"Wsie Ursynowa II. Nostalgicznie" to kontynuacja filmu "Wsie Ursynowa. Introspekcje", który premierę miał w lutym 2021 roku. Powstał z inicjatywy dzielnicy i etnografów z Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie. Materiału było tak dużo, że twórcy postanowili kontynuować dzieło i stworzyli drugą część. Można ją zobaczyć w sobotę, 18 lutego o godz. 19 w Dzielnicowym Ośrodku Kultury Ursynów przy ul. Kajakowej 12b. Po filmie odbędzie się "Dyskusja o ursynowskich wsiach", którą poprowadzi Małgorzata Jaszczołt z Państwowego Muzeum Etnograficznego.
Twórcy rozmawiali z sześcioma mieszkańcami dawnych wsi ursynowskich. Opowiadają oni o dzieciństwie spędzanym wśród pól i upraw, o dawnych tradycjach, o swoich rodzicach i dziadkach. Są nostalgiczne i wzruszające opowieści o przywiązaniu do ziemi i inwentarza.
Wtedy wracam myślami do rodzinnej ziemi.
Ta ziemia od Potoku Służewieckiego po pyrowski las to były wioski. Służew ze swą świątynią św. Katarzyny, Imielin, Imielinek, Służewiec i Wyczółki, Grabów, Moczydło, Kabaty, Natolin z pałacem, Ursynów ze szkołą i Wolica.
To był nasz cały świat, gdzie jeden drugiemu był jak brat!
- recytowała w filmie wiersz swojej siostry - rodowitej mieszkanki Starego Imielina - Zofia Zawłocka z Wyczółek.

Pani Zofia podczas spacerów po Ursynowie wspomina dawne gospodarstwo swoich dziadków. Ciągnęło się ono od alei Wilanowskiej, gdzie było rodzinne siedlisko zbudowane w 1904 roku - zburzone podczas budowy drugiej nitki ulicy - przez pola służewieckie aż do dzisiejszego Parku Romana Kozłowskiego, Parku Jana Pawła II czy terenów dzisiejszej Onkologii.
- Urodziłam się i mieszkałam przy alei Wilanowskiej, a od 1965 roku mieszkam na Wyczółkach, gdzie przyszłam do męża. Działkę, którą mój teść kupił dla nas na dom, była kupiona od Łagowskich, przodków ze strony mojej mamy. Moja córka mówi mi - pisz mama co jest na zdjęciach, tak aby zostało, bo ja nic nie zapamiętam - mówi nam Zofia Zawłocka.
Udział w projekcie wzięła także pani Aleksandra z Dąbrówki. - To świetna inicjatywa. Ci młodzi ursynowianie z tzw. wysokiego Ursynowa poznają historię tych ziem, a nie mają pojęcia, że były tu wsie, tradycje i obyczaje. Cały czas wracam do tych krajobrazów, tego się nie zapomina! Moi synowie się tutaj urodzili i uważają, że to najpiękniejsze miejsce w Warszawie, są bardzo przywiązani do Ursynowa - mówi nam Aleksandra Łagowska.
W filmie swoimi wspomnieniami dzielą się także: Waldemar Bieńko także z Dąbrówki, Longin Sakowski z dawnej wsi Wolica (dzisiejsza ul. Nowoursynowska), Krzysztof Walendzik z dawnej wsi Jeziorki i Krzysztof Zębowicz z dawnego folwarku Grabówek.
- Ujęło mnie to, że nasi bohaterowie są tak mocno związani ze swoją ziemią. Starają się nie sprzedawać tej ziemi, by kontynuować tradycję od pokoleń. Wszyscy bohaterowie otworzyli się, mimo obecności kamery, oprawy technicznej. Pozwolili sobie na taki nostalgiczny moment, za co jestem im bardzo wdzięczna - mówi Aleksandra Szczyrek, reżyserka i autorka scenariusza "Wsi Ursynowa II. Nostalgicznie".
Już zapadła decyzja o powstaniu kolejnego odcinka cyklu. Burmistrz zadeklarował sfinansowanie projektu.
A film "Wsie Ursynoowa II. Nostalgicznie" będzie można obejrzeć w DOK "Ursynów" bezpłatnie - wstęp jest wolny, wystarczy telefoniczna rejestracja pod numerem telefonu: (22) 125 56 02. Przypomnijmy, sobota 18 lutego godz. 19. Część pierwsza cyklu ma się niedługo pojawić na warszawskiej platformie VOD i na Youtube.
Smutny bilans majówkowych imprez w Lesie Kabackim
Miasto wchłonęło masę Ukraińców i Vistulowiczów, a terenów zielonych-rekreacyjnych z dobrym dojazdem nie przybyło. Siły na zamiary... Warszawa nie pomieści wszystkich i nie zachowa normalności. Ale widać chcą nam zrobić Pekin
X
02:57, 2026-05-07
Majówka wandali. Zniszczony mostek w parku
Kiedy przed laty była ochrona w parku, to nie było żadnych dewastacji, a pijane bydło było stamtąd gonione. Odkąd ochrony nie ma, to regularnie o ciepłej porze roku mają miejsce dewastacje, wrzaski w środku nocy, bicie szkła. Dzwonienie po Policję, czy po Straż Miejską, nic nie daje, bo kiedy już zdecydują się w ogóle przyjechać, to nikogo już nie ma, ale są szkody. Chyba utrzymywanie nocnej ochrony w parku bardziej opłaciłoby się, niż naprawianie szkód wyrządzanych przez wandali.
Michał_Z
02:47, 2026-05-07
Strażak z Ursynowa: "Mundur nie chroni przed emocjami"
Ale kota z komory silnikowej samochodu na ulicy Wiolinowej musiałem wyciągnąć sam.Niemniej BRAWO AGATKA.------P.S.Kot ma się świetnie.
Kròtkie spodenki
02:47, 2026-05-07
Narkotykowy magazyn pod nosem sąsiadów. 18 kg marihuany
Pewnie adwokat albo sędzia. W palestrze lubią sobie przykirać i pojeździć mercedesem 230 na godzinę. Sędziowie zaś tradycyjnie pół litra i za kółko.
XD
19:29, 2026-05-06
2 0
Czekamy, aż burmistrz wreszcie umieści te wszystkie filmy na stronie urzędu.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz