Duszący dym z komina, zastawione chodniki i brak możliwości otwarcia okien. Tak mieszkańcy rejonu Puławskiej i Bogatki opisują swoje codzienne zmagania z uciążliwym sąsiedztwem baru Guzar. Uzbecki lokal nie tylko zatruwa powietrze, ale i utrudnia ruch. Pojawiły się też zastrzeżenia co do stanu sanitarnego jadłodajni.