Zamiast załatwić swoje sprawy i spokojnie wyjść, 23-latka odwiedzająca komisariat wpadła prosto w ręce policjantów. Dzielnicowi z Ursynowa rozpoznali ją jako osobę, której twarz analizowali w związku z serią kradzieży w lokalnych drogeriach. Kobieta się przyznała. Teraz grozi jej do pięciu lat więzienia.