Można już podziwiać kolejny ursynowski mural. Na bloku przy Kazury 8 powstał wizerunek malarki Zofii Stryjeńskiej. Na ścianie przy Magellana 2 wyłania się już abstrakcyjne połączenie wieloryba ze statkiem. Kolejne obrazy będzie można podziwiać już wkrótce.
W tym roku za pieniądze z budżetu partycypacyjnego Ursynów wzbogacił się już o sześć murali. Cztery z nich powstały na szybach wind metra w ramach projektu "Murale metra - pociąg do sztuki". Z kolejnego projektu na 2018 "Ursynowskie Murale” na razie powstały dwa. Przy ul. Małej Łąki 7 cieszy oko praca Marty Konarzewskiej przedstawiająca dziewczynę, oczywiście na zielonej łące. A z bloku przy Kazury 8 spogląda już na nas artystka Zofia Stryjeńska.
- Dobrze widać nawet z ulicy, to nawet znak rozpoznawczy, znajomi nie muszą nawet pamiętać numeru mojego bloku, wystarczy, że wypatrzą kobietę w berecie - tak pan Wacław opisuje mural z Zofią Stryjeńską, autorstwa Julii Szulc.
Zofia Stryjeńska była najbardziej znaną artystką malarką okresu przedwojennego specjalizującą się w art deco. W 1911 roku przebrana za mężczyznę, jako Tadeusz Grzymała Lubański rozpoczęła studia malarskie w Akademii Sztuk Pięknych w Monachium (w tym czasie do tamtejszej akademii nie przyjmowano kobiet). W życiu doznała wielkiej sławy i wielkiej nędzy.
Kolejne murale już w produkcji
Za kilka dni znikną rusztowania z kolejnej ściany, gdzie wyłania się artystyczna wizja Agaty Kopff. Jak na nazwę ulicy przy której stoi blok przystało, mural nawiązuje do morskich przygód. Na Magellana 2 mamy wyłaniający się z niebieskich odmętów statek - wieloryb. Obraz powstaje metodą natryskową.
- Na razie niewiele widać przez rusztowanie, ale malarze uwijają się i zrobią nam tu galerię na świeżym powietrzu. Nie mogę się doczekać żeby zobaczyć efekt końcowy - mówi pani Magda, mieszkanka sąsiedniego bloku.
Na początku września ekipa malarska znów pojawi się na Małej Łąki, tym razem pod numerem 21. Tu zostanie namalowana pocztówka z Ursynowa według pomysłu Bartosza Podlewskiego. To jednak nie koniec. Za kilka tygodni będzie można już w całej okazałości podziwiać kolejne prace. Na bloku przy ul. Polinezyjskiej 6 powstanie obraz "Calineczka" - praca zbiorowa ośmiolatków ze SP 318 z klasy integracyjnej opracowana przez Marcina Ślusarczyka i Śpiąca Syrenka autorstwa Zuzanny Podlewskiej, która ma być humorystycznym rozprawieniem się z negatywnym stereotypem Ursynowa jako sypialni Warszawy.
Wszystkie murale powstają dzięki projektom złożonym przez Bartka Podlewskiego i radnego Pawła Lenarczyka do budżetu partycypacyjnego. Dzięki głosom mieszkańców naszej dzielnicy w przyszłym roku będą kolejne, tak samo finansowane. Na ścianach bloków przy ul. Grzegorzewskiej 1 i 3 pojawią się murale związane z z serialem "Alternatywy 4". Tam bowiem została nakręcona kultowa seria Stanisława Barei. Autorami projektu są Bartek Godlewski i radna Goretta Szymańska.
Adoptuj Warszawiaka! Niezwykły duet z Palucha
Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali deccydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.
Zbigniew
02:42, 2026-04-22
Psujące się biletomaty. Co zrobić, gdy maszyna okrada?
Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.
Wiesława
02:42, 2026-04-22
Psujące się biletomaty. Co zrobić, gdy maszyna okrada?
Kilka dni temu miałem podobny problem jak kilka postów wstecz. Automat nie wydrukował kuponu doładowania gsm. Dyżurny stacji metra też twierdził że to nie ich sprawa. Zadzwoniłem na infolinie miasta i zgłosiłem to. Chodziło mi głównie o to aby zgłosić awarię. Było to ok północy. I o dziwo podczas rozmowy telefonicznej przyszedł dyżurny stacji metra z kartką "AWARIA" i przykleił na pulpicie. Pracownik infolinii mówił że zadzwonił do niego żeby to zrobił. A więc nie jest to zupełna ściema ta infolinia. Przy czym nie jest to równoznaczne z reklamacją którą i tak trzeba zgłosić do opoeratora biletomatu w dni robocze w godz. 8-18, czyli Mennicy w Warszawie. W ten sposób infolinia poprzez ztm zaiadamia serwis Mennicy o awarii biletomatu.
poszkodowany
23:35, 2026-04-21
Adoptuj Warszawiaka! Niezwykły duet z Palucha
TAK NA PRAWDĘ MAM 79LAT I SZTUCZNE FARBOWANE WŁOSY I SKÓRĘ A DOWODY OSOBISTE I PRAWO JAZDY PODROBIONE?NA 100%TAK?NA 0% NIE?NA 50% TAK?NA 99%NIE?NA PEWNO NIE?
PSYCHOTESTY
23:26, 2026-04-21
12 12
niestety te murale nie sa ładne i bardziej szpeca niz zdobia
5 11
szpeco to takie komentarze
3 5
Ciężko dogodzić
10 10
Brzydkie to! Straszące wielkie głowy, jak na cmentarzysku!
Co to za pomysł malować te postaci na blokach, robi się groźnie, nieprzyjemnie, obskurnie, przecież te farby zaczną obłazić. Można 2-3 murale, ale nie całe osiedla!!! Może by się władze opamiętały z wydawaniem pozwolenia na takie akcje.
7 13
samo jesteś brzydkie! Całe osiedla! Nie powstrzymasz już tej koloroweeej falii zgredziu!
4 5
Mi się podoba.
6 6
Dla mnie te murale to wyglądają jakby ktoś tu był psychiczny... ile postaci może w ten sposób pojawić się na budynkach? Jakiś chory pomysł zrodzony w chorej wyobraźni.
4 7
idź się leczyć zatem.
8 5
Nie podoba mi się. Twarz na tym muralu zamiast przyciągać to odstrasza.
0 4
" abstrakcyjne połączenie wieloryba ze statkiem" JAK MOŻE BYĆ ABSTRAKCYJNE, SKORO JEST PRZEDSTAWIAJĄCE??
6 4
"Anioł'-super."Niedzwiedz"-też fajny. Ale portret Stryjeńskiej? To jakaś porażka. Współczuję mieszkańcom z oknami na to "dzieło". Depresja malowana. Myślę, że o wiele atrakcyjniej wyglądała by, jedna z prac pani Zosi Stryjeńskiej. Zamiast tego, twarz przygnębionej kobiety. Szkoda.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz