Nie żyje Marek Gaszyński, dziennikarz, prezenter muzyczny, mieszkaniec Ursynowa. Był autorem tekstów ponad 150 piosenek, w tym słynnego "Snu o Warszawie". Zmarł w wieku 83 lat.
Informację o śmierci dziennikarza przekazała jego żona, Anna Gaszyńska.
Mimo troskliwej opieki zmarł dzisiaj w szpitalu o godz. 4.30 Marek Gaszyński. Przegrał walkę z chorobą. Kochał muzykę, kochał życie i towarzystwo przyjaciół. Zmarł wspaniały człowiek, mąż, ojciec i dziadek. Całe swoje życie zawodowe poświęcił Polskiemu Radiu
- napisała pani Anna.
13 grudnia 83-letni Gaszyński trafił w ciężkim stanie do szpitala.
Marek Gaszyński urodził się 14 czerwca 1939 r. w Warszawie. Ukończył Wydział Filologiczny Uniwersytetu Warszawskiego. Jako dziennikarz zaczynał w Rozgłośni Harcerskiej, z którą był związany od 1958 do 1962 r. Później rozpoczął pracę w Polskim Radiu. Przygotowywał audycje muzyczne, był również autorem artykułów poświęconych tej tematyce w prasie codziennej i muzycznej.
W 1964 r. zaczął tworzyć teksty piosenek, jako pierwszy wymienia się utwór "Czy wiesz" do muzyki Czesława Niemena. Gaszyński był również autorem tekstu jednej z najbardziej znanych piosenek artysty - "Sen o Warszawie".
Tak autor wspominał tę piosenkę w wywiadzie dla Haloursynow.pl w 2018 roku:
Mój tekst jest szalenie skromny, nie ubóstwiam nim Warszawy, nie opisuję jej, nie pokazuję miejsc. Tak mi wyszedł ten tekst, przecież ja wtedy miałem 26 lat i nie miałem żadnego doświadczenia w pisaniu! Po latach ktoś mi powiedział, że wartością tego tekstu jest to, że on nie posiada za dużo konkretów, że ludzie słuchający tej piosenki mogą się utożsamiać ze swoim miejscem. Ale cała jej siła leży w muzyce Niemena, w ładnie rozwijającej się kompozycji, jego głosie i w aranżacji, która wyrasta nad owe czasy.
Utwory do tekstów napisanych przez Marka Gaszyńskiego śpiewali także inni popularni wykonawcy, m.in. Czerwone Gitary ("Nie zadzieraj nosa", "Szukam tamtej wiosny"), Wojciech Gąssowski ("Gdzie się podziały tamte prywatki"), Breakout ("Wołanie przez Dunajec"), Gang Marcela ("Ojciec żył, tak jak chciał") i Halina Frąckowiak ("Za mną nie oglądaj się").
.jpg)
W 2011 r. wydany został debiut powieściowy Gaszyńskiego "Teoria zbrodni uprawnionej". Jest również autorem innych publikacji takich, jak "Muzyka, którą lubię", "Zagadki - muzyka rozrywkowa" i "Cudowne lata. Moja historia rock'n'rolla w Polsce".
W 2005 r. Gaszyński został uhonorowany brązowym, w 2013 r. - srebrnym, a w 2020 r. - złotym medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis". W 2015 r. za "wybitne zasługi w działalności na rzecz rozwoju Polskiego Radia" odznaczono go Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
W 2018 roku został odznaczony medalem "Zasłużony dla m.st. Warszawy". Uroczystość odbyła się w ursynowskim ratuszu.
Marek Gaszyński napisał także wiersz o Ursynowie:
"Sen o Ursynowie"
I zwrotka
Okno w domu co dzień
Jest otwarte na świat.
Widzę, słyszę i wiem
I układam plan dnia,
Bo od tylu już lat: Ty, Ursynów i ja.
II zwrotka
Krótki spacer z mym psem
I z "Południa" już wiem
O czym śpiewać dziś chcę,
Nowy pomysł już mam,
Bo od tylu już lat Ty Ursynów i ja.
Refren
Ktoś nabija rytm.
Tempo: raz, dwa, trzy.
Swingują ludzie, Kabacki Las,
Melodia, puls, są proste słowa
Gotowa jest Piosenka Ursynowa.
III zwrotka
Nabij tempo, raz, dwa
Ktoś instrument już ma
Marsz radości przez KEN
Nie ma czasu na sen
Bo od tylu już lat, My, Ursynów i ja.
::news{"type":"see-also","item":"20968"}
Smutny bilans majówkowych imprez w Lesie Kabackim
Miasto wchłonęło masę Ukraińców i Vistulowiczów, a terenów zielonych-rekreacyjnych z dobrym dojazdem nie przybyło. Siły na zamiary... Warszawa nie pomieści wszystkich i nie zachowa normalności. Ale widać chcą nam zrobić Pekin
X
02:57, 2026-05-07
Majówka wandali. Zniszczony mostek w parku
Kiedy przed laty była ochrona w parku, to nie było żadnych dewastacji, a pijane bydło było stamtąd gonione. Odkąd ochrony nie ma, to regularnie o ciepłej porze roku mają miejsce dewastacje, wrzaski w środku nocy, bicie szkła. Dzwonienie po Policję, czy po Straż Miejską, nic nie daje, bo kiedy już zdecydują się w ogóle przyjechać, to nikogo już nie ma, ale są szkody. Chyba utrzymywanie nocnej ochrony w parku bardziej opłaciłoby się, niż naprawianie szkód wyrządzanych przez wandali.
Michał_Z
02:47, 2026-05-07
Strażak z Ursynowa: "Mundur nie chroni przed emocjami"
Ale kota z komory silnikowej samochodu na ulicy Wiolinowej musiałem wyciągnąć sam.Niemniej BRAWO AGATKA.------P.S.Kot ma się świetnie.
Kròtkie spodenki
02:47, 2026-05-07
Narkotykowy magazyn pod nosem sąsiadów. 18 kg marihuany
Pewnie adwokat albo sędzia. W palestrze lubią sobie przykirać i pojeździć mercedesem 230 na godzinę. Sędziowie zaś tradycyjnie pół litra i za kółko.
XD
19:29, 2026-05-06
7 0
:-(
3 0
[*],[*],[*].
4 0
Spoczywaj w pokoju !
Ogromna wdzięczność za wprowadzenie mnie i pokazanie cudownego świata muzyki w audycjach w Polskim Radio.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz