędził lata na emigracji, zaprzyjaźniając się z samym Jerzym Waszyngtonem.

Po powrocie do kraju Niemcewicz pragnął przenieść ducha nowoczesności do swojej posiadłości. Choć ostatecznie zdecydował się na nazwę wywodzącą się od jego drugiego imienia, pomysł nazwania majątku „Ameryką” lub „Waszyngtonem” krążył w jego planach.

Krowa w poezji i obiady Słowackiego

Życie w majątku Ursynów nie składało się wyłącznie z wielkiej polityki. Julia Kunikowska, prowadząca niedzielne spotkanie w UCK z serii Seminarium Ursynowie, obiecuje przybliżyć mniej znane anegdoty, takie jak historia słynnej krowy, która doczekała się upamiętnienia w wierszach poety. Dowód na to, jak bardzo Niemcewicz cenił postępowe metody hodowli i wiejską gospodarność.

W progach pałacu gościł także Juliusz Słowacki. Podczas spotkania poznamy kulisy wizyt wieszcza i dowiemy się, jak sielska atmosfera majątku wpływała na twórczość artystów XIX wieku, przebywających z dala od zgiełku miasta w otoczeniu sadów i dzikiej przyrody.

Podczas seminarium dowiecie się, kto jeszcze tam mieszkał, dlaczego pewna krowa została upamiętniona przez poetę i co jadał w Ursynowie Juliusz Słowacki.

- informuje organizator 11. Seminarium Ursynowskiego.

Kiedy Seminarium Ursynowskie w UCK?

Seminarium Ursynowskie pt. „Rozkosz, słynna krowa i prezent z USA – życie w majątku Ursynów” odbędzie się w najbliższą niedzielę o godz. 12 w sali Bareja na pierwszym piętrze Ursynowskiego Centrum Kultury "Alternatywy" przy ul. Gandhi 9 (stacja metra Imielin). Spotkanie poprowadzi Julia Kunikowska, etnografka i badaczka historii Ursynowa oraz dawnej wsi Wolica, autorka profilu "Wolica i okolica". Wstęp na spotkanie wolny. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Minister Żurek na Ursynowie: Nie ucieknę do Budapesztu

Do Budapesztu może nie uciekniesz, co z tego, jeśli jesteś takim samym populistą penalnym, jak Ziobro. Wprowadzasz drakońskie kary to tu, to tam, często za błahe rzeczy i często w taki nieudolny sposób kodyfikowane, że zamiast dosięgnąć przestępców, dosięgną uczciwych ludzi.

Docent marcowy

12:26, 2026-04-10

Nowe buspasy w Warszawie. Ruszyła petycja

A gdzie był prezydent gdy zimą dusił nas smog z niskiej emisji z przedmieść i obrzeży miasta? To jest coroczne wymierne zagrożenie, bo normy są drastycznie przekraczane. To się za bus pasy biorą, zieloni komuniści.

Boom

11:52, 2026-04-10

Nowe buspasy w Warszawie. Ruszyła petycja

Czy w mieście powinni rządzić fachowcy i włodarze do rządzenia wybrani, czy jakieś nie wiadomo co -Clean-Cities, z nie wiadomo jakimi ludźmi? Na ogół takie organizacje to grupki nieuków, gówniarzy i frustratów, którzy się w życiu niczym poważnym nie zajmują, stać ich tylko na klepanie haseł zasłyszanych ze swojej centrali, ochoczo zajmują się krzyczeniem, albo i rozrabianiem. To jest bardzo proste - odpowiedź brzmi, że miastem powinni rządzić jego włodarze z fachowcami, a że jakieś indywidua sobie coś gadają, to niech sobie gadają. Niestety, u nas to tak nie działa. Nasz mędrzec Trzaskowski z podlizywania się tego typu ruchom uczynił sobie metodę polityczną. Wydaje mu się to skuteczne, a naprawdę jego powodzenia w wyborach lokalnych to tylko kwestia tego, że jest z Platformy, nie z PiS-u (popatrzmy jak łatwo warszawiacy przerzucili swoje poparcie z Gronkiewicz na Trzaskowskiego). Jednak rzeczywistości za długo oszukiwać nie można, w pojedynku na skalę krajową się skompromitował, on i ci, co go wystawili i prowadzili. Mam nadzieję, że powolutku podobnie stanie się i na polu lokalnym.

Docent marcowy

11:50, 2026-04-10

Minister Żurek na Ursynowie: Nie ucieknę do Budapesztu

Upasł się za państwowe papug *%#)!& Myśli, że jest nietykalny. Nie jest.

Polak

11:29, 2026-04-10

0%