W czwartkowy wieczór galeria UCK Alternatywy znów wypełniła się sztuką. Poruszającą, nieoczywistą i owianą tajemnicą. Na ścianach zawisły fotografie Marka Sanaka z wystawy „Moja planeta Nieskończoność", które prowadzą widza w podróż od mroku ku światłu.
Choć Marek Sanak nie mógł być obecny osobiście, jego głos i obecność wybrzmiały dzięki słowom odczytanym w jego imieniu przez Patrycję Łopińską. Wspólnie z dyrektorem UCK Alternatywy, Krzysztofem Czubaszkiem, otworzyła wystawę i zapowiedziała film, który stał się symbolicznym prologiem całego wydarzenia.
Nastrojowa muzyka i różnorodność prac ukazanych podczas projekcji wprowadziły publiczność w klimat wystawy pełen emocji, symboli i przestrzeni do refleksji
- relacjonują organizatorzy.
A później wszyscy mogli na spokojnie podziwiać prace w galerii. I tutaj zaczęło się prawdziwe doznanie.

Marek Sanak to nie tylko fotograf - to przede wszystkim operator filmowy urodzony w 1967 roku, który ukończył studia na Wydziale Radia i Telewizji. Pracował przy wielu dużych produkcjach filmowych, ale jego prawdziwą pasją jest fotografia artystyczna, która balansuje na granicy malarstwa i wizji duchowych.
Jego prace to często krajobrazy w lustrzanym odbiciu. Sfotografowane na Malcie, pozbawione ludzi, bez punktów odniesienia do konkretnej szerokości geograficznej. To przestrzenie, które istnieją jakby poza czasem i miejscem - surrealistyczne, oniryczne, pełne symboli.
Dla osób preferujących fotografie od malarstwa np. we wnętrzach, zdjęcia Marka Sanaka będą świetną propozycją
- piszą krytycy sztuki.
Fotografie Sanaka nie są "ładnymi widoczkami". To wizje, które uderzają w coś głębszego: w ludzkie poczucie zagubienia, samotności, poszukiwania sensu.
Artysta pokazuje, że życie jest podróżą pełną tajemnicy. Nie wiemy, skąd przychodzimy i dokąd zmierzamy, ale każde doświadczenie ma sens, bo prowadzi nas ku samoświadomości. A ta przybliża nas do osobistej wolności
- opisują organizatorzy wystawy.
To podróż przez doświadczenie piekła - ciemność, zagubienie, ból. Momenty oświecenia - przebłyski zrozumienia, światło wśród mroku. Powrót do odwagi bycia sobą - akceptacja, wolność, spokój.
Jednym zdaniem, Marek Sanak korzysta z języka natury, aby mówić o sprawach najgłębszych. Jego fotografie to nie dokumentacja rzeczywistości, ale metafory stanów ducha. Drzewa, woda, niebo, kamienie - wszystko to staje się symbolem ludzkiej wędrówki od cierpienia ku światłu.
Wystawa „Moja planeta Nieskończoność" w UCK Alternatywy przy Gandhi 9 (stacja metra Imielin) będzie czynna do 4 stycznia 2026 roku. Wstęp jest wolny.
To doskonała okazja, by w przedświątecznym pędzie zatrzymać się na chwilę i zadać sobie fundamentalne pytania o sens, drogę, światło w ciemności.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"6452"}
Burza o przebudowę ul. Sarabandy. "Po co tak szeroko?"
Nie ma większych szkodników niż politycy i urzędnicy. Obywatel się nie liczy. On ma tylko płacić podatki i "właściwie" głosować.
Kraj - dykta
10:32, 2026-04-23
30 tys. zł kary za szafkę na klatce? spółdzielnia bierz
Wcale nie jestem gruby!
KB
10:18, 2026-04-23
Te ulice wyremontuje dzielnica! Duże zmiany na Bartóka
Zielona strzalka w Pileckiego z Herbsta - na juz. Nic nie stoi na przeszkodzie, zeby ja tu zamontowac.
Kon_z_Valony
10:03, 2026-04-23
30 tys. zł kary za szafkę na klatce? spółdzielnia bierz
Komuniści ze spudzielni chcą żebyśmy pozbyli się naszych dubr! Nigdy! Ja tego nie zrobie, to są moje żeczy nie zabiore ich! Kary niech se dają, nic nie jest podpisane nie bendom wiedzieli czyje to niech se dadzom. A porzar? Nie obchodzi mnie to, nie interesuje mnie to!
Edward Koprowalski
09:44, 2026-04-23
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz